Autor Wątek: Zakup skutera  (Przeczytany 10266 razy)

Lipiec 04, 2012, 02:48:20
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Piaseczno
Witam wszystkich,
W zeszłym roku popływałem skuterami wodnymi i jakoś naszło mnie aby w tym roku kupić coś swojego, a że pogoda sprzyja to zaczołem poszukiwania. Niestety skutery wodne nie są narazie moją mocną stroną dlatego potrzebowałbym kilku porad przy wyborze.

- Przede wszystkim w grę wchodzi tylko zakup nowego skutera
- Interesuję mnie skuter głównie do wygłupów, ale czasem muszą się 2 osoby przejechać
- Liczy się przede wszystkim fun fuctor

Spodobał mi się ten skuter http://otomoto.pl/skuter-wodny-sea-doo-rxt-x-rsas-260-2012-B208094.html
Co możecie powiedzieć na temat tego egzemplarza.

Mam też parę pytań odnośnie samego pływania:
- Jak wygląda pierwsze wodowanie, na co zwrócić uwagę?
- Czy silnik w skuterze wodnym też wymaga docierania?
- Czy prz pływaniu na pełnym ogniu bak starczy chociaż na godzinę?
- Jak z bez/awaryjnością Sea Doo?
- Czy w Warszawie i okolicy znajduję się jakiś bardzo dobry serwis lub mechanik co obsluguję Sea Doo? Nie musi być autoryzowany, dla mnie najważniejsza jest jakość usług a nie gwarancja
- Jak czesto taki skuter wymaga przeglądu, wymiany oleju itp.

Z góry dziękuje za pomoc

Pozdrawiam
Artur


Lipiec 04, 2012, 10:24:45
Odpowiedź #1
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne


- Przede wszystkim w grę wchodzi tylko zakup nowego skutera
- Interesuję mnie skuter głównie do wygłupów, ale czasem muszą się 2 osoby przejechać
- Liczy się przede wszystkim fun fuctor


nowy skuter to dobry wybór, bo to dość delikatne zabawki i nigdy nie wiesz co skuter już przeszedł, będziesz dbał będzie Ci długo służył
do wygłupów zdecydowanie lepszy 2 osobowy typu RXP-X, RXT-X to locha, mniejszy daje więcej adrenaliny, szybciej i wyżej wychodzi z wody
znowu RXT-X lepiej sobie radzi na większej fali, oraz z parasaillem(spadochron), nartami, deską 


Mam też parę pytań odnośnie samego pływania:
- Jak wygląda pierwsze wodowanie, na co zwrócić uwagę?
- Czy silnik w skuterze wodnym też wymaga docierania?
- Czy prz pływaniu na pełnym ogniu bak starczy chociaż na godzinę?
- Jak z bez/awaryjnością Sea Doo?
- Czy w Warszawie i okolicy znajduję się jakiś bardzo dobry serwis lub mechanik co obsluguję Sea Doo? Nie musi być autoryzowany, dla mnie najważniejsza jest jakość usług a nie gwarancja
- Jak czesto taki skuter wymaga przeglądu, wymiany oleju itp.

- sprzedawca pewnie Ci wytłumaczy zasady wodowania, serwisowe przygotowanie skutera do pierwszego startu, programowanie zrywek, przepustnica, inne, często niektóre śrubki nie są fabrycznie po dokręcane jak należy,  potem zakręcić korki, sprawdzić stan oleju, rozgrzać silnik przed pływaniem, nie pływać na płyciźnie, zielsku, itd....
- generalnie wstępne docieranie silnik przechodzi w fabryce, ale zgodnie z instrukcją musisz pływać przez pierwsze 10godzin prędkościami średnimi (na wolnej zrywce), potem serwis, wymiana oleju i ognia
- taki skuter łyka do 60l na godzinę co nie znaczy, że tyle średnio pali, pierwsze to nie dasz rady przez całą godzinę max. obroty, inna sprawa to w motogodzinę wlicza się cały czas pracy silnika (wolne pływanie, dopływanie, rozgrzewanie, itd..) realnie to zbiornik ok. 2 moto godziny licz, co równać może się zegarowe parę godzin, czasami cały dzień
- awaryjność porównywalna do innych (i głównie zależy od użytkownika), w Polsce najlepiej rozwinięty jest serwis Sea Doo i to warto brać po uwagę(naprawy , części, tunning), jak wskoczysz na jakieś duże zagraniczne forum to poczytasz o problemach jakie mają inni, to kompresor, to intercoler, to nie wkręca się na obroty i często to dotyczy dość nowych modeli.
- w Warszawie ze znanych to Witcar, BRP Modlińska, inni.... jak do podstawowej obsługi serwisowej to każdy z nich sobie radzi, jak awaria to raczej Witcar (są drodzy, ale się znają) 
- serwis wedle instrukcji producenta, jest podane co ile olej, świece, płyn, przegląd (regeneracja) kompresora (nie powinno się czekać aż sam padnie)

jak by Ci się zdarzyło wywrócić skuter,  to powracasz do pozycji właściwej  i  nie odpalasz go, holujesz, potem serwis, sprawdzenie wszystkiego
jak by CI się "alarm" awarii zapalił to podobnie nie pływasz, ściągasz, sprawdzasz czy to nie przyczyna jakaś typu zielsko zatkało wloty, jak nie wiesz co to jest to serwis, ew. pytanie na forum o przyczyny, bo naprawa silnika to nie 1000zł ale wielokrotność tego, a nowy silnik 260KM to fura kasy   

RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Lipiec 04, 2012, 10:26:11
Odpowiedź #2
Witam wszystkich,
W zeszłym roku popływałem skuterami wodnymi i jakoś naszło mnie aby w tym roku kupić coś swojego, a że pogoda sprzyja to zaczołem poszukiwania. Niestety skutery wodne nie są narazie moją mocną stroną dlatego potrzebowałbym kilku porad przy wyborze.

- Przede wszystkim w grę wchodzi tylko zakup nowego skutera
- Interesuję mnie skuter głównie do wygłupów, ale czasem muszą się 2 osoby przejechać
- Liczy się przede wszystkim fun fuctor

Spodobał mi się ten skuter http://otomoto.pl/skuter-wodny-sea-doo-rxt-x-rsas-260-2012-B208094.html
Co możecie powiedzieć na temat tego egzemplarza.

Mam też parę pytań odnośnie samego pływania:
- Jak wygląda pierwsze wodowanie, na co zwrócić uwagę?
- Czy silnik w skuterze wodnym też wymaga docierania?
- Czy prz pływaniu na pełnym ogniu bak starczy chociaż na godzinę?
- Jak z bez/awaryjnością Sea Doo?
- Czy w Warszawie i okolicy znajduję się jakiś bardzo dobry serwis lub mechanik co obsluguję Sea Doo? Nie musi być autoryzowany, dla mnie najważniejsza jest jakość usług a nie gwarancja
- Jak czesto taki skuter wymaga przeglądu, wymiany oleju itp.

Czejsc.

Jezeli mozesz to popatrz na Kawasaki 300 ULtra lub na Yamahy sporter, co Japonskie to Japonsie i bardzo malo zawodne.
Mam kumpka w Anglii ktory ma salon oraz servis seadoo i wiem jak to wyglada od dup... strony ;), Niby jest gwarancja Na dwa lata, ale nie o to chodzi, zeby siedziec w tym serwisie, tylko bawic sie na wodzie :)

ok a teraz na moim przykladzie (nowy skuter yamaha)

1. Pierwsze wodowanie wyglada jak kazde inne, przed odbiorem ze sklemu masz juz zrobiony tzw "rozruchowy servis"
2. Pan sprzedawca poinstruowal mnie jak ma wygladac docieranie przez pierwsze 5 moto godzin
3. Tak, spokojnie, generalnie bak wypalasz po okolo paru godzinach zabawy i nigdy nie walisz cala godzine na maxa... Ale czasami bedziesz musial zatankowac i dwa razy dziennie :D
4. Awaryjnosc spora, rozmawialem z posiadaczami nowych seadoo (w tym roku) i soro osob siedzi czesto w servisie, ale czego mozna sie spodziewac po firmie z tradycjami leno rolniczymi?  :D
5. Pierwszy przeglad po 10 moto godzinach, drugi po 100 lub po pelnym roku zabawy.

Lipiec 04, 2012, 12:52:49
Odpowiedź #3
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
z awaryjnością Sea Doo jest tak

215-tki miały średnią opinię, potem nastąpiła poprawa przy 255-tkach, teraz pogorszenie przy 260-tkach, produkcję przenoszą do Meksyku wiec lepiej nie będzie.....

według mnie jest tam najlepiej skonstruowane połączenie kompresor silnik   

wszystko zależy od użytkowania, serwisów, są skutery sea doo w wypożyczalniach co mają kilka set godzin i nie ma problemu, sam silnik jest przewidziany do 1000 godzin, od serwisanta uzyskałem informacje, że są modele w wypożyczalniach co mają ponad 500mth i nie ma problemu.

inny fakt, że taki skuter z kilkaset godzinami, jest ściągnięty do Polski i następuje cud bo okazuje się, że ma przelatane tylko kilkadziesiąt godzin, pływał nim tylko dziadek po słodkich regenerujących wodach w uroczej Kalifornii, olej był zmieniany co 8mth.

zaleta Sea Doo to najbardziej rozbudowany serwis w PL, najłatwiej o części, sporo użytkowników(wymiana doświadczeń), wdzięczne do tuningu, dość ekonomiczne i najwięcej dostarczają radości z pływania ze wszystkich marek.....
wada - to nie najlepiej jest z bezawaryjnością. 

to taki wybór między Alfa Romeo, a VW, wolę być parę lat z piękną Włoszką niż całe życie z brzydką Niemką 

Alfa(Sea Doo) wymaga więcej troski ale daje więcej radości.  >:D

możliwości seryjnego silnika 1500 Rotax dla rekreacji(trwałość/koszt produkcji) pomału się kończą, prawdopodobnie zostanie w 2013/14 roku dołożony jeden cylinder (2.0l.) i moc wyjściowa będzie 320KM i w górę

 
RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Lipiec 04, 2012, 16:21:58
Odpowiedź #4
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 1290
  • Morski Sternik Motorowodny
    • Lublin
  • Akwen: Wody lokalne
Tak poza tematem... mzalewski a wiesz o tym,że skuterem nie wolno ciągać niczego ?

Ostatnio czytałem na forum wopru,że władze wprowadziły taki zakaz-obowiązuje w całej polsce
Był Łuk + Wichr 30  Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2015
Był Seadoo Spark 2up 60HP+ 2017
Jest Seadoo Spark TRIXX 2up 90HP 2018

Lipiec 04, 2012, 20:57:14
Odpowiedź #5
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
Tak poza tematem... mzalewski a wiesz o tym,że skuterem nie wolno ciągać niczego ?

Ostatnio czytałem na forum wopru,że władze wprowadziły taki zakaz-obowiązuje w całej polsce

nie wiem, słyszałem dawno, że wprowadził to Urząd Morski i to dotyczy wód morskich w całym kraju, a nie śródlądowych

jest to rozporządzenie już z  2002r.
http://www.umgdy.gov.pl/pium/jednostka?menuId=8301&kodJednostki=gni47ecai2.14pk64cai1&id=34624

i dotyczy "w sprawie warunków uprawiania żeglugi na wodach morskich w celach rekreacyjno-sportowych przez jednostki pływające o długości do 5 m oraz niezatapialne jednostki pływające o długości od 5-8 m."

RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex

Lipiec 04, 2012, 22:07:08
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 2058
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Jeśli przede wszystkim interesuje Cię fun, to zwróć uwagę na SD GTR lub Yamę VXS/VXR.
Sporo tańsze, słabsze, ale też lżejsze od swych "extremalnych" braci, więc akurat fun podobny, albo i lepszy.

Lipiec 05, 2012, 01:26:57
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Piaseczno
Mzalewski czyli myślisz, że http://otomoto.pl/skuter-wodny-sea-doo-rxp-x-260-rs-B211573.html byłby lepszym rozwiązaniem jeżeli chodzi o fun? Skuter i tak będzie głównie pływał po Zegrzu i okazyjnie po mazurach. Skusze się jednak na sea doo mimo opini o awariach. A odnośnie wywrócenia skutera takiego rodzaju jakim jestem zainteresowany to czy trudno jest to zrobić czy nie zawracać sobie tym narazie głowy? Jeszcze mam takie pytanie czy z forum ktoś pływa po zegrzu na skuterach? Zawsze w grupie weselej.

Pzdr

[musti] poprawiłem link
« Ostatnia zmiana: Lipiec 05, 2012, 11:24:55 wysłana przez musti »

Lipiec 05, 2012, 08:28:51
Odpowiedź #8
  • **
  • Wiadomości: 58
    • 3Miasto
  • Akwen: Zatoka Gdańska
Arti - link nie działa :)

Lipiec 05, 2012, 12:39:21
Odpowiedź #9
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 704
  • ekstremalny ...
    • Illinois, Texas, Floryda
  • Akwen: Wody lokalne
Mzalewski czyli myślisz, że http://otomoto.pl/skuter-wodny-sea-doo-rxp-x-260-rs-B211573.html byłby lepszym rozwiązaniem jeżeli chodzi o fun? Skuter i tak będzie głównie pływał po Zegrzu i okazyjnie po mazurach. Skusze się jednak na sea doo mimo opini o awariach. A odnośnie wywrócenia skutera takiego rodzaju jakim jestem zainteresowany to czy trudno jest to zrobić czy nie zawracać sobie tym narazie głowy? Jeszcze mam takie pytanie czy z forum ktoś pływa po zegrzu na skuterach? Zawsze w grupie weselej.

krótszy, mniejsza waga od aS'a aż o 75kg !!!!!!!!
RXP-X 260 - 368KG, dł. 331cm.
RXT-X aS 260 - 443KG, dł. 353cm.
RXT-X 260 - 379KG, dł. 353cm.

te sea-doo wywrócić bardzo trudno, mi się nie udało(parę razy mało brakowało), kolegi RXT-Xa wywrócił Parasaill (spadochron)

Skuter i tak będzie głównie pływał po Zegrzu i okazyjnie po mazurach. Skusze się jednak na sea doo mimo opini o awariach. A odnośnie wywrócenia skutera takiego rodzaju jakim jestem zainteresowany to czy trudno jest to zrobić czy nie zawracać sobie tym narazie głowy? Jeszcze mam takie pytanie czy z forum ktoś pływa po zegrzu na skuterach? Zawsze w grupie weselej.


mamy fajną grupę, parę skuterów (wszystkie Sea Doo) + 2 x parasaile, narty, deskę, family jet'a

głównie łykendy, czasami pod namiotami Sobota, Niedziela

ZAPRASZAM, będziemy w Sobota/Niedziela na Wieliszewie (Zalew Zegrzyński przy tamie)

Pozdrawiam Marcin
RADOŚĆ Z PŁYWANIA ZACZYNA SIĘ TAM, GDZIE KOŃCZY SIĘ EKONOMIA

Pozdrawiam  Marcin  SAN210TE  SAN210  - ex Sea Doo RXT-X 255 - ex