Ogłoszenia > Skradzione

Skradziony silnik

(1/3) > >>

Paweł63:
Zwracam się do Rodziny Motorowodniaków! Wiem, że jesteście fantastyczni, bo mam, miałam okazję pływać z mężem. Wiem, ile dla każdego z Was znaczy łódź i jej wszystkie dodatki! Wiem to, bo obserwuję swojego męża. Ale nie o tym. Pod koniec lipca 2017 ukradziono nam silnik. W chamski sposób poprzecinali kable i zabrali go razem z manetką. Łódź stała na prywatnej posesji w Otwocku, zaraz miała wylądować nad Zegrzem. Proszę Was, jeśli mielibyście jakiekolwiek informacje, że ktoś chce sprzedać, po okazyjnej cenie silnik zaburtowy MERCURY 40 dajcie znać!!!! Liczę się z tym, że złodzieje nie od razu będą chcieli go upłynnić, ale może akurat...... Pozdrawiam Was Wszystkich! Jeślibyście mogli, pomóżcie!!!!

musti:
Mercury 40 to za mało... najlepiej daj jakąś fotkę bo modeli było dużo...

Paweł63:
Co dokładnie, bo na razie nie ma męża, a ja tylko mam przed sobą dane z tabliczki znamionowej silnika. Zdęcia będą za parę godzin. Ale dzięki za odpowiedź!

musti:
Nowy silnik wygląda trochę inaczej niż kilkuletni, czy starszy... ::)

Lucyfer:
To daj dane z tabliczki

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej