kosmita Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 mam do Was pytanie doradzcie jaki bedzie najlepszy silniczek awaryjny do baylinerki 5,5 w tamtym roku miałem epizod z moim wiekowym marinerkiem i wracałem na pagaju, nowy narazie poza moim zasiegiem wiec szukam jakiejs alternatywy silniczek miałby byc na pantografie, rumpel myslałem o czyms takim http://otomoto.pl/inny-silnik-zaburtowy-mercury-4-km-stan-bdb-B208880.html na zdieciu silnik poprzedniego wlasciciela Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
intruz_zabrze Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Na dobicie do " suchego lądu " wystarczy ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kosmita Opublikowano 2 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 oto mi chodzi a elektryczny jakis dał by rade zastanawiam sie a i pytanie dluga czy krótka stopa bo pantograf dopiero bede mocował Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
intruz_zabrze Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 długość kolumny = możliwości montażu . Elektryk da radę w " spokojnych " warunkach - w razie extrim doradzam minimum x 2 ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzysiek Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Ale chyba z wiatrem do tego brzegu dobije. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
intruz_zabrze Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 " Krzysiek " - może rozwiniesz wątek - jak domniemam masz " wielkie" pojęcie w sprawie silników rezerwowych >:D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kosmita Opublikowano 2 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 niezle ja potrzebuje porady a tu drazliwy temat mam gdzies 2 tyg zeby podjac decyzje wiec czekam na podpowiedzi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giees Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Jak byś dobrze czytał forum to byś dawno znalazł istniejący już temat o silnikach pomocniczych/rezerwowych, co prawda do ribów, ale to samo tyczy każdych łodzi. Patrz w temacie "Riby i pontony" i nie dubluj tematów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czeburaszka710 Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Witam . Może jakieś parę groszy wstawię ::) . Pierwsze co by brał pod uwagę to kompatybilność pod względem paliwa , czyli jak mamy 4-t to i pomocniczy 4-t , wystarczy przełączyć złączkę ( może być 2-t z dozownikiem ) . Chodzi o prostą zasadę , jak najmniej kombinacyj na wodzie .Nie jest wygodnym tagać osobny kanisterek na osobny silnik . Trza też wziąć pod uwagę fakt że jednak 4-t lżej palą . Najłatwiej w dobrej cenie kupić mały silnik na długiej kolumnie , no i pantograf do silnika chyba nie problem dopasować . Są też rozwiązania kiedy silnik pomocniczy i główny sterowane z jednego układu kierowniczego . Co do mocy niema co rozczulać się nim więcej tym lepiej ( w rozsądnych granicach wagowych ) , na tego bajllinerka jak dasz i 6hp i nawet 8hp to nie zaszkodzi . Może nigdy i nie będziesz potrzebował ( i tego ciebie życzę ) ale poczucie bezpieczeństwa .... , da i realnie bezpieczniej zwłaszcza na dużych akwenach . Nie sadzę że elektryczny jako awaryjny to dobre rozwiązanie , często najpierw rozładowują aku , a dopiero przychodzą do wniosku że coś nie tak ;) . Da i pod wiatr przy dużej łajbie nie tak prosto na elektryku przy znikomej mocy przemieszczać się . Ot tyle z mojej strony . Napisałem to choć zgadzam się że temat był wałkowany . Pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kosmita Opublikowano 2 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 znalazlem dzieki za uprzejmosc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 30 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2016 witam dołącze sie żeby niezaczynać nowego wątku, do wiosny jeszcze troche i zastanawiam sie nad kupnem takiego silniczka, pływac bede po doplywach odry, i mysle o takim czyms w razie awari, niechce mi sie pagajować, a ze bede z dzieckiem malym plywał to wole powoli a jednak do bazy wrocic na silniku, predkosc niema znaczenia, moja łódź waży okolo 300kg, czy taki silniczek da rade? prosze o spokojne i rozsądne odpowiedzi http://allegro.pl/silnik-zaburtowy-spalinowy-5-3km-do-lodki-pontonu-i5909938822.html http://allegro.pl/silnik-zaburtowy-spalinowy-7-5-km-do-lodki-pontonu-i5644268023.html mam miejsce w bakiscie zeby go sobie schować Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
musti Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Mocowo dadzą radę, Twoja łódź jest lekka. Ale przy tych silnikach nie rezygnowałbym z wioseł ::) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giees Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 To chyba silnik z kosy spalinowej ale czy na pewno japońskiej produkcji? Do łódeczki wędkarskiej w krzaki i z powrotem może i wystarczy O0. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 to ma byc silnik uzyty tylko w razie awari glownego, to bedzie moj pierwszy pelny sezon plywacki, bede plywal z rodziną( zona, dzieci 1,5 i 5 lat) i chce miec zabezpieczenie, dziekuje za odpowiedz, jest dla mnie bardzo cenna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin.j Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Te silniki z kosiarek omijaj daleko , kolega dostał na urodziny od dzieci do łodzi wędkarskiej na swój staw ;D chwalił się że ma silnik zaburtowy do łodzi ;) , za jakiś czas się przyznał że to właśnie taka kosiarka do wody ::) i dobrze że miał kawał deski żeby wrócić na brzeg :o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 czyli chcesz powiedzieć ze nieda rady popchać mojej łódki? widać ze to silnik od podkaszarki/małej kosiarki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin.j Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Śrubę miał plastikową , pękła na samym początku pływania :( kłopoty z odpaleniem były i dziwnie moc silnika zawyżona ,powinien latać w ślizgu :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
musti Opublikowano 31 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2016 Ten 7,5KM to plastik, ale ten mniejszy chwali się, że metalowy, wiec może do brzegu dopłynie... Po mojemu to na naszych akwenach awaryjny jest zbędny. Odległości nie będą duże i w razie czego o pomoc nietrudno. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 wlasnie rozmawilem z czlowiekiem, ktory sprzedaje te silniki i mowi ze sruba metalowa, stopa ameliniowa. http://allegro.pl/silnik-zaburtowy-spalinowy-5-3km-do-lodki-pontonu-i5909938822.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
woj70 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 wlasnie rozmawilem z czlowiekiem, ktory sprzedaje te silniki i mowi ze sruba metalowa, stopa ameliniowa. http://allegro.pl/silnik-zaburtowy-spalinowy-5-3km-do-lodki-pontonu-i5909938822.html Twierdzi jeszcze,że to wszystko japońskie ;D Ludzie to mają fantazję.... Kup od razu dwie sztuki, to będziesz miał zapas części zamiennych. ;) Bo chyba jesteś poważnym człowiekiem i nie liczysz poważnie na dwa lata gwarancji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin.j Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 Wystarczy popatrzeć na YouTube niby 6,5 konia i ponton 3,20 a nawet w ślizg nie wchodzi :P Zaburtowy 6 konny zapitala że ho ho ;D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaceksu79 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 Bo trzeba śrubę dobrać :))))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 słuchajcie ja wiem ze to lipa chińska, ale szukam silnika ktory założe na pawęż po awari głównego i doplyne pare km do miejsca slipowania, czemu slipowania, bo łódka niebedzie stala na zadnej przystani tylko w garazu. Macie jakis pomysl w co sie mozna zaopatrzyc do 7stów w jakis zapas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jaceksu79 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 To może lepiej za te 700zl zrobić jakiś dobry przegląd dla silnika głównego aby się nie zepsuł niż kupować badziewie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klosek23 Opublikowano 1 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2016 silnik główny to mariner 25 2T z 98r. przede mną 1 pełny sezon, teraz zrobiłem przegląd który polegał na wymianie uszczelnień i oleju w spodzinie, wirnika pompy wody, nowe świece, przewody zapł.(były popękane), kompresja 1--9bar 2--8,5 niewiem czy coś jeszcze mogę zrobić. Prosty silnik ale tak jak pisałem zawsze lubie mieć jakiekolowiek mechaczne zabezpieczenie, pagaje bede miał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.