Autor Wątek: Ruszanie manetką na wyłączonym silniku  (Przeczytany 170 razy)

Styczeń 05, 2018, 17:57:08
  • ***
  • Wiadomości: 115
    • Dąbrowa Górnicza
  • Akwen: Adriatyk
Witam - mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy naprawdę można uszkodzić silnik (zaburtowy) ruszając manetkę w tył/przód na wyłączonym silniku? Wiem, że na pewno nie powinno się, bo to logiczne - w samochodzie też lepiej nie mieszać lewarkiem na postoju - ale czy to raczej z gatunku "nie powinno się" itp, czy raczej "absolutnie nie wolno" bo bankowo coś uszkodzę???

Pytam, bo nawinął mi się filmik - dokładnie chodzi o 2 sposób z trzech podanych w filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=pNzW35bYoSs
Sea Ray 19SPX Select - Outboard - Mercury 150KM

Styczeń 05, 2018, 18:11:53
Odpowiedź #1
Przełączanie biegów na siłę, bez kręcącej się śruby na wyłączonym silniku może doprowadzić do:
Złamania dźwigni manetki, zerwania cięgła i innych elementów słabszych od trybów w przekładni.
Chodzi o sprzęgło kłowe w rewersorze. Jak spotka się góra zęba/zatrzasku trybu któregoś z biegów z górą zęba zatrzasku tulei sprzęgłowej to za nic w świecie nie przełączysz biegu dopóki nie obrócisz albo śrubą albo wałem silnika.