Skocz do zawartości

RIB-ami dookoła UK, może zrobimy kiedyś taki event wzdłuż wybrzeża PL ?


ogorek
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 102
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Gdańsk - Świnoujście to grubo ponad 300km.

Jak to chcesz zrobić ???

Nie można zebrać ekipy do rejsu z Zegrza do Wieliszewa (5 km.)  :) ;D

A Ty chcesz wzdłuż wybrzeża?

Przecież wszystkim z ribami i pontonami taniej będzie do Chorwacji  :D :D :D

Ale pomysła masz dobrego ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Balia nie jest problemem.

Nie musi to być wyścig.

Ale logistyka powinna być solidna, tak sądzę.

Informacja o imprezie do służb ratunkowych na całej trasie,

jakieś lokalizatory osobiste?

No i reklama, co jest bardzo ważne jak sądzę.

Robiąc taką imprezę dobrze byłoby zadbać aby plażowicze na trasie mogli mieć szansę popatrzeć sobie ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

http://www.rib.net/forum/f8/round-britain-diary-65377-11.html#post654150

 

Raczej nie jest to wyścig a "wyzwanie" aby grupa łodek opłynęła całe UK. (ale patrząc na tę grupę to łodki >= 6m i silniki >- 150 KM)

 

Gdyby to był wyścig to bym podczepił hol do łodzi madeness ;)

 

Bardzo, bardzo teoretycznie moja łodka będzie przy dobrej pogodzie i małej prędkości (40 km/h) palić 50 l / 100 km.

Załózmy, że będziemy płynąć 3 godziny - czyli 120 km. Najlepiej jakby w połowie przystanek na tankowanie a w miejscu docelowym obiad i nazad ... Wtedy czasowo by wyszło 2 * 3 godz płynięcia, godzina tankowania, 2 godziny obiad - poniżej 8-śmiu się zmieścimy ...

 

Czyli miejsce startu  z niezatłoczonego portu z łatwymi slipami i możliwością noclegu (bo część może  zostanie).

 

Tylko ja mam wielki respekt odnośnie pływania po Bałtyku ...

 

Zresztą gdbyby to nie było wzdłuż tylko wspomniane 120 km to może jakiś punkt typu Kołobrzeg i jedna wycieczka w lewo a druga w prawo następnego dnia ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ooo!!! :o i to jest to!!! :P

Jeszcze nic, a problemów całe mnóstwo >:D

To nie wyścig, to wyzwanie co by to nie było, respekt do Bałtyku,

woda zimna, nocleg jest albo nie ma, do monopolu daleko,

spalanie za duże, najpierw w lewo później w prawo, a jak odwrotnie to głosowanie :D :D :D

Podczepić się do madnessa, niby po co? :D

Dajcie se spokój, nawet nie próbujcie czegoś takiego organizować.

Nic z tego nie będzie :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem takiego samego zdanie jak @Zibi, że nic z tego nie wyjdzie, bo każdy ma inne oczekiwania. Jesli będą chętni to z różnych grup - skutery, łodzie ślizgowe i wypornościowe. Jak to pogodzić? Tylko etapami, z krótszymi przebiegami, a na to trzeba czasu - kilka dni...

Według mnie największym problemem oprócz frekwencji jest nieprzewidywalny Bałtyk - nie masz gwarancji, ze nie będzie wiało, więc z góry nie ustalisz terminu...

 

Jeśli chcesz zrobić event kilkudniowy, to polecam nasze regiony - pętelki dookoła wysp Wolin i Uznam - w razie wiatru rezygnujesz z pętli i wracasz... Na taka trasę masz przynajmniej kilka łodzi chętnych z naszego regionu.

 

Np taka trasa, podzielona na 4-5dni.

 

http://upload.secondsun.pl/img/1415615111uznamwolin.png

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no nareszcie!!!!!

Jest temat (tj. wątek), który "zelektryzował" forumowe środowisko.

Nie będę ukrywał, ze taki pomysł chodzi mi po głowie od dłuższego już czas.

 

myślę, że "kawa nie wyklucza herbaty" i jeżeli uda się skrzyknąć chętnych, to może wypalić zarówno pomysł "wzdłuż wybrzeża" jaki i "zintegrowana pętla wolińsko-uznamska". I widać, że każdy z Kolegów wykorzystuje tu swoje istotne doświadczenia np. Musti zwraca uwagę na decydujący czynnik pogodowy, a Zibi zwraca uwagę na wiodące zagadnienia logistyczne. Morskie doświadczenia Czeczena i Gajsona warto tu także wykorzystać.

 

I to jest cenne!!!

W końcu każda z tych tras może odbywać się w 2-3 łodzie. A jak ich się uzbiera więcej to będzie nasz sukces integracyjny. W tym temacie, to w ostatnim czasie tylko koledzy ze Szczecina (i okolic) mogą mówić o sukcesach, aczkolwiek z uznaniem obserwowałem  spływ skuterami z Mazur na Zalew Zegrzyński organizowany przez PRIOMANA i FUNYA.      Oj zapomniałbym o zorganizowanym przez MARKA 200011 rejsie po Pętli Żuławskiej (plus oczywiście tradycyjne rejsy jak np.  Flis Odrzański). 

Z drugiej zaś strony tak jak zauważył ZIBI, trudno jest nam się jest jednak skutecznie zebrać, aby wspólnie  popłynąć te 30 km do Pułtuska....

 

Ale nie zapeszajmy.

Ja mimo, że mam tylko bardzo "malutki stateczk", chętnie się pod takową wyprawę podłączę i to pomimo odległości jaka mam do morza. A może dam radę- dlatego też z pełnym zaangażowaniem będę śledził ten wątek. Może rzeczywiście nie uda nam się tu zrobić imprezy masowej- ale cross w 2-3 łodzie tez by był tu naszym ogromnym sukcesem!!!

 

Tak na marginesie- to w ostatnim numerze YACHTINGu (tj. nr 10/2014) ukazał się bardzo obszerny i ciekawy artykuł Wojtka Nowickiego i Marcina Stolarskiego pt. "Pętla północy". Myślę, ze może on stanowić dla nas nie tylko inspirację ale z pewnością  zawiera także  szereg praktycznych wskazówek. Różnica polega tylko na tym, że ja osobiście muszę taki wypad  ograniczyć do kilku dni.... 

 

Tak, że nie torpedował  bym idei OGORKA, tylko zaczynam robić sobie przemyślenia jak ja osobiście pod taki pomysł mogę się podłączyć. Ot tak troszkę konstruktywnych przemyśleń.... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem takiego samego zdanie jak @Zibi, że nic z tego nie wyjdzie, bo każdy ma inne oczekiwania.

 

http://upload.secondsun.pl/img/1415615111uznamwolin.png

 

A gdyby się nie wychylac na morze to ile taka pętla wyniesie ?

 

>>>>>

 

http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/674/apxj75.jpg

 

nie znam tych rejonów i rysujac kredką po mapie wyszło nawet 190 km. Nie spodziewałem się :O To jest całkiem długa trasa.

A są jakieś ograniczenia prędkości ??? Coyśmy mogli podziwiać szybkość nowego madness-a i ew. wypróbowac swoje jednostki.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak nie po morzu, to nie będzie "petla"  ;) Dokoła Zalewu jest nudno i płytko. .. a i wiatr często dokucza :-[ Poczytaj wątki o pętli wokół Wolin i Uznam.

Narysowałem tak przykładowo,  koniecznie trzeba zahaczyc o Świnoujście,  choćby żeby zgarnąć Stercika.  :P

Kiedyś planowaliśmy dopłynąc na wyspę Ruden i nam  się nie udało. . Może to będzie cel w 2015?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Az tak płytko to nie jest, owszem jest parę miejsc na które trzeba uważać, ale te miejsca są oznaczone w navigacji, jedno miejsce jest niebezpieczne na wysokości Stepnicy ale jeszcze na Zalewie, jest to podwodna górka z kamieni.W tym roku dokładnie się jej przyjrzałem, bywają na akwenie wbite w dno konary, jakieś drągi, ale to na jez.Dąbskim innych niebezpiecznych miejsc sobie nie przypominam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gdzie kto dołączy to kwestia zaplanowania. Ważne aby się zebrała grupa chętnych na kilkudniowy wypad. Trasa tez do ustalenia.

Sam zalew jest raczej nudny...

 

Trasa 1 Szczecin - Stepnica/Wapnica - Kamień Pomorski/Dziwnów - Świnoujście - Peenemunde/Kroeslin - Uckermuende - Szczecin

 

Trasa 2 Szczecin - Uckermuende - Kroeslin -  kawałek Rugii i spowrotem z opcją morzem przez Świnoujście. ..

 

Wszystko w naszych rękach  8)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wypłyniesz z Kamienia Pomorskiego, po 10 min jesteś w Dziwnowie, tam masz przy kei stację benzynowa, zatankujesz bez problemu.

Jesli zbiornik paliwa masz mały i nie wystarczy na cała trasę, to możesz dotankować w sezonowej stacji w Świnoujściu, w marinie  jest tam taka możliwość, co prawda ceny są bardziej niemieckie niż polskie, no ale paliwo jest:)Wybrałeś bardzo fajny wariant trasy, urokliwa i częściowo z tzw industrialnym krajobrazem,będziesz zadowolony jeśli pogoda dopisze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ziornik 100 L silnik 100 KM, waga łodki 380 - z pasażerami i bagażami będzie 700 kg z paliwem prawie 800 kg

 

Chodziło mi o to że:

 

1. Większość przyciągnie łódki chyba bez paliwa - dobrze by było zatankować na starcie

2. 100 km to dystans który chyba większość przepłynie (na baku - lub bak + zapas)

  - gdyby jednak zabrakło to możliwość uzupełnienia w Swinoujściu jest bardzo dobrą wiadomością

3. Zibi chciał aby plażowicze mogli popatrzeć na event - o ile pamiętam plaże na Wolinie są najczęściej pełne plażowiczów

 

 

@mariusz - dzięki za info odnośnie tankowania - rozumiem, że cała trasa jest 'przejezdna' bez problemu ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...