Autor Wątek: Rotax 787 nie odpala  (Przeczytany 5487 razy)

Maj 05, 2012, 22:42:06
Witam, co poradzicie na zatopione silniki rotexa w challanger 1800.
Zakupiłem motoróweczkę, zawodowałem i niestety troche się przytopiła chyba z winy pompy zenzowej, ale to już temat na potem.
Oba silniki rotexa 110km zostały zalane w całości, czy będzie konieczna wizyta w serwisie? Czy może da się coś zdziałać samemu?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2012, 10:10:44 wysłana przez pawel_wolomin »

Maj 06, 2012, 11:04:41
Odpowiedź #1
Natychmiast wykręć świece, podaj fajki na masę i poobracaj motorami w celu usunięcia wody z cylindrów.
Rozumiem , że to dwusuwy Rotax a nie rotex.
Podtopienie było w wodzie słodkiej , czy słonej?
Jeżeli w słonej to trzeba go trochę odsolić. Najlepszy sposób to podtopić w wodzie słodkiej.
Sól na mokro przewodzi prąd ale po wyschnięciu się krystalizuje i zaczynają się problemy z elektryką. Korozja styków, brak przewodzenia itd.

Po odwodnieniu i lekkim przesuszeniu złączy elektrycznych spróbuj uruchomić. Jeżeli będzie pracował to powinieneś go trochę  przegonić w celu usunięcia wilgoci z zakamarków silnika.

Maj 06, 2012, 11:57:43
Odpowiedź #2
Dzięki kolego tak też planowałem zrobi, ale miałem obawy czy to nie zaszkodzi.
Woda słodka i silnik rotax:)
Biorę się do roboty i da m znać co wyszło pozdrawiam.

Maj 08, 2012, 22:08:15
Odpowiedź #3
Woda została wypompowana z silnika metodą opisaną powyżej w poście:) Niestety silnik nie odpalił ponieważ ma spaloną pompkę:(
Czy ktoś wie gdzie dokupię pompę paliwową do dwóch silników? Przeszukałem całe allegro i google i nic. Nie widzi mi się zakup z serwisu challangera bo poza majątkiem za część będzie trzeba długo czekać na nią, a chciało by się już popływać;)
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2012, 22:31:35 wysłana przez pawel_wolomin »

Maj 08, 2012, 23:51:00
Odpowiedź #4
Ten Challeger jest z którego roku i jakie konkretnie ma silniki?
Piszesz o spalonej pompce a tylko silniki DI mają elektryczną pompkę.

Maj 10, 2012, 08:11:14
Odpowiedź #5
Challanger 1800 r98 rotax 110km, pomyliłem czujnik paliwowy z pompką paliwa:) Zmyliło mnie to, że wchodził od góry i był zasilany.
Szkoda, że wcześniej postu nie przeczytałem miał bym mniej roboty z wyciąganiem mojej ala pompki:)

Maj 10, 2012, 21:15:54
Odpowiedź #6
Zdejmij węże paliwowe z pompki przy gaźniku, sprawdź czy czasem nie ma wody w zbiorniku paliwa i czy przy kręceniu nie pompujesz wody na gaźniki.

Maj 10, 2012, 22:25:35
Odpowiedź #7
Zdaje mi si, że źle jest wypompowana woda z silnika, kręciłem nim dość długo z przerwami po czym silnik miał chęć odpalić, ale tylko na chęciach się skończyło. Czy woda może stać w wale korbowym? Jeśli tak czy jest sposób ją jakoś inaczej wylać niż przez kręcenie rozrusznikiem? Zdaje mi się, że jest strasznie kiepskie ciśnienie na wlocie paliwa które może być spowodowane wodą w miejscu gdzie spręża te powietrze.

Maj 12, 2012, 18:42:39
Odpowiedź #8
Wstrzyknij mu w gardziele gaźników trochę benzyny i zakręć , czy zagada?

Maj 13, 2012, 21:57:34
Odpowiedź #9
Ruszyły oba silniki:) Niestety nie miałem okazji długo pochodzić bo się rozpadało.

Maj 13, 2012, 22:15:02
Odpowiedź #10
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1428
    • Zobacz profil
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Osobiście uważam że podtopiony silnik można odpalić ,przedmuchać i wrócić na nim do domu, ale bez jego rozebrania i osuszenia nigdy później bym nie chciał nim pływać , szczególnie po dłuższym postoju i szczególnie w 2t.
Pozdrawiam Lewar

Maj 13, 2012, 22:33:41
Odpowiedź #11
Co to znaczy rozpadało się?
Chodzi o deszcz czy silniki  ;)

Maj 14, 2012, 07:33:37
Odpowiedź #12
O deszcz kolego:) Jakiś niefart mam z tą motorówką :)

Maj 15, 2012, 19:26:20
Odpowiedź #13
Wczoraj dopisała pogoda i udało się wypłynąć motorówką poza port, wprawdzie na jednym silniku ale to już coś. Czy przewody które idą do świec są jakieś uniwersalne? Na jeden silnik na jednej świecy nie ma iskry. Do tego po przełożeniu cewki z tego złego do działającego silnika miałem wrażenie, że jest popsuta bo silnik ciężko palił i potrafił zgasnąć, ale nie jestem pewien czy to nie jest wina właśnie kabli do świec.

Maj 15, 2012, 23:48:59
Odpowiedź #14
...
miałem wrażenie...
Wrażenie to trochę mało żeby do końca zdiagnozować usterkę ;)
Pomiar omomierzem cewki, kabla i fajki da dużo lepszy wynik.
A może impulsator jest zalany, a może tylko złącze od magneta do ECM nie przewodzi itd. Zacznij od najprostszego rozwiązania a więc od strony fajki do źródła impulsu.

P.S. Nie zapomnij o świecach. I pamiętaj, że czas pracuje na Twoją niekorzyść. Podstawowy problem to wilgoć w bebechach silnika.