Autor Wątek: Remont silnika MOCKBA 10  (Przeczytany 341 razy)

Maj 02, 2018, 03:36:15
  • **
  • Wiadomości: 79
    • Katowice
  • Akwen: Wody lokalne
Witam po dłuższej przerwie. W zeszłym roku kupiłem okazyjnie ponton 3,80m pod silnik i chciałbym w tym roku popływać więc zabieram się do remontu silnika mockba. Moj silnik znalesiony w garażu plywał słabo po rozebraniu okazało się że jest do remontu (rysy na dolnym cylindrze jakby tam dostała się woda). Udało mi się tanio kupić mockbe-M niekompletną ale z dobrą główką silnika, którą przełoże do swojego silnika. Dla pewnosci zdjąłem uszczelke pod głowicą bo brakowało swiec i chciałem zobaczyć czy tam nie ma syfu albo jakiegos przedmiotu, wyczysciłem wszystko co sie dało, cylindry wyglądają bardzo dobrze dla pewnosci wlałem mixol na tłoki i nie ubywa go czyli pierscienie sa ok teraz musze kupić nową uszczelkę, może splanuje głowice i czas na składanie.

Moje pytanie z jakim momentem dokręcać sruby głowicy?

Maj 15, 2018, 01:13:42
Odpowiedź #1
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Sternik motorowodny
    • Kuj-Pom
  • Akwen: Wody lokalne
Jak to mówił mój dziadek. Z czuciem dokręcaj !  :) to nie silnik F1. A z planowaniem głowicy bym uważał, dwusuwy zbytnio tego nie lubią.
Polsport Kasia + Neptun 23

Maj 15, 2018, 17:19:08
Odpowiedź #2
  • ***
  • Wiadomości: 167
    • Gorzów Wlkp.
  • Akwen: Wody lokalne
Dlaczego 2-suwy nie lubia planowania glowicy?

Maj 15, 2018, 20:29:31
Odpowiedź #3
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Sternik motorowodny
    • Kuj-Pom
  • Akwen: Wody lokalne
Nie no trochę przesadziłem , ale po prostu moje zdanie jest takie że jeśli nie ma konieczności to nie robić.
Polsport Kasia + Neptun 23

Maj 15, 2018, 22:50:04
Odpowiedź #4
Zmienia się stopień sprężania, dlatego nie wolno przesadzić

Maj 16, 2018, 06:42:19
Odpowiedź #5
  • ***
  • Wiadomości: 128
    • Legnica
  • Akwen: Wody lokalne
Radziecka myśl techniczna to nie japońskie cudeńka... te silniki przystosowane były do spalania "wszystkiego" co się pali więc nie robił bym z tego wzrostu stopnia sprężania jakiegoś demona... rzecz rozbija się głównie o zjawisko spalania detonacyjnego a te występuje głównie podczas pracy na paliwie o niskiej liczbie oktanowej... Pominąwszy przypadki "chrzczenia paliwa" dziś już nie uświadczy się paliw o LO mniejszej niż 94 a w czasach ZSRR to był luksus. Uważam więc, że wyrównanie głowicy w rozsądnym zakresie nie wpłynie źle na trwałość silnika. W tym przepadku większą uwagę przywiązał bym do jakości uszczelki pod głowicą, śrub ją mocujących itd. Faktem jest, że pierścienie tłokowe i ułożyskowanie korbowodu będzie nieco bardziej obciążone ale tym też nie przejmował bym się zbytnio bo podczas spalania mieszanki ciśnienia są nieporównywalnie większe niż podczas suwu sprężania, warto też poświecić nieco czasu na  ustawienie zapłonu.
Sprzęt pływający w trakcie remontu...

Maj 23, 2018, 21:00:34
Odpowiedź #6
  • **
  • Wiadomości: 79
    • Katowice
  • Akwen: Wody lokalne
Dzieki za odpowiedzi jezeli bede planowac glowice moge dorobić grubszą uszczelke bo nie mam zaufania do niby nowych uszczelek lepiej bedzie zlecic dorobienie na wzór starej (koszt 60-100zł w mojej okolicy). W instrukcji nic nie piszą o momencie dokrecania wiec dokręce 1-wsza śrube z czuciem kluczem dynamometrycznym i reszte potem tak samo. U mnie nie da się ustawić zapłonu jedynie platynki sie ustawia (wg instrukcji miedzy 0,4 a 0,55mm ja ustawiam na 0,45)
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2018, 21:22:00 wysłana przez BECZKOWIEC »