Autor Wątek: bayliner 1952 capri cuddy J  (Przeczytany 297 razy)

Sierpień 26, 2018, 12:03:22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • bydgoszcz
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
WITAM KUPILEM LÓDZ bayliner 1952 capri cuddy JEST W KIEPSKIM STANIE MATOWA PODRAPANA CZY ZNACIE JAKIES SRODKI DO RENOWACJI?

Sierpień 26, 2018, 13:22:56
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 2981
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Jestem pewny, że bez zdjęć nikt z kolegów - zajmujących się remontami - nie pomoże.
Ile lat ma łodka ? 18-20 ? Ma prawo różnie wyglądać ale pewnie dużo zdjęć pozwoli komuścoś doradzić.

Kupiłeś bez uprzedniego obejrzenia przez fachowaca ? Może trzeba jakiś generalny remont robić
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Sierpień 26, 2018, 13:45:23
Odpowiedź #2
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • bydgoszcz
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
ona ma matowy i zżółknięty kolor
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2018, 14:08:44 wysłana przez kazimierz »

Sierpień 26, 2018, 13:47:45
Odpowiedź #3
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • bydgoszcz
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
jest z 2002 r czyli 16 lat wiec miala prawo stracic kolor i polysk jestem ciekawy czy da sie przywrócić kolor czy trzeba pomalowac
« Ostatnia zmiana: Sierpień 26, 2018, 14:15:35 wysłana przez kazimierz »

Sierpień 28, 2018, 10:39:10
Odpowiedź #4
  • ****
  • Wiadomości: 325
  • Sail fast, Live slow
    • Kołobrzeg
    • SEA-LINE
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Witaj

Malowanie jest zawsze ostatnim możliwym rozwiązaniem, chyba że uszkodzenia są tak duże że nie pomaże polerowanie.

Drobne rysy usuniesz papierem ściernym a kolor i połysk przywrócisz pastą polerską. Jako że kolor jednostki jest biały, zanim zaczniesz szlifować żółte przebarwienie, spróbowałbym usunąć je mocniejszą, bardziej agresywną pastą polerską do żelkotów np. S05.

Na zdjęciu widać dziurki w żelkocie (jakby po spawaniu lub cięciu gumówką -  ;) ) tego pastą polerską nie naprawisz.