Autor Wątek: Przygotowanie silnika do zimy [STACJONARNY]  (Przeczytany 22496 razy)

Wrzesień 03, 2014, 22:07:29
Odpowiedź #15
W 4.3 najpierw wykrecasz te niebieskie motylki (ma byc niby 5 a ja znajduje zawsze tylko 3) po wylaniu sie calej wody wkrecasz je na miejsce a potem luzujesz i odkrecasz ten najgrubszy waz wodny, i za pomoca lejka nalewasz na maxa borygo - u mnie wystarczylo 5l i juz zaczelo sie przelewac z tego odkreconego króćca. Co ciekawe najpierw wylewa sie woda a dopiero potem widac borygo, ktore jakby wypiera ta wode od spodu.

Jest różną liczba w zależności od typu. Może być nawet 7. Czasem trzeba wykręcić czujnik temperatury, który jest wkręcony zamiast korka.

Październik 05, 2014, 17:51:53
Odpowiedź #16
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Witam, jak jest gaźnik to pryskamy w gardziel fogin oil do momentu aż silni się przydławi i zgaśnie. Od teraz mamy silnik (cylindry i tłoki zabezpieczone przed korozią). Teraż spuszczamy wodę z bloku dwie niebieskie śrubki motylkowe, z kolektorów też mamy dwie niebieskie śrubki motylkowe i jedną niebieską śrubkę motylkową w pompie wody. Otwory przepychamy drutem, ponieważ są często zapchane rdzą. Zakręcamy korki i przez termostat w te grube węże wlewamy ( może być borygo różowe)
 Borygo ma na celu uzupełnienie układu chłodzącego i wyparcie resztek wody, ale ma też drugie dno. Układ ten wypełniony borygiem pozbywa się powietrza a układ bez płynu ma powietrze przez co narażony jest na korozję która przeż parę miesięcy zimowych żre nasze ukochane silniki. To tyczy się silnika mercrusier 5.0L v8 305 CID.

Ale co robimy ( Co wlewamy i gdzie) jak nie mamy gaźnika tylko 6.2 MPI ?

Pozdrawiam Adam.

Październik 05, 2014, 18:26:41
Odpowiedź #17
Trochę więcej zachodu bo trzeba też zabezpieczyć wtryskiwacze. Do układu paliwowego ( ja to robię przez zalanie filtra paliwa) trzeba wlać miksturę paliwo/konserwant wtrysków. Dodatkowo mieszam to z b. dobrym olejem 2T w dawce 1:200. Olej 2T ma to do siebie, że się b.d. spala więc nie ma problemu.
Celem jest ,,przesmarowanie" pompy wysokiego ciśnienia i regulatora ciśnienia. A cylindry i zawory tradycyjnie przez gardziel ssącą powietrze ( przy wyłączonym zapłonie-zdjętej zrywce).

dot. ,,wypierania" wody przez borygo we wcześniejszym poście.
Odwadniając silnik trzeba pamiętać, że korki są po środku więc przechylanie silnika na dziób i rufę jest jak najbardziej wskazane.
Podobnie z wymianą/odsysaniem oleju ( zwłaszcza na wodzie).
Są ,,niezrozumiałe" przypadki, że odessało/nalało się mniej/ więcej oleju silnikowego a na bagnecie jest o.k. Silnik powinien stać poziomo a ten warunek nie zawsze jest spełniany. Stąd późniejsze rozterki i kłopoty.
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2015, 17:51:40 wysłana przez mikijet »

Październik 05, 2014, 19:34:26
Odpowiedź #18
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Dzięki za informację.
Dla ścisłości czy dobrze zrozumiałem
 Robię miksturę i wlewam do filtra paliwa odpalam silnik na ile czasu???????
Potem na wyłączonym zapłonie kręcę rozrusznikiem a w gardziel wlewam co??? Tą samą miksturę.

A i jeszcze jedno a co robię ze zbiornikami na czystą wodę i na fekalia i z pompą wody i kranami oczywiście wiem że opróżniam zbiorniki, ale czy coś tam też wlewam? Borygo czy może coś innego.
Pozdrawiam Adam.

Październik 05, 2014, 19:36:34
Odpowiedź #19
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ach czy konserwant wtrysków to konkretnej firmy mam kupić czy taki jakiś zwykły ze stacji paliwowej np.
Pozdrawiam Adam.

Październik 05, 2014, 20:34:41
Odpowiedź #20
Odpalasz silnik do czasu aż będzie lekko poddymiał. Mikstura  musi przejść całą drogę aż do cylindrów( przez wtryskiweacze). Chwilę niech pochodzi. Injector cleaner musi popracować nad wtryskiwaczami. Na przyszłość, przed ostatnim pływaniem, wlewaj Injector Cleaner do zbiornika paliwa. A jak chcesz to możesz dodać Oleju 2T 1:200. Na cały zbiornik wyjdzie go odpowiednio więcej niż w dawce do filtra. Cylindry i zawory potrzebują trochę ,,smalcu" na zimę. Ja pryskam do kolektora ssącego Cyclo C-10 :  http://www.cyclo.com/PDF/pis/ENG/C10_ENG.pdf
od kiedy pamiętam nigdy się nie zawiodłem w przeciwieństwie do WD-40.
Pamiętaj, że po wyłączeniu zrywki wtryskiwacze mogą nie działać ( nie wiem jak jest u Ciebie?) dlatego Spray ze ,,smalcem" podaję standardowo wszystkim motorkom przez kolektor ssący. Pryskając w czasie pracy silnika spalasz konserwant. Zadusić motor jest naprawdę ciężko. Dlatego pewniej jest przy zdjętej zrywce. C-10 działa super  jako samostart.

Woda pitna :
odwodnienie/wypompowanie i odkręcenie obudowy/miseczki pod pompką
Fekalia: zalanie borygiem pompek, zbiornika i syfonów

Październik 06, 2014, 14:09:14
Odpowiedź #21
  • ***
  • Wiadomości: 132
    • warszawa
  • Akwen: WJM
To ja jako laik się zapytam.

Mam silnik stacjonarny i zetkę Alpha, ale łódź parkuję w ciepłym garażu, trzeba to też na zimę przygotować jakoś specjalnie? Głównie zetkę bo silnik mam Audi zalany glikolem a wodę mam zetce i wymienniku, który opróżniam.

Październik 06, 2014, 22:01:45
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 623
  • Motorowodny Sternik Morski
    • Lubelskie
  • Akwen: Morze Egejskie
W 4.3 najpierw wykrecasz te niebieskie motylki (ma byc niby 5 a ja znajduje zawsze tylko 3) po wylaniu sie calej wody wkrecasz je na miejsce a potem luzujesz i odkrecasz ten najgrubszy waz wodny, i za pomoca lejka nalewasz na maxa borygo - u mnie wystarczylo 5l i juz zaczelo sie przelewac z tego odkreconego króćca. Co ciekawe najpierw wylewa sie woda a dopiero potem widac borygo, ktore jakby wypiera ta wode od spodu.

Jest różną liczba w zależności od typu. Może być nawet 7. Czasem trzeba wykręcić czujnik temperatury, który jest wkręcony zamiast korka.

W moim silniku 4,3 GXI  Volvo Penta  są tylko 3,- w kolektorach po jednym i z prawej strony, natomiast z lewej nie ma korka, mimo, że w instrukcji jest pokazany.Ale po spuszczeniu również z impellera dokręcam korki, zalewam borygo, odpalam i następną bańką 5- litrową przepłukuję.Tak pozostawiam na zimę.
Ale jak ściągnę na zimę to sprawdzę czy właśnie z lewej strony nie ma jakiegoś czujnika.

Pozdr
Lema Gen II Volvo Penta 4,3 GXI Vortec V6 228 HP

Październik 06, 2014, 23:22:07
Odpowiedź #23
  • ***
  • Wiadomości: 111
    • Łódź/Ślesin
  • Akwen: WPW
Troszkę to dziwne bo u mnie w takim samym silniku z 2008 są 4 korki w kolektorach 2 i po dwóch stronach silnika w bloku.
Robert
CHAPARRAL 190SSI  Volvo Penta 4,3 MPI
Bayliner 2850 Contessa Fly Mercruiser 6,2 MPI

Październik 01, 2015, 08:20:10
Odpowiedź #24
  • **
  • Wiadomości: 61
    • Oleśnica
  • Akwen: Wody lokalne
Witajcie  ;)

Mam pytanie odnośnie przygotowania silnika 3.0 OMC cobra do zimy.
Problem polega na tym, że nie mam aktualnie zetki i pytanie moje - jak wtłoczyć płyn, bądź spuścić wodę z bloku ?
Nie wiem co lepsze.
Dzisiaj były pierwsze przymrozki i chcę to jak najszybciej zrobić.
Jeśli ktoś wie jak, to będę bardzo wdzięczny  :)

p.s.
Kupiłem nową zetkę SEI 16 2.0 i okazało się, że ma niedociągnięcia fabryczne  :(
Reklamowałem i czekam teraz na nią, ale zima się zbliża i stąd moje zaniepokojenie.

Październik 01, 2015, 13:48:45
Odpowiedź #25
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1404
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko
Spuścić  wodę z węży   z kolektora  gdzie tylko się da   pozakładać węże napełniając płynem    odszukać wąż od Zetki tam gdzie zaciąga wodę  do pompy  odpalić silnik i zalewać tym wężem,lub włożyć go do beczki (pojemnika) z płynem to sobie sam zaciągnie  aż  z wydechu zacznie lecieć sam płyn  i tak do zagrzania silnika   
Beja Cruiser

Październik 27, 2015, 14:33:13
Odpowiedź #26
  • **
  • Wiadomości: 61
    • Oleśnica
  • Akwen: Wody lokalne
Dziękuję za info.

Powiedzcie mi jeszcze proszę, czy jeśli uda mi się podłączyć wąż do rury zasysającej wodę, to czy pompa w silniku zdoła sobie sama zassać płyn, bo w sumie to wirnik w zetce robi ciśnienie.

Druga rzecz, czy płyn wraz ze spalinami można skierować do beczki, żeby ponownie go zasysał, bo nie mam pojęcia ile płynu jest potrzebne, żeby wystarczyło na zagrzanie silnika, jak kolega pisał.

Proszę dajcie znać bo chcę się w końcu się zabrać za moją niunię  ;D
Pierwsze przymrozki już były  >:(

Pozdrawiam  ;)

Październik 27, 2015, 18:20:05
Odpowiedź #27
Bez pompy wody zaburtowej samoczynne napełnienie bloku się nie uda. Trzeba ręcznie zalewać albo podawać pod ciśnieniem tak jak z wodę węża. Pod wydech możesz podstawić jakąś dużą wannę.
Zalewanie płynem nie jest konieczne. Najważniejsze to udrożnienie i przepłukanie układu chłodzenia bieżącą wodą słodką. Na koniec drenaż silnika poprzez wykręcenie korków spustowych i ich udrażnianie poprzez przetykanie jakimś drucikiem. Płyn zamarzający jak chcesz wlać to, po zdrenowaniu silnika, musisz zaślepić korki spustowe i wąż zasilający z zetki ( można go podnieść powyżej silnika bez zaślepiania) a następnie zalewać motor.  Obowiązuje zasada naczyń połączonych.

http://www.crowleymarine.com/support/tech_articles/omc-cobra-winterization-procedure.html

https://www.youtube.com/watch?v=J1yy8z0U52g




Październik 28, 2015, 14:01:37
Odpowiedź #28
  • **
  • Wiadomości: 61
    • Oleśnica
  • Akwen: Wody lokalne
Bez pompy wody zaburtowej samoczynne napełnienie bloku się nie uda. Trzeba ręcznie zalewać albo podawać pod ciśnieniem tak jak z wodę węża. Pod wydech możesz podstawić jakąś dużą wannę.
Zalewanie płynem nie jest konieczne. Najważniejsze to udrożnienie i przepłukanie układu chłodzenia bieżącą wodą słodką. Na koniec drenaż silnika poprzez wykręcenie korków spustowych i ich udrażnianie poprzez przetykanie jakimś drucikiem. Płyn zamarzający jak chcesz wlać to, po zdrenowaniu silnika, musisz zaślepić korki spustowe i wąż zasilający z zetki ( można go podnieść powyżej silnika bez zaślepiania) a następnie zalewać motor.  Obowiązuje zasada naczyń połączonych.

http://www.crowleymarine.com/support/tech_articles/omc-cobra-winterization-procedure.html

https://www.youtube.com/watch?v=J1yy8z0U52g

Dziękuję Ci pięknie kolego :-)

Tylko spytam jeszcze, czy te operacje zalewania płynem mam robić na rozgrzanym silniku, wtedy chyba jest otwarty termostat. Czy można go ominąć i zalać całkowicie, chyba, że coś źle myślę. Sory, ale robię to 1-y raz :-)
Super, że widać na filmie gdzie podpiąć wąż z wodą, ja bym próbował podłączyć od strony zetki - niepotrzebnie.
Widzę również teraz gdzie są korki spustowe, i wiem, że są 2, a nie jak słyszałem, że mnóstwo.

Październik 28, 2015, 17:50:18
Odpowiedź #29
Na gorący silnik zimny płyn ???
Najlepiej jak wyjmiesz termostat. Przy okazji go sprawdzisz. Każdy termostat ma ,,bypasik" dla medium chłodzącego. Zalewanie z termostatem trwa trochę dłużej. Korków nie wiem ile jest w Twoim konkretnym motorze ale każdy hydraulik powinien sobie poradzić jeżeli pamięta o bloku, pompie cyrkulacyjnej, kolektorze wydechowym i chłodnicy płynu od serwa.
Spuszczając wodę musisz pamiętać, że to nie będzą 2L tylko co najmniej 10. Dlatego pisałem o ,,wyciorze" z drutu.