Autor Wątek: Zakup pierwszej motorówki - bałagan w papierach  (Przeczytany 1054 razy)

Sierpień 31, 2017, 08:59:33
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Cześć,
już prawie kupiłem swoją pierwszą motorówkę, ale finalnie okazało się, że sprzedający miał trochę "bałaganu" w papierach. Chciałem poradzić się czy problem jest istotny i łódkę sobie odpuścić, czy być może nie jest to większy problem i sprawę można spokojnie i bezproblemowo załatwić.
Do rzeczy:
Łódź odpowiada mi technicznie i wizualnie- już miałem ja brać. Przy przeglądaniu dokumentacji okazało się, że sprzedający podczas użytkowania łodzi zmienił silnik na większy (stacjonarny MercRuiser z 3.0 na 4.3 MPI). Niestety, dokumentacja potwierdzająca daną zmianę, to elektroniczna faktura z opisem "Silnik 4.3 GM" i kwotą 3000 zł (poprzedni silnik został w rozliczeniu, ale śladu na fakturze o tym nie ma. Oglądając silnik okazało się również, że numery na tabliczce znamionowej (nad rozrusznikiem) są nieczytelne, a wręcz wyglądają jakby ktoś je starł (nabite metodą kropkową) - być może tarł żeby je zobaczyć. Numery "jakoś" widać, ale niektóre cyfry trzeba zgadywać. Dodatkowo w dowodzie rejestracyjnym, certyfikacie stanu technicznego, oraz Świadectwie Zdolności Żeglugowej cały czas widnieje stary silnik 3.0 razem ze swoim numerem seryjnym.

Moje pytania:
1) czy odpuścić łódkę?
2) co ewentualnie powinienem zrobić/sprzedający powinien zrobić żeby łódkę nabyć w sposób legalny, prawidłowy, nie narażający mnie na ewentualne nieprzyjemności dot. zarzutu silnika z niewiadomego źródła.

Z góry dziękuję za pomoc:)
Łódka naprawdę śliczna, więc się podpaliłem, ale nie chcę nadziać się na minę (rozsądek walczy) :D

Sierpień 31, 2017, 09:16:33
Odpowiedź #1
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3106
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
No przecież powinien zgłosić zmianę silnika, pokazać dokument zakupu motorka
plus ewentualnie fakturę za montaż i otrzymuje nowy dokument rejestracyjny.
Jeżeli łódeczka jest OK! to zapłać 50% a reszta po dopełnieniu formalności
przez sprzedającego. Jeśli chce sprzedać to szybko to załatwi.
Łódek nie sprzedaje się jak ciepłe bułeczki czy atrakcyjne samochody ;)

Sierpień 31, 2017, 09:41:13
Odpowiedź #2
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Dzięki za szybką odp. - a kwestia numerów silnika, których nie ma ani na fakturze, ani nie idzie odczytać z silnika ?
Z tego co kojarzę w dowodzie powinien być wpisany ten numer...

Sierpień 31, 2017, 16:08:14
Odpowiedź #3
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3106
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
W amerykańskich samochodach nie ma numerów silnika.
Silnik GM to ameryka. Sprawdź czy jesteś w stanie potwierdzić że jest to 4,3 GM
Co to za łódka? Jeśli ameryka to może nie mieć numeru silnika.