Autor Wątek: Uprawnienia motorowodne  (Przeczytany 163321 razy)

Styczeń 10, 2012, 18:56:50
Odpowiedź #15
  • *****
  • Wiadomości: 2516
  • Akwen: Odra środkowa
Strzała, my wszyscy z portu Cigacice robiliśmy jedniodniowe kursy zakończone egzaminem na SRC w Cigacicach. Teraz jest to port OSIR Sulechów a w porcie szkoleniami zajmuje się instruktor Pan Józef. Jak są chętni to on organizuje taki kurs.
Pozdrawiam

Styczeń 10, 2012, 19:17:57
Odpowiedź #16
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
Staż w pływaniu musi być potwierdzony przez Kapitana jednostki na której pływałeś te godziny, jeśli masz książeczkę żeglarską to wpisuje się do książeczki, a jeśli nie to kapitan pisze opinię na z rejsu na zwykłej karce, z tymi wpisami lub opiniami idziesz do PZż i dostajesz uprawnienia.

a Wracając do VB, to co prawda walczyłem ostro z PZMiNW, i w końcu uznali moje uprawnienia, i na ich podstawie wydali mi licencję na ciągniecie narciarza, ale trwało to około 3 miesiące i sprawa była na ostrzu noża, ponieważ musiałem zagrozić sądem i pismem do Chorwacji - i dopiero to ich przekonało....
Swoją drogą musieli mieć niezły orzech do zgryzienia, bo gdyby tak Chorwaci przestali uznawać polskie patenty to nasi dopiero by się rzucili na związek.....
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2012, 19:22:41 wysłana przez trojan_waw »
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 11, 2012, 10:01:58
Odpowiedź #17
  • Kapitan Motorowodny
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Kapitan do wynajęcia
Z książeczką to absolutna nieprawda. I trzeba to wyraźnie podkreślić, bo później będzie płacz i zgrzytanie zębów  ;)
TYLKO opinia z rejsu jest potwierdzeniem stażu. Książeczka nie ma żadnej mocy sprawczej, prawnej, magicznej - no chyba że na koleżanki - o ile jest odpowiednio zapełniona i ma gdzieniegdzie słone zacieki  ;D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 11, 2012, 10:03:50 wysłana przez Rafal »

Styczeń 11, 2012, 10:18:17
Odpowiedź #18
  • Kapitan Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Kalisz
    • Szkoła Żeglarstwa MORKA
  • Akwen: Wody lokalne
Z książeczką to absolutna nieprawda. I trzeba to wyraźnie podkreślić, bo później będzie płacz i zgrzytanie zębów  ;)
TYLKO opinia z rejsu jest potwierdzeniem stażu. Książeczka nie ma żadnej mocy sprawczej, prawnej, magicznej - no chyba że na koleżanki - o ile jest odpowiednio zapełniona i ma gdzieniegdzie słone zacieki  ;D

Cześć!
Nie tylko opinia, bo jest jeszcze karta rejsu jeśli prowadzisz samodzielnie jacht i oświadczenie własne (które na starszego jest honorowane, a na morsa sprawdzę). Książeczka tak jak piszesz, może mieć magiczną moc ale nie w potwierdzaniu stażu (przynajmniej nie w Polsce, w UK pierwsze co przed egzaminem mnie pytali to o książeczkę właśnie). Jutro, albo dziś po południu dam znać co się dowiedziałem na temat oświadczeń własnych na morsa w PZMWiNW.
Pozdrawiam
Piotrek Lewandowski
MORKA - Szkoła Żeglarstwa
www.morka.pl
www.facebook.com/morka.sailing.school  MORKA partnerem Rejsu Dookoła Świata www.polacydookolaswiata.pl

Styczeń 11, 2012, 23:26:10
Odpowiedź #19
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 44
  • Voditiel Brodice
Rafał i Morka,
może teraz książeczka żeglarska to już przeżytek, ale kiedyś wpisy właśnie w książeczce były podstawą do uznawania stażu żeglarskiego...
Nie wiadomo :) + Yamaha F-100

Pozdrawiam, Mariusz.

Styczeń 12, 2012, 08:20:30
Odpowiedź #20
  • Kapitan Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Kalisz
    • Szkoła Żeglarstwa MORKA
  • Akwen: Wody lokalne
Rafał i Morka,
może teraz książeczka żeglarska to już przeżytek, ale kiedyś wpisy właśnie w książeczce były podstawą do uznawania stażu żeglarskiego...

Cześć!
Nie napisałem, że książeczka żeglarska to przeżytek :) Mnie przydała się 3 razy w życiu (pomijając czasy kiedy faktycznie była potwierdzeniem stażu, ale było minęło). Książeczka jest fajnym pamiętnikiem żeglarskim/motorowodniackim. A przydała mi się jako poświadczenie stażu przed jednym armatorem i dwa razy przed egzaminatorem RYA.
Ale wracając do tematu. Rozmawiałem wczoraj z kolegą, który działa w PZMWiNW. Odpowiedział mi, że nie widział, jak do tej pory, żeby ktoś przysyłał potwierdzenie stażu inne niż karta rejsu (poświadczona przez armatora) czy opinia z rejsu. Obiecał dopytać jak to z oświadczeniami własnymi.

Na oficjalnej stronie PZMWiNW znalazłem:

W celu uzyskania patentu morskiego sternika motorowodny lub kapitana motorowodnego, należy przesłać do Biura Związku następujące dokumenty:
• Wniosek o nadanie patentu morskiego sternika/kapitana motorowodnego
• Wniosek o nadanie patentu motorzysty i mechanika
• kserokopię patentu starszego sternika motorowodnego lub morskiego sternika motorowodnego
• dokumenty potwierdzające spełnienie wymagań stażowych, o których mowa w rozporządzenia Ministra Sportu z dnia 9 czerwca 2006 r. w sprawie uprawiania żeglarstwa (Dz. U. z 2006 r. nr 105 poz. 712) §4
• opinie z odbytych rejsów (oryginały lub poświadczone kserokopie) - w przypadku rejsów prowadzonych samodzielnie, karty rejsu potwierdzone przez armatora statku (w przypadku rejsów na własnym jachcie należy dołączyć kserokopię dokumentu własności)
• zaświadczenie zawierające orzeczenie lekarskie (w języku polskim) o braku przeciwwskazań do uprawiania żeglarstwa,
• dowód wpłaty na konto w wysokości 50 zł


Więcej wiedzy na chwilę obecną nie posiadam.
Pozdrawiam i do zobaczenia na wodzie
Piotrek Lewandowski
MORKA - Szkoła Żeglarstwa
www.morka.pl
www.facebook.com/morka.sailing.school  MORKA partnerem Rejsu Dookoła Świata www.polacydookolaswiata.pl

Maj 12, 2012, 20:49:21
Odpowiedź #21
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Żnin
Witam... jestem tu nowy, ale nie tylko tu.. chodzi o to, ze wogole w temacie motorowodnym jestem laikiem... No i mam kilka pytan. Bede wdzieczny za odpowiedzi i tlumaczenia..
A mianowicie, zamierzam zrobic patent sternika... Juz wiem, ze kosztuje w granicach 650 zl... Ale jak dlugo trwa taki kurs, czy jest to jednodniowy kurs zakonczony egzaminem czy tez trwa kilka dni?.. (chodzi o to, ze mieszkam za granica i moge to zrobic tylko na urlopie) Jak dlugo wazny jest taki patent? czy jest on okresowy, ktory nalezy co iles lat odnawiac, czy jest to dozywotni papierek?

Maj 12, 2012, 21:26:38
Odpowiedź #22
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5419
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Kurs trwa kilka weekendów, choć zdarzają się dość krótkie. Jak jesteś laikiem, to lepiej zrób jak będziesz miał urlop - nabierzesz trochę praktyki...
Uprawnienia się nie przedawniają.
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Maj 12, 2012, 21:29:23
Odpowiedź #23
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Żnin
Dzieki za wyczerpujaca odpowiedz :) Wlasnie planuje to zrobic na lipcowym urlopie.. urlop 3 tygodnie wiec mam nadzieje, ze zdaze jeszcze poplywac po zrobieniu patentu :) Jeszcze raz dzieki. pzdr.

Maj 12, 2012, 21:30:57
Odpowiedź #24
  • *****
  • Wiadomości: 2516
  • Akwen: Odra środkowa
lukasrap - kurs motorowodny może trwać od kilku dni do nawet wielu tygodni. Zależy jakim systemem kurs jest przez organizatora zorganizowany i prowadzony. Napewno nie trwa on jednak jeden dzień, no chyba, że to jakieś tajne komplety  ???.
Uzyskany patent jest dożywotni chyba, że np. za opilstwo zabierze go Policja. W tzw. międzyczasie patenty mogą się zmieniać ale nabyte uprawnienia zachowujesz. C:-)
Pozdrawiam

Maj 12, 2012, 23:37:15
Odpowiedź #25
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Żnin
Dziekuje.. znalazlem juz u mnie w miescie osobe ktora sie tym zajmuje, napisalem do niego meila, zatem pewnie za kilka dni sie dowiem dokladnie co i jak... Jeszcze raz dzieki.. najbardziej chodzilo mi o ten okres tego patentu, poniewaz nie znalazlem nigdzie takiej odpowiedzi.. :) Dzieki i pozdrawiam.

Maj 23, 2012, 09:24:44
Odpowiedź #26
  • Kapitan Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Kalisz
    • Szkoła Żeglarstwa MORKA
  • Akwen: Wody lokalne
Napewno nie trwa on jednak jeden dzień, no chyba, że to jakieś tajne komplety  ???.

Cześć!
Albo jak ktoś używa takich narzędzi wspomagających jak e-learning :). Ale faktycznie - w praktyce to i tak nie trwa jeden dzień, samej teorii jest na ładnych parę dni nauki :) Sama manewrówka to przyjemność :)
Pozdrawiam
Piotrek
MORKA - Szkoła Żeglarstwa
www.morka.pl
www.facebook.com/morka.sailing.school  MORKA partnerem Rejsu Dookoła Świata www.polacydookolaswiata.pl

Maj 23, 2012, 09:31:35
Odpowiedź #27
Ja kilka tygodni robiłem kurs organizowany przez państwową instytucję. Trwał 2x po 3 godziny teorii + 1,5 godziny egzamin teoretyczny. Praktyki mam się sam nauczyć.  Masakra

Maj 23, 2012, 09:41:39
Odpowiedź #28
  • Kapitan Motorowodny
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Kalisz
    • Szkoła Żeglarstwa MORKA
  • Akwen: Wody lokalne
Ja kilka tygodni robiłem kurs organizowany przez państwową instytucję. Trwał 2x po 3 godziny teorii + 1,5 godziny egzamin teoretyczny. Praktyki mam się sam nauczyć.  Masakra

Zgłoś to do PZMWiNW - kurde, samej teorii jest ze 3 razy tyle, a i to czasami nie starcza. A bez praktyki? Toż to najfajniejsza część kursu! I dla kursanta i dla instruktora! Dziwne i smutne, że jeszcze ktoś w ten sposób "uczy". Jak będziesz miał ochotę - to zapraszam do mnie na samą manewrówkę - gratis dla Ciebie! kontakt - na priv.
Pozdrawiam
Piotrek Lewandowski
MORKA - Szkoła Żeglarstwa
www.morka.pl
www.facebook.com/morka.sailing.school  MORKA partnerem Rejsu Dookoła Świata www.polacydookolaswiata.pl

Maj 23, 2012, 20:35:31
Odpowiedź #29
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Nie mam z tym nic wspólnego i nie interesuje mnie gdzie takie kursy robią . Jak komuś kurs nie pasuje to mówi że jest ambitny i pyta ile będzie godzin przed rozpoczęciem i idzie gdzieś indziej a nie płacze po skończeniu kursu >:D
Kolego @ morka zapomniałeś dodać że taki donos powinno się rozpocząć słowami "uprzejmie donoszę " ;) macie poczucie humoru oczywiście wisielcze.