Autor Wątek: Najlepszy ponton do 30KM?  (Przeczytany 1931 razy)

Maj 04, 2020, 20:33:58
Odpowiedź #30
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Spining to tylko solo, bo dzieciaki by mi go zatopiły w 5min nawet zwykłą wędką. Dwa pontony to naprawdę ciekawy i fajny pomysł ale jednak z jakiegoś powodu bardziej widzę aprobatę rodziny jak zapakuję wszystkich na jeden pokład. Kusi mnie obecnie Ponton 330/360 z silnikiem 20KM (45kg) ale ani to lekkie ani komfortowe jeśli chodzi o miejsce, więc totalny brak kompromisu:) te 250-270 patrzyłem na YT filmy i jakoś sobie nie wyobrażam zapakować tam dzieciaka, bańkę z paliwem + jakieś torby, nie wspominając o wędkach.

Jadąc dalej może lepiej kupić małą przyczepkę towarową gdzie wejdzie i ponton (złożony) i graty jakieś, bo przyczepka pod sam ponton do niczego więcej nie posłuży, więc na wyjazd raz w roku dalej na jeziora bez czarterów to zakup bez sensu.

Nie wiem czy ktoś używa pontonów Gala ale 330 z airdeckiem wazy 55kg, więc super. Ze sztywnym dnem 70kg, więc spokojnie to sam ogarnę. Nawet na 360-tkę mógłbym się zamachnąć - 75kg, więc niewiele więcej.

Maj 04, 2020, 20:37:26
Odpowiedź #31
  • *****
  • Wiadomości: 1066
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
https://youtu.be/jRdniucS-v0

Ha z żonka  i wtedy chyba 5 latkiem? I było no tak na styk

To akurat moje robisz sobie ławeczki na której usiądziesz i będzie obejmowała zbiornik paliwa i już jest więcej miejsca:)

Nie bierz pompowane podłogi tylko sztywna normalnie staniesz i możesz coś do nie przymocować lub postawić niebojac się ze coś przebijesz
Moja nowa zabawka to AM 460 2017r + Evinrude 2007 40hp E-tec LOWERANCE ELITE 7Ti2
Co już miałem u siebie:) Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik, Ponton Honda T30 3m z silnikami Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km

Maj 04, 2020, 22:12:33
Odpowiedź #32
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
No pompowanej raczej nie ufam ale podałem za przykład, że można osiągnąć 55kg w wersji 330. Nie wiem czy nie wezmę tej 360-tki Gali i już - te 75kg spokojnie sam ogarnę. Zawsze nad wodą znajdzie się jakiś chłop do pomocy to balony mogę zapakować do Thula na dach a podłogę alu i silnik do bagażnika i jest nawet jeszcze szansa na walizkę z ubraniami. Ostatecznie przyczepka zwykła na dalsza trasę, do której poza pontonem można zabrać namioty z ekwipunkiem kempingowym.

Jakiś gościu z OLX-a załadował nawet 420-tkę na dach!


Wiem, że rozwiązanie hardcorowe ale jednak muszę się dostosować do zimowania i przetrzymywania w sezonie w małym garażu w centrum miasta, bo każda inna opcja wymaga ode mnie skomplikowanej logistyki, żeby w ogóle się gdzieś bujnąć.

Maj 04, 2020, 22:22:37
Odpowiedź #33
  • ***
  • Wiadomości: 151
    • wlkp
  • Akwen: Warta
Nie wiem czy ktoś używa pontonów Gala ale 330 z airdeckiem wazy 55kg, więc super.

Gdzie tylko nie czytałem jeśli silnik nie 2 HP, a coś co już pływa, wszędzie jednakowo jest na pisane kil + alu podłoga. Inaczej podłoga faluje. Nawet czytałem że sklejka nie jest tak dobra i sztywna jak alu. Drożej to wychodzi, ale tak ma być pod jakiś sensowny silnik. Popatrz sobie na pontony Mawerick. Dobrze ludzie na forach wędkarskich o nich piszą. Nie są tanie ale podobno solidne i godne polecenia.

https://maweric.pl/

Maj 04, 2020, 22:42:22
Odpowiedź #34
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Maweric niestety nie ma nic pomiędzy 330 a 370 a cenowo w sumie niewiele mniej niż Gala, która w teorii nie jest chinolem - produkowane w UE. Można co prawda olać szybkie pływanie i do 370-tki wrzucić 10-15hp i do rekreacyjnego przemieszczania się między brzegami powinno wystarczyć o ile balony wejdą na dach:)

Maj 04, 2020, 22:54:29
Odpowiedź #35
  • ***
  • Wiadomości: 151
    • wlkp
  • Akwen: Warta
Pchanie wody bardzo szybko się nudzi. Jeśli już coś kupować to żeby było bardziej uniwersalne. Ja się tam też na tym nie znam za bardzo jeśli chodzi o duże pontony, ale są różne filmy czy tematy na forach i można zobaczyć co jest absolutnym minimum do czego. Jak ja był miał pływać pontonem w stylu pchania wody to bym pomysł pływania z miejsca porzucił. Np. na Wiśle pod prąd już nic tym nie zrobisz. Dobrze zawsze brać wszelkie za i przeciw, i kupić tak żeby było OK w takich czy innych warunkach. Nie wiadomo czy za rok nie wymyślisz spływu gdzieś np. Wisłą do Gdańska. A wtedy trzeba mieć coś co pływa w obie strony na rzece :).

Maj 04, 2020, 23:01:45
Odpowiedź #36
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
To prawda, ale choćbym miał wymarzony garaż na łódź oraz nieograniczony budżet to uniwersalnej jednostki i tak nie ma, dlatego jak mówiłem w ramach kaprysu będę sobie czarterował motorówki 150HP albo houseboaty z wyposażeniem niczym jacht Kulczyka a swoje maleństwo to na lokalne kałuże tylko i może taka kataryna 10HP to jest właśnie rozwiązanie, bo się nie nadźwigam a płynąć się da. Wywodzę się ze sportów ekstremalnych i wierzcie mi, że nawet 2x150HP szybko by mi się znudziło:)

Maj 04, 2020, 23:07:24
Odpowiedź #37
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Rydułtowy
  • Akwen: Odra górna
Ja mam Busha 4m + silnik Df20. Da się tym pływać:). I Odrą i na Adriatyku na Bałtyku też był. Oczywiście lepiej jest więcej koni i więcej miejsca. O zaletach i wadach już tu wszystko napisano jednak jak chcesz ciągnąć wake lub koło to na pontonie jest to utrudnione, pawęż ma swoją wytrzymałość i jak powiesisz silnik 30 km + wakeboard to może być już niebezpieczne (dla pawęży). Ja swoim ciągnąłem kółko i da się nawet dobrze bawić ale dla 20km to już tak na styk. Poza tym musisz pomyśleć jak przymocować obiekt ciągnięty do tej pawęży.
Pozdrawiam
Juron

Maj 04, 2020, 23:10:53
Odpowiedź #38
  • ***
  • Wiadomości: 151
    • wlkp
  • Akwen: Warta
360 nawet z 4 HP już trochę płynie, tyle że jak ktoś tam jeszcze wsiądzie to słabo będzie i zrobi się pchacz.

https://www.youtube.com/watch?v=OsXbcwNMgHM

Ale pewnie z 10 HP na rufie już gdzieś tam popłyniesz. A jak nie będą chcieli cały czas pływać, to jak się urwiesz  popływasz solo nawet całkiem fajnie. Może nawet jakieś koło pociągniesz. Jest to jakiś sposób na gumiaka i mobilność.

Maj 05, 2020, 10:32:15
Odpowiedź #39
  • ****
  • Wiadomości: 482
    • Wejherowo
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Ja staram się nie teoretyzować.
Mam 2.30 Achillesa i latam z nim w 2 osoby z 5KM Tohatsu w slizgu. Ten silniczek ma własny zbiornik i to co tam się wleje to pływania i pływania. No na zapas biorę litr :-) W Chorwacji trasy po 20 km w dwie osoby nim robiłem. Zaleta? LEKKI - i ponton i silnik. A że miejsca mniej? Hmmm...ponton z sundeckiem do opalania to chyba raczej  no nie słyszałem. Co bym nie robił to albo srodek transportu albo ..srodek transportu. Zyć się na nim nie da - dopłynąc czy pływać wszędzie. Mam też większego Achillesa - i stoi na OLX. Bo już się dla mnie zrobił za cięzki. To hypalon nie "jakis plastik"; pokkład też konkretny - a to "tylko" 3.60... Naprawdę spędzanie czasu na wodzie to rzadko kiedy siedzenie na pontonie - niezależnie od wielkosci - chyba że na rybach. A przyjemnosć z prowadzenia - bezcenna :-) Dlatego moja sugestia : dwa małe zamiast potwora. No -zapropnowałbym ci testy ale ja nie z Warszawy :-(
Pamiętaj ze tak naprawdę nie do końca jest ważne czym pływasz (bo zawsze są lepsze) tylko CZY pływasz :-)
A pływanie to nie tylko zasuwanie w slizgu po wielkich akwenach ale i spływy; eksploracja akwenów na których jest zakaz na spalinach - małym nawet na wiosełkach się smiga. Ja własnie to najbardziej lubię a do tego potrzebna mobilnosć,
Ps. pamiętaj też że w wiekszosci przypadków pontonem pływa się siedząc na balonach więc wielkosć kokpitu nie jest tak istotna jak się wydaje :-)
« Ostatnia zmiana: Maj 05, 2020, 10:52:34 wysłana przez Podmiejski »
jestem wielkiego ducha.... i małej mocy :-)

Maj 05, 2020, 13:32:08
Odpowiedź #40
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Na wstępnie dziękuję jeszcze raz wszystkim za solidne rady, za miłą i na poziomie dyskusję pomimo lekkiej różnicy w poglądach ;) Temat powoli można zamykać, bo na podstawie Waszych doświadczeń oraz własnych przemyśleń zdecydowałem się dziś na zakup! Zdjęciami się pochwalę jak już przyciągnę na podwórko ale w skrócie opiszę na jaki kompromis poszedłem:

Ponton:
- zdecydowałem się jednak na kloca 360 z alu podłogą w wersji VIP: 2 ławeczki i 190cm szerokości w środku! Ja jednak jak już wsiądę to pływam albo cumuję w krzakach a nie wysiadam co 10min na brzeg i przeważnie z całą rodziną, więc po przedniej jednostce wiem, że zawsze mi brakowało miejsca na koszyk piknikowy z jedzeniem, kurtki, narzędzia podstawowe, liny itd. dlatego zainwestowałem w duży i komfortowy pokład z torbami pod ławeczkami, torbą dziobową i wszystko powinno elegancko wejść a do tego rodzinka będzie też miała komfort żeglowania bez ocierania się łokciami:) dwa pontony by były super opcją na pewno ale mam wrażenie, że tylko dla mnie:) a tak jest rodzinnie i żonka też łatwiej zaakceptowała zakup kolejnej zachcianki ;D

Silnik:
- Mercury 10KM 4t: wiem - mikser do wody, kataryna, itd. ale waży 38k, jest bardzo cichy i oszczędny. Jak pisałem poprzednio lubię sporty ekstremalne i pewnie nawet 150KM by mi było mało a 20KM to jest ostatni silnik jaki idzie dźwignąć samemu. Także postawiłem na pełną rekreację - solo 36km/h leci, więc i tak lepiej niż na elektryku. Do sportu będę sobie czarterował w razie potrzeby, bo nie mam miejsca i zdrowia na łódź, która takie potrzeby by zaspokoiła.

Garażowanie/transport:
- kupuję przyczepkę, więc w bardziej ruchliwym sezonie mogę z niej korzystać i nie rozkładać w kółko a druga opcja to balony na dach do Thula a silnik do bagażnika i spokojnie z walizkami nawet na tydz. się zapakuję do kombiaka
- w sezonie będę trzymał pod chmurką i pod plandeką na działce a na zimę wyczyszczę, zwinę w rulon i wrzucę do garażu.

Pobawimy się, zobaczymy... jak się nie sprawdzi to spokojnie sprzedam bez żadnej straty. A silnik zawsze można dorzucić większy z czasem, chociaż przestałem widzieć w tym sens, bo większa moc ma sens już tylko ze skorupą/RIB-em.

Maj 05, 2020, 13:56:42
Odpowiedź #41
  • **
  • Wiadomości: 42
    • Myślenice
  • Akwen: Adriatyk
Cytat: kamanthel
Też nie mam blisko nad wodę (jestem z Krakowa), ale jednodniowe wypady do 150km nie robią problemu, czasem pływamy po Wiśle (w ostatnią niedzielę otwarliśmy sezon pod Wawelem właśnie), a przejazd 1500km na Chorwację (Peljesac) też nie stwarzał żadnego problemu. Łódź trzymam w wynajętym garażu.
Można wiedzieć czym ciągasz tą łódeczkę?

Maj 05, 2020, 14:42:17
Odpowiedź #42
  • **
  • Wiadomości: 41
    • Kraków
  • Akwen: Adriatyk
Cytat: kamanthel
Też nie mam blisko nad wodę (jestem z Krakowa), ale jednodniowe wypady do 150km nie robią problemu, czasem pływamy po Wiśle (w ostatnią niedzielę otwarliśmy sezon pod Wawelem właśnie), a przejazd 1500km na Chorwację (Peljesac) też nie stwarzał żadnego problemu. Łódź trzymam w wynajętym garażu.
Można wiedzieć czym ciągasz tą łódeczkę?
sharanem w dieslu
------------------
zaczęło się od YAM380s, teraz jest Banta 460 i kolejne marzenia

Maj 05, 2020, 14:45:15
Odpowiedź #43
  • **
  • Wiadomości: 41
    • Kraków
  • Akwen: Adriatyk
Na wstępnie dziękuję jeszcze raz wszystkim za solidne rady, za miłą i na poziomie dyskusję pomimo lekkiej różnicy w poglądach ;) Temat powoli można zamykać, bo na podstawie Waszych doświadczeń oraz własnych przemyśleń zdecydowałem się dziś na zakup! Zdjęciami się pochwalę jak już przyciągnę na podwórko ale w skrócie opiszę na jaki kompromis poszedłem:

[ciach]


no i fajnie :), stopy wody, i zadowolenia  8)
------------------
zaczęło się od YAM380s, teraz jest Banta 460 i kolejne marzenia

Maj 05, 2020, 15:15:31
Odpowiedź #44
  • *****
  • Wiadomości: 1066
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Najważniejsze żeby ci  dobrze zestaw sluzyl
Moja nowa zabawka to AM 460 2017r + Evinrude 2007 40hp E-tec LOWERANCE ELITE 7Ti2
Co już miałem u siebie:) Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik, Ponton Honda T30 3m z silnikami Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km