Autor Wątek: Jaki wybrać silnik do pontonu  (Przeczytany 2307 razy)

Wrzesień 12, 2018, 11:12:51
Cześć,
Potrzebuję pomocy.
Jestem kompletnie zielony a chciałbym zakupić swój pierwszy silnik spalinowy żeby popływać na wiśle pontonem.
Zastanawiam opcją wyboru silnika.
Chodzi o markę storm oraz capral moc około 10 km.
Nie są to drogie silniki i za dość niewielką cenę można zakupić nowy.
Wolał bym sprawdzoną markę jak Yamacha ale stać mnie tylko na używkę, a  nie znając się kompletnie na silnikach nie możliwe jest żebym wybrał coś dobrego.
Co byście mi poradzili?
Czy silniki storm czy capral są godne polecenia?
Jeśli chodzi o rozmiar stopy silnika to też powinna być krótka s w przypadku pontonu?

Wrzesień 12, 2018, 13:30:46
Odpowiedź #1
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5453
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński

Wrzesień 12, 2018, 14:42:24
Odpowiedź #2
Chodzi mi też o opinię na temat silnika storm, nigdzie nie mogę znaleźć.
Capral byłby może i ok ale czy nie lepiej starą yamahe kupic?

Wrzesień 12, 2018, 17:44:26
Odpowiedź #3
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5453
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Wszystkie chińczyki nie cieszą się dobrą opinią.  Są to mniej lub bardziej udane kopie znanych firm. Storm jest chyba najmłodsza marką, na zdjęciach wygląda ok, a życie pokaże jak będzie w użytkowaniu.  Było na forum kilku użytkowników Parsunow i zmienili silniki na bardziej niezawodne.
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Wrzesień 13, 2018, 10:05:40
Odpowiedź #4
A co sądzisz o tym wynalazku? https://odplyniesz.pl/pl/p/Silnik-Zaburtowy-Spalinowy-Capral-7-KM-dwusuw-T7s/766
Da rade na środkowej wiśle (okolice Płocka?)
Na pierwszy silnik mógł by być ok a w razie czego to i za dużo pieniędzy bym nie utopił jak by okazał się klapą

Wrzesień 13, 2018, 10:25:16
Odpowiedź #5
  • ***
  • Wiadomości: 196
    • Gorzów Wlkp.
  • Akwen: Wody lokalne
Juz sam opis jest z dupy, "dwucylnindrowego dwusuwa", on ma 7 KM w sf. grafika, ktory przyklejal naklejki na pokrywy. Kolumna I pokrywa zaporzyczona z starej yamahy 4KM w 4 suwie, tu silnik niby dwusuw choc zdjec spod pokrywy nie ma. Silnik jest nielegalnie sprzedawany/importowany do EU. bo jest nowy, a jest dwusuwem. Jednym slowem "kila"

Wrzesień 13, 2018, 13:23:02
Odpowiedź #6
Aż tak strasznie?
Przeglądam używane Yamachy do 3 tysięcy i gdybym wiedział jak przetestować na miejscu taki silnik to pewnie bym coś wybrał.
Może znacie serwis gdzie mógłbym uczciwie od kogoś kupić taki sprzęt?

Wrzesień 14, 2018, 06:10:58
Odpowiedź #7
  • ****
  • Wiadomości: 254
    • Legnica
  • Akwen: Wody lokalne
Jakiś czas temu u wulkanizatora wymieniałem opony, podjechał gość na niemal nowym chińskim skuterze by dopompować koła... jak to przy takiej okazji pogadało się trochę i mówi tak: Panie, ja się cieszyłem jak to kupiłem a teraz ucieszę się jak uda mi się to sprzedać! ciągle "coś" i z tym capralem może być podobnie... uważam, że gdybyś trafił dobry silnik uznanej marki to będziesz bardziej zadowolony. Weź pod uwagę dostępność takich rzeczy jak wirniki pompy wody, śruby napędowe itd. i to nie tylko dziś ale w perspektywie 5 - 10lat. Dobry silnik kupuje się raz.
Sprzęt pływający w trakcie remontu...

Wrzesień 14, 2018, 07:26:21
Odpowiedź #8
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • Akwen: Warta
No chyba, że bogaty jesteś i możesz sobie pozwolić na zakup kolejnego, już lepszego po sezonie... Lepiej odłóż przez zimę pieniądz i wiosną kup coś porządnego.
Po co Ci problemy.
Shetland 570 + Tohatsu 75 TLDI

Wrzesień 14, 2018, 10:58:35
Odpowiedź #9
No właśnie problem w tym że nie bardzo mnie stać żeby wydać 10 tysięcy na nowy silnik porządnej firmy a używanego trochę boje się kupić bo się na tym kompletnie nie znam. Za używany też trzeba zapłacić przynajmniej 3 tysiące jeśli chodzi o 8 km, a wydać 3 tysiące i żeby stał w garażu zepsuty to też nie jest najlepszy pomysł

Wrzesień 14, 2018, 19:24:01
Odpowiedź #10
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • Akwen: Warta
Tak, kupno silnika to trudna sprawa. Trudno rozpoznać oszusta, pasera i uczciwego sprzedawcę. Ale tacy się zdarzają. Trzeba cierpliwości, trochę wiedzy i trochę odwagi. Poczytaj, a może znajdziesz kogoś kto Ci pomoże. Pamiętaj, że często łatwiej naprawić starą Yamahę niż nowego chińczyka.
Shetland 570 + Tohatsu 75 TLDI

Wrzesień 14, 2018, 20:15:02
Odpowiedź #11
  • ***
  • Wiadomości: 169
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Yamaha honda a na koncu Mercury suzuki a gdzies daleko Johnson. Takie silniki szukaj.

Nie masz duzo kasy kup ruskiego wietieroka 8 lub 12km i plywaj silnikem do tysiak ktory wprowadzi pontpn w slizg.

Handlarze omijają ruskie silniki wiec jak jedziesz kupic silnik to sprawdzaj czy jest zimny przed odpaleniem i czy odpala z max z 3 szarpniecia na zimno
Moja nowa zabawka to Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik śruba 3x13x17
Co już miałem u siebie:) Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km

Wrzesień 15, 2018, 09:41:49
Odpowiedź #12
  • ****
  • Wiadomości: 254
    • Legnica
  • Akwen: Wody lokalne
Z ruskami jest mały "problem" nie wszystkie modele mają skrzynie P-N-T niby da się bez tego żyć ale... i jeśli rusek to z końcowych okresów produkcji z układem zapłonowym bezstykowym. To są proste silniki odporne na złą eksploatację ale minimum wiedzy trzeba o silnikach mieć. Więcej jest argumentów przeciw niż za... za to dostępność części mogących ulec uszkodzeniu podczas pływania w płytkich rzekach - śruby, spodziny, elemnty przekładni. Obecnie bawię się w odnowę silnika WICHER 30e i jestem nim "zafascynowany" jest tak prosty, że aż miło.
Sprzęt pływający w trakcie remontu...

Wrzesień 15, 2018, 11:10:57
Odpowiedź #13
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 5453
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Ruskie to tylko dla pasjonatów co sami naprawiają. Dla przykładu na naszej przystani na ponad 150 łodzi nie ma ani sztuki a 30 lat temu stanowiły 80% (19% polskie, 1% zachodnie).
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135

Wrzesień 15, 2018, 11:55:01
Odpowiedź #14
  • ***
  • Wiadomości: 169
  • Sternik motorowdny
    • Warszawa / Żabia Wola
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Z silnikami ruskimi są 4 możliwości
-Kupiłeś działający odpalający za max 3 razem nic nie robisz i pływasz:)
-Kupiłeś działający odpalający za max 3 poczytałeś na forum coś przekręciłeś i już nie działa jak wcześniej
-Kupiłeś  niewiadomo co ale znasz się i go zrobisz i będzie działał
-Kupiłeś niewiadomo co i masz kotwicę

W porcie czerniakowskim w warszawie są z 2 wietieroki chyba:) a dlaczego ruskich już nie ma? raz to tylko 2sówy a poza tym teraz każdy jak ma 50 kucy to słyszy  "panie nie ma czym płynąć"
Moja nowa zabawka to Łódź 4,7x1,8m sundeck, silnik Mercury 75km 4 suw 2002r gaźnik śruba 3x13x17
Co już miałem u siebie:) Wietierok 8 (8 sztuk), Moskwa 10,5 (2sztuki), Neptun 23 , Yamaha 13,5km