Autor Wątek: Przygotowanie silnika do zimy [ZABURTOWY]  (Przeczytany 33592 razy)

Listopad 19, 2012, 22:07:03
Odpowiedź #15
  • ****
  • Wiadomości: 271
    • Gdańsk
  • Akwen: Zatoka Gdańska
i oczywiście oliwka przed spaniem:D ;D

Listopad 19, 2012, 22:16:38
Odpowiedź #16
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2029
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
i oczywiście oliwka przed spaniem:D ;D

No o tym juz nie pisałem, bo to jest oczywiste ;)

Luty 03, 2013, 12:43:05
Odpowiedź #17
Pytanie może głupie ale tak się zastanawiam: Stary silnik 2T pracował w zaszłym sezonie wszystkiego może 20 godzin, zmieniać mu olej w spodzinie?
Pozdrawiam Radek

Luty 03, 2013, 13:17:08
Odpowiedź #18
  • ****
  • Wiadomości: 271
    • Gdańsk
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Moim zdaniem tak, jeśli chcesz cieszyć się nim jeszcze trochę :)

Luty 03, 2013, 14:44:50
Odpowiedź #19
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 722
  • Starszy Sternik Motorowodny
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Na zasadność zmiany oleju w spodzinie składa się nie tylko ilość wypracowanych godzin ale również to, że spodzina była w wodzie. Piszesz, że silnik stary więc nie znana jest szczelność samej spodziny i o ile 20 motogodzin to dla oleju niewiele to być może dostała się do niego woda już po 2-3 godzinach pracy i należy go bezsprzecznie wymienić na nowy. Koszt wymiany i czas pracy na prawdę niewielki, a przedłużenie żywotności pewne :)
Marcin.

Tige PRE2000i SLM COMP 5.7 V8 260KM DirectDrive

Luty 04, 2013, 09:42:59
Odpowiedź #20
Piękne dzięki, nie ma to jak argumenty fachowców. W takim razie przed pływaniem wymienię.
Kiedyś musi być ten pierwszy raz :)
Pozdrawiam Radek

Luty 04, 2013, 21:13:27
Odpowiedź #21
O najważniejszym nikt tutaj nie napisał. Przed postojem silnika ( ponad 2 m-ce) zawsze wypadałoby sprawdzić szczelność spodziny. Jeżeli woda dostała się do oleju to do wiosny będzie tam kupa rdzy.
 W przypadku zimowania:
1. Spodzina jest priorytetem razem z układem chłodzenia w silniku stacjonarnym
2. Układ wtryskowy paliwa idzie na drugi ogień
3. ,,Smalec" na cylindry i zawory. W 2T mniej istotny
4. Impeler pompy wodnej też wypadałoby sprawdzić i przesmarować wazeliną
5. Reszta programu konserwacji  wedle uznania.

P.S. zapomniałem o cofnięciu licznika mtg :D
« Ostatnia zmiana: Luty 04, 2013, 21:15:58 wysłana przez mikijet »

Luty 06, 2013, 10:44:17
Odpowiedź #22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Dokładnie. Wszyscy silniki serwisują zaraz przed pływaniem najlepiej w maju. Mnie ostrzegli, że powinno się to robić na zimę, bo wilgoć w spodzinie przez te kilka miesięcy potrafi ładnie narozrabiać. >:D

Luty 08, 2013, 23:01:42
Odpowiedź #23
  • ***
  • Wiadomości: 182
Ale też bez popadania w przesadę - bo wyjdzie na to, że ponton z 10KM silnikiem to rozrywka tylko dla bogatych.

Spodzina albo jest szczelna albo nie  - jak w środku nie ma emulsji wody z olejem znaczy, że nie ma wilgoci po co wymieniać olej skoro zaraz na początku następnego sezonu można wjechać na żyłkę, owinąć ją na wale śruby i rozwalić uszczelniacz.
Poza tym producenci olejów chwalą się, że ich SPECJALNE oleje przekłądniowe do silników zaburtowych tolerują trochę wody i nadal smarują jeśli ta woda się dostanie.
Producenci silników oczywiście zalecą wymianę co roku (tak jak w silnikach samochodowych) ale czy komuś popsuło się auto bo wymienił olej raz na 3 lata zamiast co roku?

Jeśli uszczelka [impeller] jest zrobiona z porządnej gumy to wytrzyma kilkanaście lat, jak z g...litu to trzeba zmieniać co roku i po każdym większym pływaniu.




Luty 08, 2013, 23:16:51
Odpowiedź #24
Ale też bez popadania w przesadę - bo wyjdzie na to, że ponton z 10KM silnikiem to rozrywka tylko dla bogatych.

Spodzina albo jest szczelna albo nie  - jak w środku nie ma emulsji wody z olejem znaczy, że nie ma wilgoci po co wymieniać olej skoro zaraz na początku następnego sezonu można wjechać na żyłkę, owinąć ją na wale śruby i rozwalić uszczelniacz.
Poza tym producenci olejów chwalą się, że ich SPECJALNE oleje przekłądniowe do silników zaburtowych tolerują trochę wody i nadal smarują jeśli ta woda się dostanie.
Producenci silników oczywiście zalecą wymianę co roku (tak jak w silnikach samochodowych) ale czy komuś popsuło się auto bo wymienił olej raz na 3 lata zamiast co roku?

Jeśli uszczelka [impeller] jest zrobiona z porządnej gumy to wytrzyma kilkanaście lat, jak z g...litu to trzeba zmieniać co roku i po każdym większym pływaniu.
Nikt nie mówi o wymianie . O sprawdzeniu i ew. wymianie owszem.

Luty 10, 2013, 11:11:25
Odpowiedź #25
  • ***
  • Wiadomości: 182
 :o   

faktycznie , nadinterpretowałem




Marzec 18, 2013, 09:22:30
Odpowiedź #27
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1161
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Czy mi się wydaje,czy w tej instrukcji nie widziałem jednego ważnego aspektu pomairu-otworzenia na max przepustnicy.. ? :)
Był Łuk + Wichr 30
Jest Seadoo Spark 2up 60HP

Wrzesień 28, 2013, 16:02:20
Odpowiedź #28
  • ***
  • Wiadomości: 109
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pytanie pewnie banalne ale pierwszy raz będę wymieniał olej w spodzinie :o. Ile mniejwięcej kupić oleju i jaki polecacie?
Tomba

Wrzesień 28, 2013, 17:26:40
Odpowiedź #29
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4841
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Pzdr,
Arek

Eurocrown 195CCR + Mariner Optimax 135