Autor Wątek: Aquatrax F12  (Przeczytany 9892 razy)

Sierpień 04, 2017, 09:54:30
Odpowiedź #15
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko

I jak rozwiązałeś problem....????

Ps.: Ja właśnie wróciłem z Mazur i Aquatraxa nachwalić się nie mogę!
5h rejsu przez całe mazury (148km)
ok. 2h holowania
ok. 5 godzin wścieklizny

Żeby on chociaż raz zapalił "od drugiego".... ale nic.... zawsze z dotyku...
Dzisiaj w kanale Giżyckim przestał działać szybkościomierz i stwierdziłem "No wreszcie! Pierdoła, ale jednak i one się psują!" Szybkościomierz jednak zaczął działać po około minucie...
Po latach napraw Sea Doo, stwierdzam że Aquatrax aż nudny jest.... Żeby przez cała wakacje nie podnieść nawet kanapy...???

5 LAT BEZ AWARI aquatrax turbo tylko wymiana świec oleju co sezon   :) około 100mtg
Beja Cruiser

Sierpień 08, 2017, 14:45:35
Odpowiedź #16
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Zgodzę się z Dawidem (Sidu), że cena aquatraxów jest przytłaczająca w stosunku do ich rocznika.....
Mało tego - tendencja jest zwyżkowa.... Z roku na rok są droższe, a zrazem przecież starsze....
Opisywany przez Ciebie "chłopak któremu ukradli" kupił wczoraj R12X z uszkodzonym silnikiem, za cenę którą płaciło się dwa lata temu za sprawny...
A F15X jak się pojawia to już w okolicach 50000pln z lat 2006-2008. I jest to chyba najdroższy skuter na świece? A mocą wcale nie zachwyca....

Jednak, skoro ludzie chcą tyle zapłacić to zazwyczaj są umęczeni już ekscesami z poprzednimi markami, tak jak ja i marzą że po zakupie uda się przepływać jeden urlop bez niespodzianek, a mi po raz pierwszy udało się to właśnie na aquatraxie....

Historia moich problemów z Sea Doo z łożyskami, którą opisujesz to tylko jedna z wielu.... W SeaDoo było non stop "coś" - zawory wydechowe wpadające do tłoka, regulatory napięcia, rozruszniki, stacyjka zrywki, prądnice, itp. Swoją opinie nie opieram na przypadku jednego wału....Oczywiście znam przypadki Sea Doo, które działają, ale za każdym razem są to czterosuwy wolnossące (tutaj odpowiedź do kolegi funyo) no i jeden wyjątkowy RXP215.
Ps.: Piszesz, że Twój pływa pięknie po 4 remoncie.... Ale przecież skuter to nie tylko silnik.... Przecież nie tak dawno wyciągałem go razem z Tobą z wody, bo ładowanie stracił....

A co do osiągów.... Jeśli rodzinny trzyosobowy autobus Aquatrax F-12 135KM  w wyścigu na wodzie ma przewagę nad lekkim sportowym Sea Doo RX 951 gaźnik 130KM to chyba tragedii z osiągami nie ma....???? Sam byłeś świadkiem dwa razy powtórzonego wyścigu....  8) (dodam, że sternik na RX był ok 30-40kg lżejszy od tego na Aquatraxie  8))



Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Sierpień 08, 2017, 17:29:12
Odpowiedź #17
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ciekawe, że Hondy mają takie wzięcie. Ładne są, fakt, ale reszta w normie...i do tego już mocno leciwe.


Mając do dyspozycji 22000-26000pln co innego można wybrać, żeby było lepsze, tj:
- niezawodność
- zbliżone osiągi
- wciąż współczesny wygląd (no dobra, najpiękniejsze są współczesne Sea Doo, ale porównując do innych marek, Honda wciąż wyglądem nie ustępuje)

Tak, znam Twoją pierwszą odpowiedź  8) - GTI130 jest całkiem porównywalny jeśli chodzi o niezawodność i jest ładniejszy, ale można go porównać do Aquatraxa F12 (trzyosobowy). Bo z F12X (trzyosobowy turbo) strasznie przegra swoimi osiągami...
Ale jak ktoś szuka czegoś bardzo zwrotnego i jeszcze ma mieć odpowiednią dawkę mocy....??? Ciężko wtedy o konkurenta do R12 i R12X (dwuosobowy wolnossący i turbo)

Ps.: Sam jak szukałem F12 to zrezygnowany strasznym brakiem dostępności na rynku zacząłem już oglądać GTI130

Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Sierpień 08, 2017, 19:10:02
Odpowiedź #18
  • ***
  • Wiadomości: 108
    • Piaseczno (Jazgarzew)
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Muszę sprostować to stracone ładowanie to albo zaśniedziała kostka (1pin ) albo niedokręcona klema akumulatora była , jak wiesz przez 2 tygodnie na mazurach a tak naprawdę od tamtej pory problemu nie ma. Wracając do ,,ciągle coś" to ja takich problemów nie mam nawet ten silnik to 2T i żywot jest krótszy i gdyby ów problem ze złym doborem łożysk nie miał miejsca to taki remont żaden problem . Zdaje sobie sprawę że czeka mnie jeszcze góra bo jest w oryginale (13lat) . Wiem że może trafić się też rozrusznik .Dodam że moje poprzednie XP  (z 93r)  pływa do dzisiejszego dnia, sam męczyłem go przez lat 6-7 i też ,,ciągle coś " nie miało miejsca. Tylko benzyna olej i eksploatacja . Było jedne przedziwne zdarzenie które miało miejsce myślałem że silnik się zatarł bo nagle dęba stanął a okazało się że spadła koronka z koła zamachowego i się zblokowało .
Wracając do Hondy , i wspomnianego RXa no po mojemu jest tragedia bo RX wart połowę wolniejszy nie wiele :) Ja nadal obstaję przy swoim że Honda fajna ale nie za tą kasę a już ta cała mitologia o niezawodności to sobie można między bajki wsadzić , udział w rynku nikły może ze 3%  - w sprzedaży a nie wiemy ile jeszcze pływa . Samo podejście firmy (tak wielkiej)dla mnie nie do przyjęcia . Coś tam zrobili,  owszem wyszło , trochę posprzedawali ale im się nie opłacało to zabrali zabawki z piaskownicy i poszli. Wsparcie części owszem jakieś macie Ebay.com , autoryzowany serwis z jakimś tam doświadczeniem - jasne :) wszystko fajnie  aż nie trafi się jakaś awaria - najpewniej elektroniki to wiesz co cię czeka - godziny w necie po zachodnich forach i kupowanie poszczególnych części po świecie na czuja może trafisz.
Ale nic to oby nam się te pływadła nie psuły wcale i dostarczały jak najwięcej radości bo to jakby nie było zabawka jest .
SeaDoo XP , 3D

Sierpień 08, 2017, 23:18:20
Odpowiedź #19
  • *****
  • Wiadomości: 2029
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Jeśli RX dostał od F-12 to znaczy, że czas wymienić wearing... ;)
Byłem kiedyś bliski zakupu R-12 X, bardzo mi się podoba jej linia do dziś, ale za 25 tys. zdecydowanie wolałbym kupić nowsze i większe GTI.
A do F-12X można by porównać GTI, ale 155KM - osiągi niewiele gorsze, ale bez turbo.
Jeszcze jedna rzecz mi się w Hondach nie podoba - każda, którą widziałem miała gdzieś widoczne pajączki na laminacie (bez śladów uderzeń), co niezbyt dobrze świadczy o jakości skorupy.

Sierpień 09, 2017, 01:52:01
Odpowiedź #20
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Muszę sprostować to stracone ładowanie to albo zaśniedziała kostka (1pin ) albo niedokręcona klema akumulatora była , jak wiesz przez 2 tygodnie na mazurach a tak naprawdę od tamtej pory problemu nie ma. Wracając do ,,ciągle coś" to ja takich problemów nie mam nawet ten silnik to 2T i żywot jest krótszy i gdyby ów problem ze złym doborem łożysk nie miał miejsca to taki remont żaden problem . Zdaje sobie sprawę że czeka mnie jeszcze góra bo jest w oryginale (13lat) . Wiem że może trafić się też rozrusznik .Dodam że moje poprzednie XP  (z 93r)  pływa do dzisiejszego dnia, sam męczyłem go przez lat 6-7 i też ,,ciągle coś " nie miało miejsca. Tylko benzyna olej i eksploatacja . Było jedne przedziwne zdarzenie które miało miejsce myślałem że silnik się zatarł bo nagle dęba stanął a okazało się że spadła koronka z koła zamachowego i się zblokowało .
Wracając do Hondy , i wspomnianego RXa no po mojemu jest tragedia bo RX wart połowę wolniejszy nie wiele :) Ja nadal obstaję przy swoim że Honda fajna ale nie za tą kasę a już ta cała mitologia o niezawodności to sobie można między bajki wsadzić , udział w rynku nikły może ze 3%  - w sprzedaży a nie wiemy ile jeszcze pływa . Samo podejście firmy (tak wielkiej)dla mnie nie do przyjęcia . Coś tam zrobili,  owszem wyszło , trochę posprzedawali ale im się nie opłacało to zabrali zabawki z piaskownicy i poszli. Wsparcie części owszem jakieś macie Ebay.com , autoryzowany serwis z jakimś tam doświadczeniem - jasne :) wszystko fajnie  aż nie trafi się jakaś awaria - najpewniej elektroniki to wiesz co cię czeka - godziny w necie po zachodnich forach i kupowanie poszczególnych części po świecie na czuja może trafisz.
Ale nic to oby nam się te pływadła nie psuły wcale i dostarczały jak najwięcej radości bo to jakby nie było zabawka jest .

To nie jest najistotniejsze, że RX połowę tańszy.... To w końcu skuter do wścieklizny, a nie trzyosobowy autobus....
Jeśli "ma być szybszy. bo droższy" to postawmy Sea Doo RX i Honde R12X - po kilku sekundach sternik RXa nie przeczyta nawet napisu na rufie "Honda".
Specjalnie dałem porównanie "skuter turystyczny" vs. "skuter sportowy" - nawet w tej konfiguracji Honda była szybsza.
A uczciwa konfiguracja to Sea Doo GTX 155KM 2004r. vs. Aquatrax F12X 160KM 2004r. - wynik oczywisty, a różnica w cenie już wcale już nie powala...

« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2017, 08:58:54 wysłana przez Michalcc »
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Sierpień 09, 2017, 01:59:51
Odpowiedź #21
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Jeśli RX dostał od F-12 to znaczy, że czas wymienić wearing... ;)
Byłem kiedyś bliski zakupu R-12 X, bardzo mi się podoba jej linia do dziś, ale za 25 tys. zdecydowanie wolałbym kupić nowsze i większe GTI.
A do F-12X można by porównać GTI, ale 155KM - osiągi niewiele gorsze, ale bez turbo.
Jeszcze jedna rzecz mi się w Hondach nie podoba - każda, którą widziałem miała gdzieś widoczne pajączki na laminacie (bez śladów uderzeń), co niezbyt dobrze świadczy o jakości skorupy.

W RX wearing był w porządku... Chyba nawet była w miare nowa śruba solasa....
Moment wyjścia do ślizgu i pierwsze 5 sekund wyścigu przeważały o wyniku.... V-max był już taki sam - ok. 95km/h
Funyo jak tylko będziesz w mojej okolicy, albo ja w Twojej to umawiamy się na pływanie - Ty Aquatraxem....  ;D
Nie uwierzysz, jak to wychodzi do ślizgu - zupełnie nieproporcjonalnie do swojej mocy!

A co do pajączków - ja nie mam ani jednego, inne cztery aquatraxy które znam też są w stanie idealnym. Ale faktycznie kolejny raz słyszę o tym problemie.... Może jakiś rocznik wychodził bardziej wrażliwy?
Ps.: Dodam, że jestem już po kolizji z Yamaha EX Sport:
Yamaha - dziura w boku (ale wiadomo z czego jest wykonana)
Aquatrax - bez najmniejszej rysy

Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Sierpień 09, 2017, 10:49:15
Odpowiedź #22
  • *****
  • Wiadomości: 2029
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
...A uczciwa konfiguracja to Sea Doo GTX 155KM 2004r. vs. Aquatrax F12X 160KM 2004r. - wynik oczywisty, a różnica w cenie już wcale już nie powala...
Uczciwa konfiguracja to byłby SeaDoo GTI 155 z F-12 X 160.

Sierpień 09, 2017, 11:02:50
Odpowiedź #23
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko
Fx 12 turbo to dobry szybki sprzet gtx 155 zostaję w tyle o starcie nie wspomnę na plus hondy
Beja Cruiser

Sierpień 09, 2017, 11:36:30
Odpowiedź #24
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1288
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Z czego wykonana ta yamaha ex ze ma dziure w boku ?tak jak spark z plastiku ?
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Sierpień 09, 2017, 11:44:05
Odpowiedź #25
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1414
    • Port jeziorsko
  • Akwen: Jeziorsko
 Sheet Molded Compound (SMC)

Nie wiem co to znaczy
Beja Cruiser

Sierpień 09, 2017, 16:57:48
Odpowiedź #26
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 183
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Funyo - Konfrontacja GTI155 vs. F12X może bardziej uczciwa, ale tutaj też Honda stanowczo odpłynie....
Jeszce raz mam nadzieję, że uda nam się spotkać i polatasz na moim F12 - szkoda słów to trzeba na własnym tyłku spróbować...

drift_king -  tego z czego jest wykonana chyba sam właściciel nie wiedział w momencie zakupu, ale po jednej motogodzinie wszystko było już jasne (tyle miała Yamaha gdy doszło do kolizji)...
Yamaha nazywa to "SMC", a ja to nazywam "jakimś lepszym plastikiem". Podejrzewam, że to podobny materiał jak w Sparku.
Warsztat blacharsko-lakierniczy zaszpachlował uszkodzenie i polakierował bok - śladu nie ma....
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Sierpień 09, 2017, 22:05:30
Odpowiedź #27
Sheet Molded Compound (SMC)

Nie wiem co to znaczy

Niedaleko od shit  ;)

Sierpień 09, 2017, 22:38:20
Odpowiedź #28
  • *****
  • Wiadomości: 787
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Wszyscy szukaja coraz tanszych skuterow. Producenci to widza i szukaja coraz tanszych i lzejszych materialow czesto trudno naprawialnych. Silniki o malych moca nie radza sobie z ciezkimi kadlubami. I efekty sa jakie sa.
Mężczyzna od dziecka różni się tylko ceną zabawek
Skutery_--SERWIS-_-CZESCI 501-847-370
 RXP 300 2016, RXPX 2012, 320 HP READY FOR RACE !!!! Sold

Sierpień 09, 2017, 23:04:56
Odpowiedź #29
  • *****
  • Wiadomości: 2029
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Ja myślę, że to nie kwestia potrzeb klientów, a ekologii. Robią coraz mniejsze silniki głównie z powodu obostrzeń w normach eko. Przecież tam, gdzie przepisy nie są restrykcyjne, oferowane są nawet dwusuwy (np. Yama VX 700 oferowana w Meksyku czy Ameryce Płd.)
Coraz mniejsze silniki wymagają coraz mniejszej masy budy i zaczynają się wynalazki.
Z drugiej strony, tradycyjny kadłub LPS w skuterze też nie jest przewidziany do napraw - od początku projektowany jest jako jednorazówka, a wszelkie łatanie dyskwalifikuje sprzęt.