Skocz do zawartości

Sea-Doo Rxp X 260


Baks
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam

 

Mam pytanie odnośnie korków do odprowadzania wody,  z tyłu skutera. Od środka widać że są do tych otworów przyczepione węże przeźroczyste do których dołączona jest malutka pompka , pytanie kiedy ona wypompuje wodę z kadłuba skoro podczas pływania korki są zakręcone... a pompka nie działa jak nie pracuje silnik, a wodę w kadłubie widać  i nie da się spuścić .

 

W modelu rxp255 korki się odkręcało i woda spływała c całego skutera . . .

 

Pozdrawiam

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam

 

Mam pytanie odnośnie korków do odprowadzania wody,  z tyłu skutera. Od środka widać że są do tych otworów przyczepione węże przeźroczyste do których dołączona jest malutka pompka , pytanie kiedy ona wypompuje wodę z kadłuba skoro podczas pływania korki są zakręcone... a pompka nie działa jak nie pracuje silnik, a wodę w kadłubie widać  i nie da się spuścić .

 

W modelu rxp255 korki się odkręcało i woda spływała c całego skutera . . .

 

Pozdrawiam

 

Coś źle popatrzyłeś, korki są na przestrzał do komory silnika i nie ma przy nich żadnych wężyków. Łatwo to sprawdzić - zostaw je odkręcone i powoli slipuj skuter, gdy rufa już się zanurzy, na pewno zobaczysz wlewającą się przez nie do środka wodę  ;)

To "coś" z wężykiem to tzw. podciśnieniowa pompka zęzowa. Wężyki wychodzą na zewnątrz przez turbinę - widać je wewnątrz, u góry przed śrubą.

Chyba, że jakiś "fachowiec" wkładał tam łapki i coś namieszał ;) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No niestety w nowych jest tak ze wezyki sa do korkow podlaczony. I u siebie mialem z tym problem bo nigdy wody nie moglem spuscic do konca. A nawet fabryczne ssawki sa tak wysuniete do przodu ze calej wody nie zbierze. I to jest w moich trzch nowych 260tkach. Nie wiem czemu tak zrobili bo uwazam ze wczesniejsze rozwiazania bylu lepsze.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No niestety w nowych jest tak ze wezyki sa do korkow podlaczony. I u siebie mialem z tym problem bo nigdy wody nie moglem spuscic do konca. A nawet fabryczne ssawki sa tak wysuniete do przodu ze calej wody nie zbierze. I to jest w moich trzch nowych 260tkach. Nie wiem czemu tak zrobili bo uwazam ze wczesniejsze rozwiazania bylu lepsze.

 

A to ciekawe :o

I tak jest we wszystkich nowych SD, czy tylko w RXP-kach?

I jaki jest sens stosowania takiego rozwiązania? (chyba, że zakrętki to nie do końca zakrętki, tylko jakieś membrany?)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie te pompki czy ssawki jak to nazwywsz sa na samym końcu z 10 cm od końca Kadluba problem w tym ze jeśli skuter jest w poziomie to woda stoi bardziej pod silnikiem niż z tylu.

Kolego krzak jak to rozwiazales ? Dodatkowa pompka ? Sa dedykowane do tego modelu kosz około 500 zł .

Pomysł był dobry tylko wykonanie troche pozostawia do życzenia .

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o to ze nie chce tylko nie lubie. Montujac rybki albo inaczej kacze dzioby......nazwa nie ma znaczenia...musisz usunac istniejacy system odsysania wody z kadluba. Poza tym trzeba dbac o czystosc tych gumowych rybek bo jak cos sie dostanie i beda nieszczelne to sprzet moze sie utopic....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...