Autor Wątek: Silniki zaburtowe SEA KING  (Przeczytany 83356 razy)

Kwiecień 11, 2013, 22:42:37
Odpowiedź #30
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Po prostu, źle spasowana... zębatka miała za duży luz/szczelinę między obudową, a jej boczną powierzchnią przez co po rozgrzaniu oleju nie dawała ciśnienia...

Kwiecień 11, 2013, 23:18:29
Odpowiedź #31
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Po prostu, źle spasowana... zębatka miała za duży luz/szczelinę między obudową, a jej boczną powierzchnią przez co po rozgrzaniu oleju nie dawała ciśnienia...
No i jaki z tego wniosek ? Możesz kolego wyobrazić coś takiego w Hodzie , Yamaszce , czy Merkurym  ;) . Takie zwykłe zlwe dopasowane , czy nie dokręcone , czy zle zlutowane i zle izolowane . I jeszcze prawie Yamacha ale stop na bloku tylko z daleka przypomina ten co jest na oryginalnym . Silnik po 10mth po sprawdzeniu emulsja


zatarło się minimalnie  ::)


jeszcze kwiatek tak fabrycznie ustawiony pasek rozrządu  ???


a tu proszę panewki nówka sztuka nie śmigane  ;D  tylko żele dopasowane było i akurat wytrzymał 10mth




U ciebie kolego wytrzymało tylko dla tego że grzałeś na max obrotach i olej był dobry , a co by było jak by ktoś trollingował ?
10mth  ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2013, 23:50:15 wysłana przez czeburaszka710 »
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Kwiecień 11, 2013, 23:28:46
Odpowiedź #32
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
hollla kolego... co to za mleko?  ;D więc sorryy  ;D wziął si się zesrał mlekiem  ;D  tam jest taka uszczelka metalowa.. to właśnie tam się nakląłem z silikonem... przewidziałem to, dlatego pół dnia w wannie katowałem aby zobaczyć czy woda nie pójdzie do oleju  ;)
wiesz, mi w tym sezonie prawie nowy suzuki DF150 zdechł na środku jeziora.. to był obciach jak zaczął fajczyć się regulator napięcia....

Kwiecień 11, 2013, 23:36:44
Odpowiedź #33
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
powiem wam jeszcze jedną ciekawostkę... nie lubię chińszczyzny i nie pochwalam tych silników, ale to jaką podjąłem decyzję to aż mi samemu włos się jeży na głowie - zakupiłem na ten sezon 1 silnik seaking, który będzie pływał ... jak by to ująć... bardzo dożo i pod dużym obciążeniem :-)  szacowany czas około 400mth...  życzycie mi powodzenia?  ;D to będzie dopiero test  ???

Kwiecień 11, 2013, 23:38:41
Odpowiedź #34
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Uważam że w kupionym za nie małą kasę  towarze nic nie musisz przewidzieć i silikonować , a regulator pada z wielu powodów ,najczęstszy  brak dobrego kontaktu z aku . I tu nie ma wyjątków , znajomy zapłacił tysiaka bo nakładał klemę i tej zachciało się odpaść i to na Yamie. Ale ni komu na markowych silnikach nie zaklinowało się czy zatarło sie coś po 10-50mth . Mam silnik identyczny konstrukcyjnie tyle że Mercury 2005 r nigdy nie zawiódł  a popływał sporo i w Bałtyku tez  ;) , i nic tam do silikowania czy dopasowania nie trzeba było robić . Olej filtry ,śwecy ,  raz zmieniłem impiler i to wszystko .
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 11, 2013, 23:43:49 wysłana przez czeburaszka710 »
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Kwiecień 11, 2013, 23:39:40
Odpowiedź #35
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
były 2 akku i nie było żadnego złego kontaktu  ;)

Kwiecień 11, 2013, 23:44:39
Odpowiedź #36
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
były 2 akku i nie było żadnego złego kontaktu  ;)
Każdy tak mówi  :P
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Kwiecień 11, 2013, 23:47:06
Odpowiedź #37
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
były 2 akku i nie było żadnego złego kontaktu  ;)
Każdy tak mówi  :P
ale ja zawsze mówię prawdę  :D

tak jeszcze złośliwie co do tego chińczyka :-) - a gdzie zrobione PDI przez dealera podczas sprzedaży dla tego silnika? przecież takie rzeczy jak pasek rozrządu czy idąca woda do oleju to już dealer przy sprzedaży powinien wypatrzeć podczas przeglądu zerowego  :)

Kwiecień 11, 2013, 23:49:24
Odpowiedź #38
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Kupiłbyś taką markę co tak postępuje? :-[  cytuję to co napisał w wątku olejowym bestboats


"Próbuję doprowadzić do wymiany gwarancyjnej wadliwych części, jednak przez producenta silnika czyli Brunswick Marine zostałem poproszony o pobranie próbki oleju i przesłanie do Belgii i podejrzewam, że oszczędność kilku, może nawet kilkudziesięciu złotych na oleju wyjdzie klientowi bokiem."

Kwiecień 12, 2013, 00:08:12
Odpowiedź #39
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk

Jeszcze powiedz że po produkcyjna kontrola jakości za pośrednictwem linii zautomatyzowanej i dealer sprawdza rozrząd i luzy na zaworach  ;D
jak mnie lenistwo pozwoli wstawię filmik jak odbywa się kontrola po produkcyjna tych sea i parsunów
zresztą nie twierdzę że wszystkie padają , tyle że na ilość użytkowanych i to nowych silników odsetek awaryjnych jednak znacnie przekracza przeciętny poziom , bolączki cewki zapłonowe i różne tam inne  kwiatki . Co innego że zdajemy sobie sprawę z tego że towar jest przeciętny i nic od niego nie oczekujemy a co innego jak kupujemy silnik a diler i wynajęte przez niego troli w necie trąbią że lepszego jeszcze na świecie nie wyprodukowali i to w cenie prawie darmowej  ;D . Tak sie składa ze od kilka nastu lat mam styczność z chińskimi produktami  i wiem z własnego doświadczenia na czym polega niska cena . Wszystko gdzie niema zbyt skomplikowanych mechanizmów czy technologij to jeszcze ujdzie produkt od nich ( choć widziałem młotek pęknięty na pół po uderzeniu o gwoźdź polski  ;D ), ale dalej to jednak niema co łudzić się . Może za 10-15 lat , nawet na pewno . Ale nie teraz . 
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Kwiecień 12, 2013, 00:20:05
Odpowiedź #40
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 00:27:48 wysłana przez jaceksu79 vel river25 »

Kwiecień 12, 2013, 07:44:38
Odpowiedź #41
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 302
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1920&page=0
O i znów coś konkretnego na temat tych motorków, a nie tylko wróżenie z fusów, ciekawy artykuł.
Cenne są uwagi użytkowników tych zaburtowców.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 07:55:01 wysłana przez jzsho »

Kwiecień 12, 2013, 07:53:53
Odpowiedź #42
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1920&page=0
O i znów coś konkretnego na temat tych motorków, a nie tylko wróżenie z fusów, ciekawy artykuł.
popatrz na mój post wyżej  ;D ;D obudź się  :D

Kwiecień 12, 2013, 08:26:40
Odpowiedź #43
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 726
  • Brójce lub.
  • Akwen: Bałtyk
Z całym szacunkiem , gość ocenia jakość marki po silniku z jego słów 10-12mth  ;D ,w dodatku kupiony jako pomocniczy do YACHTU !!!!   Silniki super ale u kolegi obok iglica wiesza się , to taki drobiazg , stoisz przed tama i raptem zgasł , a co tam  ;) . I serwisant nie zechciał na swoją d...e kłopotów brać , pewnie naczytał się w necie  ;D . Z resztą wolny kraj i wolny wybór , a zapłacić za reklamę można i troli opinij pozytywnych napiszą więcej niż negatywnych , tak to działa . Nie dobrze  tylko ze ludzi łykają głupoty jak młode pelikany  . Dzięki czemu można sprzedać wszystko , nawet gu...o w worku .
biała z szarym silnikiem i granatowa z czarnym

Kwiecień 12, 2013, 10:19:51
Odpowiedź #44
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Z całym szacunkiem , gość ocenia jakość marki po silniku z jego słów 10-12mth  ;D ,w dodatku kupiony jako pomocniczy do YACHTU !!!!   Silniki super ale u kolegi obok iglica wiesza się , to taki drobiazg , stoisz przed tama i raptem zgasł , a co tam  ;) . I serwisant nie zechciał na swoją d...e kłopotów brać , pewnie naczytał się w necie  ;D . Z resztą wolny kraj i wolny wybór , a zapłacić za reklamę można i troli opinij pozytywnych napiszą więcej niż negatywnych , tak to działa . Nie dobrze  tylko ze ludzi łykają głupoty jak młode pelikany  . Dzięki czemu można sprzedać wszystko , nawet gu...o w worku .

zgadzam się, tylko ja ani nie sprzedaję tych silników, ani nie pochwalam, ani nie gardzę ... wydaję tylko fakty które mnie dotyczyły i dotyczą...
powiem wprost - jeżeli silnik ten co teraz zamówiłem wytrzyma mój sezon pracy ( około 400mth) to wielki szacun jemu i uznam iż opłaca się takie coś kupić... mało tego - jak tu stoję, a właściwie siedzę i piszę obiecuję po sezonie rozebrać go w drobny mak i dokładnie obfotografować obojętnie co bym tam nie znalazł - to chyba będzie miarodajny test, co?  :)