Autor Wątek: AM570 / QX570 - forumowy test łodzi motorowej  (Przeczytany 1852 razy)

Wrzesień 01, 2021, 13:41:36
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 6520
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Łódź motorowa AM570 / Marine Time QX570 – test forum-motorowodne.pl

Tym razem kolejny produkt AM Yacht (AM570 Sundeck) również z oferty Marine Time.
Model QX657 jest nieco mniejszym modelem Sundeck niż testowany ostatnio. Mimo nieco mniejszych rozmiarów łódź jest wyposażona w duży sundeck na dziobie, sporą kabinę, dwa fotele i kanapkę dla pasażerów. Przez mniejszą ławkę niż w AM620 komunikacja w kokpicie jest nieco lepsza. Kabina jest mniejsza, ale spokojnie nocują w niej dwie dorosłe osoby. Cała konstrukcja ma bardzo fajne proporcje sundeck/kabina/kokpit. Jednak pływając w większą ilość osób może być nieco ciasno.



Armator zakupił „gołą” łódź i wyposażał ją wg własnych upodobań. Na rufie zawisł nowy Mercury 150 EFI sterowany przekładnią hydrauliczną. Początkowo miała być manetka topowa, ale dystrybutor dostarczył łódź w nieco innej konfiguracji i mamy manetkę burtową, co nie jest tak wygodne. Parametry silnika mamy wyświetlane na zegarze SmartCraft oraz na ploterze Garmina. Do kompletu doszedł sprzęt audio i radio VHF Garmin.



To co zwróciło moją uwagę z rzeczy praktycznych:

- w miarę poprawna komunikacja – o ile jest wygodne przejście z boku konsoli po lewej stronie i odpowiedni reling na dziobie umożliwiający wygodne wyjście dziobem to z tyłu trzeba przeskakiwać przez oparcie kanapy.  Minusem jest również wystająca drabinka, może przeszkadzać jeśli zacumujemy rufą do pomostu.

- ładna stonowana kolorystyka tapicerki, przyzwoicie uszyta choć jak widać na zdjęciach nieco marszczy się na sundecku. Przy dużej prędkości pow. 60km/h tendencja do odpinania się  materacy. Fotele wygodne amortyzowane (!) z dobra regulacją. Elegancki stolik.



-  dość chybotliwy stelaż do bimini to już chyba standard w tych łodziach. Pływanie z rozłożonym bimini raczej tylko w tempie spacerowym. Sporo nap do plandeki portowej. Nie wiem czy aż tak dużo potrzeba, ale dzięki temu portówka jest bardzo ładnie naciągnięta.



- minus tak jak w i większym modelu to konieczność złożenia oparcia kanapy aby podnieść silnik. Akurat testowaliśmy kilka różnych śrub i było to upierdliwe.

- kabina jak na ten rozmiar łodzi jest ok.  Pod kojami brak bakist, pod zejściówką armator wygospodarował miejsce na szufladową lodówkę . Po bokach mamy praktyczne jaskółki. Drzwi do kabiny z plexi są przesuwane, co jest wygodne i nie zajmuje miejsca.

- kokpit jest ok, jednak po rozłożeniu stolika mocno ograniczamy komfort. Pod kanapą mamy dwie bakisty. Trochę kiepsko zrobiono mocowanie materacy na kanapie, wystają troki, do tego nierówne. Szkoda, ze producent w tej kwestii nie podejrzał konkurencji, która robi to niewidocznie.

Mercury 150 na wolnych obrotach jest prawie niesłyszalny. Dopiero po dodaniu gazu go słychać. Hydrauliczne starowanie działało bardzo płynnie i pewnie. Mechniczna manetka też nie sprawiała kłopotów, chodzi tak jak powinna. Pionowe jej umiejscowienie dla mnie jest bardzo niekomfortowe , ale zdaję sobie sprawę, ze to kwestia przyzwyczajenia.



Wypływając z kanału przystani przy obrotach 1350 było spalanie 4,2l/h s przy prędkości ok. 9km/h. Prędkość cruisingowa to ok.40km/h przy 3650 obrotów przy spalaniu 19,7l/h. Maksymalną prędkość jaką udało nam się uzyskać to 75km/h przy 4800 obr (spalanie 51l/h) przy śrubie 15x21”. Ewidentnie śruba za ostra, nie dokręca obrotów. Ustaliliśmy, ze optymalna będzie śruba 19”. Późniejsze testy to potwierdziły – udało się osiągnąć 77km/h i dojść do zakresu WOT. Na śrubie założonej do silnika przez dystrybutora (17”) osiągnęliśmy 69km/h przy obrotach 5850 i spalaniu 54,9l/h. Armatorowi udało się tą śrubę rozkręcić poza zakres dopuszczalny, co sygnalizował od razu SmartCraft.





Łódź prowadzi się pewnie, na zakrętach lekko się wykłada, trochę tłucze na dużej fali. W ślizg wchodzi lekko i płynnie. Ostre zakręty pokonuje żwawo, łapaliśmy powietrze jedynie na testowanej śrubie 4-łopatowej, na pozostałych nie było tego zjawiska. Silnik 150KM jest optymalny dla tej łodzi, radzi sobie dobrze nawet przy maksymalnej załodze. Trochę kłopotu sprawiło mi trymowanie przez nieskalibrowany wskaźnik.



Ogólnie bardzo udana jednostka, nieduża przez co jest mobilna. Łatwo ją przewieźć na inny akwen. Łódź nie jest wykonana tak dokładnie jak marki premium, ale czepić się można tylko drobiazgów.  Jest sporo bakist. Po pierwszych miesiącach eksploatacji armator zauważył zbierającą się deszczówkę w zęzie. Na razie nie zlokalizował przecieku.
Do kogo skierowana jest ta łódź? Jest dość uniwersalna, nadaje się do przejażdżek, opalania na sundecku, ciągania zabawek, kabina zapewnia wygodny nocleg. Idealna łódź na weekendowe wypady w 2 osoby z dzieckiem. Przy większej ilości załogi będzie ciasno.



Jest to jeden z pierwszych testów, jak macie jakieś uwagi i pytania piszcie w komentarzach. Mam w planach testowanie kolejnych łodzi więc wszystkie uwagi wykorzystam.



Dziękuję @Łukaszowi W za udostępnienie łodzi do testu.

Długość całkowita 5,63 m
Całkowita szerokość 2,35 m
Zanurzenie 0,32m
Masa łodzi bez silnika 700 kg
Maksymalna moc silnika 175 KM  -testowany model z Mercury 150 EFI
Zbiornik paliwa 140 l
Maksymalna liczba osób 7. Kategoria C.


« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2021, 14:43:38 wysłana przez musti »
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Wrzesień 01, 2021, 20:15:58
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Wady te same co w mojej pięćsetce a przygotowanie pod topową manetkę możemy zamówić a i tak dostaniemy wersję pod boczną ;-)

pzdr
AM 500 + Mercury 60 + Mercury 3,5

Wrzesień 01, 2021, 20:48:13
Odpowiedź #2
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Pełczyce / Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Też masz problem z woda w tylnych bakistach po deszczu? Na wodzie ciężko mi zlokalizować źródło problemu, kiedy wyciągnę ją z wody zapewne się dowiem. Przypuszczenia padają na listwę odbojową - w AM są 2 częściowe: część główna przykręcona do laminatu i w moim odczuciu bardzo ładnie doszczelniona sikaflexem lub czymś o podobnym działaniu, następnie wciśnięta wkładka gumowa.
AM 570 SD + 150 EFI Mercury
Ahoj!

Wrzesień 02, 2021, 06:20:45
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 1340
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Moze byc to problem uszczelnienia pomiędzy przeplywami wody np w bakiscie dziobowa albo odplywach bocznych z pokładu  tak miałem w am460 po uszczelnieniu problem zniknie a wody nie będzie już  albo będzie dużo mniej
https://www.siepomaga.pl/serduszko-nikosia
MiałemAM 460 2017r + Evinrude 2007 40hp E-tec LOWERANCE ELITE 7Ti2
 Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik, Ponton Honda T30 3m z silnikami Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23

Wrzesień 02, 2021, 20:16:42
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 1338
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
U mnie z tyłu ciekło przez oprawę masztu lampy topowej. Bakista przednia(kotwiczna) brała wodę przez odpływ przy nurkowaniu dziobu, zastosowałem korek i jest spokój :-)

pzdr
AM 500 + Mercury 60 + Mercury 3,5

Wrzesień 16, 2021, 21:52:12
Odpowiedź #5
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Pełczyce / Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Wtrącę swoje 3 grosze, niejako podsumuję łódkę po przepływanym sezonem. Ogólnie z łódki jesteśmy zadowoleni. Jest dla nas optymalna jako łódka do weekendowych wypadów we dwoje (czasami troje) oraz dziennego pływania w 4 dorosłe osoby. Dobór silnika okazał się trafiony - wystarczająca dynamika i relatywnie niskie spalanie. W końcu możemy przepłynąć zalew - to dla nas ważne. Dobrą decyzją było zamontowanie zbiornika o stosunkowo dużej pojemności - w zestawieniu z tym silnikiem można spędzić weekend na wodzie bez potrzeby tankowania.

Z perspektywy czasu nie montował bym na chwilę obecną żadnych zegarów - tylko i wyłącznie ploter, w Garminie można w rogach mapy nawigacyjnej umieścić wszystkie parametry pracy silnika (które nie ograniczają czytelności mapy nawet na małych ploterach 7").

Również dyskusyjny wydaje się być pomysł zamontowania 4 lampek oświetlających kokpit - po zapaleniu mamy stado nieproszonych gości w postaci komarów i innych robali. Do oświetlania kokpitu używam lampki topowej, całe fruwające zło znajduje się poza kokpitem, nad platformą kąpielową.

Marszczenie materaca dziobowego wkurza, ale na pocieszenie marszczą się także w tych bardziej markowych łodziach. Sądzę, że poradzę sobie z tym defektem poprzez włożenie dodatkowej gąbki.

Przeciek deszczówki pojawił się najpierw do prawej bakisty, później do lewej. Sprawa zgłoszona do stoczni/oraz dealera - poprawi ten defekt stocznia, o efektach poprawki napiszę po załatwieniu sprawy.
AM 570 SD + 150 EFI Mercury
Ahoj!

Wrzesień 17, 2021, 10:19:21
Odpowiedź #6
  • ****
  • Wiadomości: 422
    • Rybnik
    • NPS
  • Akwen: Wody lokalne
Kurcze...oni doskonale znają problem przecieków i nic nie robią by trwale problem usunąć.
Od czasów perypetii z moją utką najmniej 6 różnych osób to samo mi opowiadało, wszyscy zgłaszali dealerowi i stoczni i wszyscy byli odsyłani od dealera do stoczni a ze stoczni do dealera.
 
Jeszcze bydzie przepjyknie!
Aqualine550 +BF100

Wrzesień 17, 2021, 13:37:33
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Darmar 470 sundeck & Sea Doo Spark Trixx
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Super, fajny test ! Czy jeszcze mógłbym prosić jakieś zdjęcia z wnętrza kabiny ?
Pozdr.
Paweł

Wrzesień 17, 2021, 14:46:04
Odpowiedź #8
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Pełczyce / Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Grzegorz74:  czytając Twój wątek odnośnie przecieków wydaje się, że u mnie jest problem w innym miejscu. Luków holta nie mam, pod odpływami jest sucho. Winny jest  jakiś element od listwy odbojowej w górę.Tak jak gdzieś pisałem/mówiłem, sprawdzę to dokładnie po wyjęciu łódki na przyczepę. Może to jakaś łatwo dostępna pierdoła.

Rewers: niestety mam tylko jedno zdjęcie: Jakbym wiedział, że chcesz więcej coś bym dzisiaj popstrykał będąc przy łódce.
AM 570 SD + 150 EFI Mercury
Ahoj!

Wrzesień 17, 2021, 15:19:02
Odpowiedź #9
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Darmar 470 sundeck & Sea Doo Spark Trixx
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Jakbym wiedział, że chcesz więcej coś bym dzisiaj popstrykał będąc przy łódce.

Jeśli byś cyknął jakieś fotki to wrzucaj, chętnie obejrzę bardziej całościowo  :)
Napisz mi jeszcze jak obsługa ze strony sprzedawcy/producenta ? Nie ma problemu z usuwaniem zgłaszanych usterek ? Obsługa posprzedażna na zadowalającym poziomie ? Może być na priv ;)
Pozdrawiam
Paweł

Wrzesień 18, 2021, 11:55:30
Odpowiedź #10
  • ****
  • Wiadomości: 422
    • Rybnik
    • NPS
  • Akwen: Wody lokalne
Łukasz i tak i nie, u mnie poza nieszczęsnymi odpływami były przecieki również przez ucho cumownicze z przodu, lampę topową, misę silnika na pawęży. Natomiast rozmawiałem z wieloma osobami posiadającymi AM i w każdej rozmowie poszukiwanie przecieków się pojawiało.
Jeszcze bydzie przepjyknie!
Aqualine550 +BF100

Październik 18, 2021, 20:29:43
Odpowiedź #11
  • ****
  • Wiadomości: 336
    • Pełczyce / Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Łódka już na przyczepie, częściowo umyta z zostawionym brudem na granicy linii wody - będzie epoksyd + antyporost. To chyba konieczność, kiedy łódka spędza cały sezon na wodzie.

Jeśli chodzi o deszczówkę - winna jest listwa odbojowa. Przylgnia pomiędzy plastikowym profilem listwy odbojowej a kadłubem powinna  być w 100% wypełniona pasą uszczelniającą - nie jest. Fuga wykonana przez producenta o polu przekroju ~ 1mm2 (od góry listwy) po dokładnej inspekcji się odspaja. Pomiędzy listwą a kadłubem jest życie :) Poprawianie fugi nie rozwiąże problemu na dłuższą metę.

Ani jednego pajączka nie znalazłem - jest dobrze :)
AM 570 SD + 150 EFI Mercury
Ahoj!