Autor Wątek: Ciekawostka " przyrodnicza "  (Przeczytany 4122 razy)

Kwiecień 07, 2016, 21:16:19
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Jak już kiedyś wspominałem mieszkam w lesie i co roku robimy po zimie sprzątanie lasu z połamanych gałęzi itp.Podczas tych prac wczoraj asystowała sprzątającym nasza sunia wieczorem jak codziennie zrobiliśmy z żoną kontrolę kleszczową i ku naszemu zdziwieniu nie było dużo  :P .Sunia miała 55 kleszczy które się jeszcze nie " zainstalowały " i dzisiaj jeszcze jednego już " zainstalowanego " czyli 56.
Więc proszę uważać miłośnicy spacerów leśnych  ;).

Kwiecień 07, 2016, 22:37:52
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 2716
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa
To znany temat nie było zimy więc kleszczy więcej tylko trzeba to wyłapać

Kwiecień 08, 2016, 07:49:47
Odpowiedź #2
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Z tą zimą i kleszczami to troszkę opinia dwóch babci wracających z niedzielnej mszy w zeszłym roku zgłębiałem trochę wraz z pracownikiem firmy Bayer tę sprawę.Zaprosiłem ich żeby in pokazać wątpliwe działanie obroży dla psów ich produkcji.Oczywiście sprawa się błyskawicznie wyjaśniła pani stwierdziła oglądając numer partii obroży  że te kierowane były na rynek rumuński a po co rumuńskiemu psu dobra obroża  :) :P. Mnie wymieniono na nowe kierowane dla inteligentnych psów z zachodniej europy a nie jakichś tam rumuńskich kundelków przyznacie że paranoja  :o.
Oczywiście z tym wyłapaniem masz rację wyłapać i pozamykać w pojedynczych celach  ;).
Piszę o tym bo znam kilka osób po boreliozie i lepiej o tym zasygnalizować .

Kwiecień 08, 2016, 08:14:36
Odpowiedź #3
U mojego Drinka ,,wygłaskałem" dopiero 1 początkującą sztukę. Ale 56 za jednym posiedzeniem to rzeczywiście zgroza bierze. P.S. Jakaś inwazja na wzór amerykańskiej stonki. Czyżby polityka w kleszczach?  ;)


Kwiecień 08, 2016, 09:12:00
Odpowiedź #4
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Marek może broń elektromagnetyczna ministra Macierewicza  :).

Kwiecień 09, 2016, 00:12:22
Odpowiedź #5
  • Sternik Motorowodny
  • *****
  • Wiadomości: 516
    • Szczecin
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
O cholera! Pod koniec zeszłego roku, pies z nami jeździł na grzyby. Co wyprawa mieliśmy kilka kleszczy na psie, ale taka ilość to już nas zniechecila do zabierania psiny do lasu...
Preparaty są beznadziejne... Kupowalismy już wiele różnych i to nic nie dało... Polecam psa oszczędzić i w domu zostawić ;)
efi 60 + m 410

Kwiecień 09, 2016, 09:29:09
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 2830
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Piszecie o pupilach a co z ludźmi ?

Ja chodzę z chłopakami do lasu z wykrywaczami.
Dali sie namowić na takie "kapelusze" bo spodobał im się krój.
Te same kapelusze mają na łódce jako osłonę od słońca (z osłoną karku).
Zastanawiam się tylko czy to wystarczy ...
(na kleszcze bo od słońca takie z osłoną karku i rash guard-y się sprawdziły przez kolejne wakacje)

RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Kwiecień 09, 2016, 10:42:10
Odpowiedź #7
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Zamieściłeś portret pamięciowy sprawcy ale nie napisałeś ile dolcy za żywego lub martwego a moderator usuwa ogłoszenia bez cen  ;D. Teraz poważnie codziennie widzę koło domu tak ubranych wędkarzy polujących na pstrągi i lipienie rzeka płynie częściowo przez nasz teren.Taki kapelusz to dobre zabezpieczenie przed desantem powietrznym a co z piechotą która jest najliczniejsza.Kleszcze są wszędzie gdzie jest trochę zielonego i atakują kiedy są dogodne warunki lubią pewne gatunki drzew i wilgotność.Borelioza daje czasem latami mylne dla medycyny objawy w ogóle z nią nie kojarzone. O jej  istnieniu nie świadomy pacjent najczęściej  dowiaduje się z bolącymi stawami  i spustoszonym organizmem no i jeżeli miał szczęście i nie dopadło go zapalenie opon muzgowych .Moja żona kilka razy dostała już po usunięcie kleszcza końską dawkę antybiotyku no bo jak się okazało usunięty delikwent pojechał do laboratorium do Berlina a stwierdzenie czy był zarażony boreliozą twa 14 dni roboczych. Mimo negatywnego wyniku antybiotyk miała już za sobą.Nasze czworonogi nie chorują na boreliozę ale my w domy w okresie kleszczowym codziennie przeglądamy psy wieczorem usuwając kleszcze bo one z nami mieszkają i to jest autentyczna walka i zabawa w chowanego.Natura jest piękna i nie należy z niej rezygnować a małe dzieci po wizycie w lesie i to jest jedyna rada rozbierasz do stroju Adama i oglądasz i myślisz o tym że następna w kolejności jest twoją żona oczywiście dla profilaktyki gdyby miała jakieś opory.Na koniec kleszcz usunięty kleszczami za 5 złotych w przeciągu 24 godzin ponoć nie wprowadził do twojego organizmu jeszcze odchodów a co za tym idzie nie poczęstował boreliozą którą w ten sposób przekazuje.
Przepraszam najważniejsze nie każdy kleszcz to świnia i ma boreliozę  ;).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 09, 2016, 10:50:44 wysłana przez Jack Sparrow »

Kwiecień 09, 2016, 11:12:21
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 2830
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Moje maluchy to 2x13 lat i 1x16 lat więc rozbieranki odpadają ;)

Ok. Chłopaki bliźniaki mogą się obejrzeć a żona z córką.
Ze zwierzaków mamy kota, któy sam przyszedł do nas jak ledwo co chodził jeszcze.

Pewnie trzeba wprowadzić zwyczaj czesania go (taki zwykły, PL kot ale ma strasznie gęstą sierść z drobnym włosiem - czyli mnóstwo kryjówek)

Co do nóg to nic nie poradzimy. Raczej nie będa zakładać kaloszy na kilometrowe wycieczki :(
Zresztą u nas lasy bez trawy ale krzaki czasem są

He,he można listem wysłac kleszcza na badania ...

https://www.cbdna.pl/testy/badanie-kleszcza
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Kwiecień 09, 2016, 12:00:54
Odpowiedź #9
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ostrożność nie zaszkodzi na marginesie środki przeciw kleszczom dla kota to mrzonki żadne tak na prawdę nie działają u psa eliminują ilość zainstalowanych kleszczy lecz gdyby pies mógł powiedzieć coś o tej chemii jaką przez skórę dostaje z obroży do organizmu to może zmienilibyśmy  zdanie. W końcu Bayer produkował cyklon więc nauka nie idzie w las a dzisiaj  blokują skutecznie napływ rewelacyjnych środków przeciwko kleszczą i nie tylko z USA .Tylko przeglądanie, wyczesywanie to tylko zabieg pielęgnacyjny u kota nic nie mający wspólnego z kleszczami .Moja żona zajmuje się charytatywnie bezdomnymi kotami w zeszłym roku było ich około 80 zostały wyleczone otrzymały nie zbędne szczepienia książeczki zdrowia i zostały adoptowane przez dobrych ludzi .Psy uwielbiam a koty z racji zainteresowań żony toleruję mam dowody  :P / nasz syjamski poniszczył mi maty antypoślizgowe w GTX porysował maskę w nowym Touaregu, zniszczył mahoniowe okna zjadł dwoje drzwi i jeszcze żyje / choć jest też pozytywna wiadomość nie ma go już kilka dni a ja nie mam z tym nic wspólnego  ;) oczywiście myślę że jest u panny i wróci ,

Kwiecień 09, 2016, 12:13:37
Odpowiedź #10
  • *****
  • Wiadomości: 2830
  • sternik motorowodny + RYA SRC-DSC (początkujący)
    • Wesoła
  • Akwen: Morze Jońskie
Wczoraj wieczorem był przejazdem u mnie JacekSu79 (22-23cia) i odprowadzając go zauważyłem, że nasz kot ostrzy pazurki o opony auta żony (na szczęscie służbowe ...)

Kiedyś wydawało nam się, że mając drapaki nic nie niszczy ale narożnik i tapczan (skórzane) nadają się do tapicera ...

Zapytaj się proszę żony czy szczotka coś da ?

Bo w tym jego "buszu" znaleźć cokolwiek będzie trudno
RIB HIGHFIELD OM540DL + EVINRUDE 115 HO + Wody Grecji + załoga (2+3)
http://www.highfieldboatsuk.com/540dl.html
http://www.evinrude.com/en-gb/engines/etec_ho/etec_115_ho

Kwiecień 09, 2016, 12:33:11
Odpowiedź #11
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Naszego Ramzesa / dla mnie Adolfa bo nim by był gdyby miał wcielenie ludzkie / żona przeszukuje codziennie najwięcej kleszczy kot ma wokół szyi jak korale .Pomagam żonie bo ten debil tak ją gryzie i drapie że nie raz owija go w frotowy ręcznik żeby mu usunąć klaszcze z okolic napiszę " tyłka " i mu pomóc czego on nie chce lub nie rozumie.
Wyczesywanie nic nie da ale nie zaszkodzi dla urody jeśli przejedziesz po sierści dostając się do skóry nie ma mowy wyczujesz kleszcza a przeszukując sierść zobaczysz osobniki świeżo nabyte . Trening czyni mistrza słowa żony mimo nikłej skuteczności żona stosuje Frontline na kark dla kotów.

Kwiecień 09, 2016, 21:33:31
Odpowiedź #12
  • ****
  • Wiadomości: 310
    • Goleniów
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Polecam dla psów tabletkę "Bravecto" którą piesek zjada (jest smaczna więc na bank zje)i zapewnia ochronę na około 12 tygodni więc na sezon jedna wystarcza. Kosztuje około 100 zł ale przetestowałem w tamtym roku i jest to jedyna do tej pory rzecz któa działa naprawdę.

Kwiecień 10, 2016, 10:01:10
Odpowiedź #13
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 1737
  • odszedł na wieczną wachtę...
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Każdy ma swoje doświadczenie i należy się nimi dzielić. Tylko osoba opisująca działanie używa obroży i tabletek no więc jeszcze brakuje dopisku że pies siedzi w domu .Zapraszam na nasz poligon doświadczalny tu się sprawdzi działanie każdego środka  ;).

Kwiecień 10, 2016, 11:46:08
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 1475
    • Warszawa / Załubice
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ja też daję swojemu psu ciasteczko bravecto. Moim zdaniem jedyny skuteczny środek. Nie sprawdzaly się obroże ani krople. Dodam że mieszkam w lesie.
Stopy wody pod śrubą.
Pzdr Adam.