Autor Wątek: ANMARIN - marine  (Przeczytany 27632 razy)

Grudzień 28, 2014, 15:04:35
Odpowiedź #15
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Pasłęk
  • Akwen: Bałtyk
Ostrzeżenie.

Omijajcie "pana" Artura szerokim łukiem.
Potwierdzam to co piszą negatywnie koledzy. Mam na to dowody w postaci maili i smsów.
Sprzedał silnik uszkodzony. Miał zwrócić mi za naprawę 1200 zł. I tyle go widziałem. Nie odbiera. Dzwoniąc z innych numerów obiecuje że już kasę wysłał. I co - nic.
Większego ..... Nie poznałem nigdy.

W razie pytań jestem do dyspozycji. Może komuś się udało. Czekam na pomysły.


Marcin


Grudzień 28, 2014, 15:19:58
Odpowiedź #16
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3100
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ja pierdykam. Wpada na forum i nic tylko pluje.

Takiemu to tylko pyska obić  >:(

Sami se jesteśta winni.
Nasłuchacie się reklam i każdy chce mieć super sprzęta za darmo!!!!!
Tak się nie da :)

Grudzień 28, 2014, 15:34:16
Odpowiedź #17
  • ****
  • Wiadomości: 318
    • Białystok
  • Akwen: Wody lokalne
Popieram:) Jeśli chcesz mieć pewność i gwarancję to kupujesz nowy silnik:)Decydując się na używkę nie licz na żadne gwarancje rozruchowe itp ,a zakłądaj że dołożysz w niego drugie tyle!!!! Niestety większość laików podekscytowana, że wydała spore pieniążki na używany silnik nie zdaje sprawy jakie są koszta remontów:)

Grudzień 28, 2014, 15:40:25
Odpowiedź #18
  • *****
  • Wiadomości: 830
    • Sulejówek/Halinów
  • Akwen: Jeziorak
Tomku masz rację, niestety większość kupuję używki (ja też) ze względów ekonomicznych i tu jest pies pogrzebany...  ;)  jesteśmy jeszcze daleko aby kupować silniki i samochody tak jak zachodni sąsiedzi :(
Piotr

Grudzień 28, 2014, 15:41:00
Odpowiedź #19
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko
Popieram:) Jeśli chcesz mieć pewność i gwarancję to kupujesz nowy silnik:)Decydując się na używkę nie licz na żadne gwarancje rozruchowe itp ,a zakłądaj że dołożysz w niego drugie tyle!!!! Niestety większość laików podekscytowana, że wydała spore pieniążki na używany silnik nie zdaje sprawy jakie są koszta remontów:)

1200zł wydał i nie zadowolony  :o powinien się cieszyć że ma już dobry silnik  :) nawet nie napisał powodu naprawy
Beja Cruiser

Grudzień 28, 2014, 15:57:48
Odpowiedź #20
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Popieram:) Jeśli chcesz mieć pewność i gwarancję to kupujesz nowy silnik:)Decydując się na używkę nie licz na żadne gwarancje rozruchowe itp ,a zakłądaj że dołożysz w niego drugie tyle!!!! Niestety większość laików podekscytowana, że wydała spore pieniążki na używany silnik nie zdaje sprawy jakie są koszta remontów:)

1200zł wydał i nie zadowolony  :o powinien się cieszyć że ma już dobry silnik  :) nawet nie napisał powodu naprawy

Robert bezbłędny  ;D ;D ;D ;D ;D

Grudzień 28, 2014, 15:59:18
Odpowiedź #21
  • ****
  • Wiadomości: 362
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
mdrość ludowa głosi "silnik nie kiełbsa nie widzc ,że zepsuty "  a za brak wiedzy płaci  sie całe życie  :( j kupiłem kiedyś wymrzony silnik z peknietym blokiem  C:-) jak cos dordze przy kupnie

Grudzień 28, 2014, 16:03:12
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 2347
  • Akwen: Wody lokalne
Generalnie nikogo nie bronię ale gdyby ktoś odemnie kupił np. no nie wiem, łódź i coś w niej z jakiś przyczyn się stało i poszedł to naprawić nie wiadomo gdzie i do mnie przyniósł fakturę to kulturalnie i bezpośrednio bym kazał jemu cmoknąć się w pępek.  Sposób i rodzaj naprawy całe życie określa albo gwarant albo sąd, a nie nabywca jak jemu się spodoba.
To tak jakbym kupił pandę i wyszła w silniku korba, bym zaprowadził do serwisu bentleya a tam by mi zrobili nowy silnik za milion złotych i z tą FV bym zgłosił się do pandosprzedawacy o zwrot kasy  ;D ;D ;D
To jest dokładnie to samo ukazane w ekstremalny sposób  ;D ;D
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2014, 16:06:53 wysłana przez jaceksu79 »

Grudzień 28, 2014, 16:35:03
Odpowiedź #23
  • ****
  • Wiadomości: 318
    • Białystok
  • Akwen: Wody lokalne
Według prawa to wygląda tak że do 30 dni od wykrycia usterki pisemnie!!! zgłoszenie wady do sprzedawcy silnik w odstawkę i nie ma prawa być używany ,a tym bardziej dłubany we własnym zakresie .Jeśli kupujesz silnik kilku, a czasami kilkunasto letni na Umowę nie masz żadnych szans na wygraną.1200 zł to jest nic w porównaniu do kosztów sądowych ciągania i braku silnika przez sezon:):):)

Grudzień 28, 2014, 20:00:34
Odpowiedź #24
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3100
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Kolego Tom1987, znasz prawo! Brawo 8)
Jeden taki handlarz samochodów opisywał jak wydymać i wyciągnąć kasę
od prywatnego sprzedawcy samochodów ;) Też znał prawo i wygrywał ^-^

Proponuję kupować silniki na wodzie po jeździe próbnej, tak jak samochody  ;D
W ostateczności dokonać wszelkich możliwych pomiarów i uruchomić silnik na stojaku.
Przynajmniej coś będzie wiadomo.

W jaki sposób chcesz udowodnić, że kupiłeś złom  ???
Musisz uruchomić silnik żeby to sprawdzić, tak, czy nie?
A jak uruchomisz silnik bez mojej obecności to co?
Jak udowodnisz, że nie przygotowałeś silnika do zepsucia bo Ci się przestał podobać ???
Używany silnik też może być i z reguły jest dobry.
Oczywiście nie jest to nowy silnik i posiada jakieś tam mankamenty.
Ale jak kupujesz silnik bez sprawdzenia po "okazyjnej" cenie, z "pewnego źródła" to kupujesz złoma i tyle.
Dlaczego nie spytać, czy ktoś zna sprzedawcę, czy może ktoś zna silnik albo poprzedniego właściciela.
Tak kupują silniki i łódki na przykład w Anglii.
A u nas mówi się o kulturze sprzedaży albo opowiada głupoty o sprzedawcy cwaniaku i oszuście.
Jak dałeś się nabić w butelkę z wąską szyjką to Twój problem. Było myśleć przed a nie po :D :D :D
Ale to jest przywarą większości polaków.
Powiem tak, gumowe młotki można nabyć w każdym sklepie z narzędziami.
A po co ???  pewnie już wiecie :D :D :D

Grudzień 28, 2014, 20:20:55
Odpowiedź #25
  • ****
  • Wiadomości: 318
    • Białystok
  • Akwen: Wody lokalne
Cytuj
Kolego Tom1987, znasz prawo! Brawo 8)
Jeden taki handlarz samochodów opisywał jak wydymać i wyciągnąć kasę
od prywatnego sprzedawcy samochodów ;) Też znał prawo i wygrywał ^-^
Nie rozumiem Twojej aluzji ;/ Nie jestem żadnym handlarzem ale miałem podobną sytuację po sprzedaży maxuma kiedy to koles po 2tygodniach dzwoni że zadowolony z łodzi ,next dzwoni że narozrabiał utopił prawie łódź bo korka od zenzy nie zakręcił, kolejny tel że prędkość maxymalną  wyciągnął na r21 jakiej mi nigdy się nie udało:P , a po miesiącu że głowica pęknieta ale już zrobił na własny koszt i coś jeszcze mu dymi i chce łódkę oddać:) :):):)



Grudzień 28, 2014, 20:24:42
Odpowiedź #26
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko

Kolego Tom1987, znasz prawo! Brawo 8)
Jeden taki handlarz samochodów opisywał jak wydymać i wyciągnąć kasę
od prywatnego sprzedawcy samochodów ;) Też znał prawo i wygrywał ^-^
 Nie rozumiem Twojej aluzji ;/ Nie jestem żadnym handlarzem ale miałem podobną sytuację po sprzedaży maxuma kiedy to koles po 2tygodniach dzwoni że zadowolony z łodzi ,next dzwoni że narozrabiał utopił prawie łódź bo korka od zenzy nie zakręcił, kolejny tel że prędkość maxymalną  wyciągnął na r21 jakiej mi nigdy się nie udało:P , a po miesiącu że głowica pęknieta ale już zrobił na własny koszt i coś jeszcze mu dymi i chce łódkę oddać:) :):):)

Co mu dymi mózg   :D :D
Beja Cruiser

Grudzień 28, 2014, 20:37:22
Odpowiedź #27
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 3100
  • GoFast Powerboat Builder
    • Warszawa
    • Spectre Boats INC
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Kolego Tom1987, odniosłem się do Twojego postu a nie do Twoich czynności ;)

Zdaje się, że napisałeś coś takiego "Według prawa to wygląda tak że" i tak dalej.
Następnie napisałem o handlarzu samochodów autentyczną historyjkę, bez powoływania się na Ciebie.
A później to już o zakupie silników też bez odnośników do Twojej osoby  :)

Przeczytaj z uwagą, nic nie ma o Tobie.
Jest tylko temat kupna silnika, czy to zgodnie z prawem, czy też bez ;D
Zapytam więc - o co chodzi ???

Grudzień 28, 2014, 20:45:49
Odpowiedź #28
  • ****
  • Wiadomości: 318
    • Białystok
  • Akwen: Wody lokalne
Nie chodziło mi o prawo kupna silnika:) tylko o domaganie się jakiś roszczeń po wystapieniu usterki  i "własnym ingerowaniu przedmówcy" :):):)

Styczeń 01, 2015, 13:25:28
Odpowiedź #29
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
    • Pasłęk
  • Akwen: Bałtyk
Myślę że koledzy nie ma co zmieniać i rozwadniać temu.
Na początku padło pytanie o Właściciela firmy pana Artura.
Wszystko co napisałem jest prawdą. Na dowód tego posługuję się imieniem i nazwiskiem na forum a nie nickiem.
Dzisiaj pan Artur zablokował połączenia z mojego aparatu. Będę więc robił mu reklamę w internecie.
Jak ktoś chce może z nim handlować ale musi się liczyć z bardzo niesłownym delikatnie mówiąc gościem.
To tyle.

Pozdrawiam i życzę Wszystkim motorowodniakom Szczęśliwego Nowego Roku.