Autor Wątek: Stuki w silniku Yamaha 80KM 2T  (Przeczytany 290 razy)

Wrzesień 02, 2018, 19:15:32
Dzień dobry.
W związku, iż w mojej okolicy(trójmiasto) 3 mechaników olało mój problem (z braku czasu, bądź niewiedzy) zapytam Was.
Jak w tytule- silnik zaburtowy Yamaha 80KM dwusów z końca lat 80tych (jak mówią stara dobra Yamaha).
Silnik odpala od strzała, pracuje równo, moc ma jak miał, obroty maksymalne bez zmian (5200 przy pływaniu solo i wytrymowanym silniku). A teraz problem: jak płynę na wysokich obrotach i zaczynam odpuszczać gaz silnik lub przekładnia (nie ma konkretnej diagnozy) zaczyna stukać i po chwili zaczyna nim rzucać jakby obroty silnika nie synchronizowały się z obrotami przekładni, czasem zgaśnie jak już zejdę do 1500obr. Jak szybko odejmę gaz to z reguły tego nie ma. Może nie ma to związku, ale stało się to po dwóch sytuacjach- uderzyłem śrubą w duży kamień (śruba wymieniona) i zalałem CASTROLA do dwusówa (wcześniej pływałem na YAMALUBE). Pomysł jednego z fachowców- CASTROLa nie używamy nawet do smarowania zawiasów i to on jest przyczyną (brak filmu olejowego na cylindrach). Kompresja równa 7,5 bara na wszystkich cylindrach, świece identyczne(kawowe). Jakby ktoś z Was miał pomysł lub może by chciał się podjąć diagnozy i naprawy to jeszcze lepiej. Ale za wszelkie wskazówki będę wdzięczny, mogę wszystko zrobić we własnym zakresie- pojęcie o silnikach mam (pracuje jako mechanik), ale nie wiem od czego zacząć. Jakby ktoś chciał pomóc mogę nagrać filmik z pracy silnika.
Z góry dzięki za pomoc.

Wrzesień 02, 2018, 20:55:06
Odpowiedź #1
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Białystok
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
rozbierz przekadnie i sprawdz jak tam sytuacja

Wrzesień 02, 2018, 21:01:05
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 2786
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa
Też bym zaczął od ściągnięcia stopy i zajrzał do  środka,  tym.bardziej że  było uderzenie
 Masz poglądowy filmik https://youtu.be/C4NIhnkCYVk
https://youtu.be/BF3e32Iefo0

Wrzesień 09, 2018, 17:36:14
Odpowiedź #3
W przekładni nic nie znalazłem- tryby, łożyska i wielokliny bez zastrzeżeń. Niestety przy odkręcaniu pękła spodzina.. Więc jakby ktoś miał na sprzedaż to proszę o namiar, a temat dalej otwarty.. Jak kupię i złożę to wrzucę filmik z tych stuków. 

Wrzesień 09, 2018, 21:47:34
Odpowiedź #4
  • ***
  • Wiadomości: 121
    • Kępno
  • Akwen: Wody lokalne
jak stało się to od uderzenia w "coś" śrubą to nikt prawidłowej diagnozy nie postawi . Rozkręcać stopniowo od śruby do samego silnika, jak już dojdziesz do wału korbowego silnika to odpal go bez napędu na przekładnię i wsłuchaj się czy chodzi jak przed kolizją , jeśli chodzi inaczej to jest możliwe ,że wał jest przestawiony , sprawdź jeszcze koło magnesowe czy klina nie ścięło (zdarza się) jak przestawi się chociaż o parę stopni  to silnik dziwne szarpania będzie dostawał na niższych obrotach.