Ogólnopolskie Forum Motorowodne

Wszystko o łodziach i silnikach => Sporty wodne => Wątek zaczęty przez: Zibi w Sierpień 03, 2011, 19:24:09

Tytuł: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Sierpień 03, 2011, 19:24:09
Sporty motorowodne!


Nie mylić proszę z turystyką czy też ciąganiem czegoś za łodzią "please"!
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 16, 2011, 09:31:13
Widzę, że nie ma chętnych więc przyznaje się bez bicia:)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 16, 2011, 10:29:09
Witam
Jeżeli chodzi o ściganie się w jakichś tam klasach, to też się przyznaje.
Ale jest to typowo amatorska zabawa - tak dla relaksu i podniesienia adrenaliny...
i to tylko raczej lokalnie
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 16, 2011, 12:51:29
No nie o takim uprawianiu sportu myślałem. Zdarza mi się brać udział w zawodach w obsadzie międzynarodowej.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 16, 2011, 13:32:28
No nie o takim uprawianiu sportu myślałem. Zdarza mi się brać udział w zawodach w obsadzie międzynarodowej.

No to się wycofuję :-) Bo mnie niestety nie udaje się w międzynarodowej obsadzie,
 nie liczyć jednego Rosjanina który przyplątał się na wyścigi i żal było go wyrzucić - bo fajny sprzęt miał
i nie wiadomo czy nie miał kałacha w bagażniku  :-)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 16, 2011, 14:02:04
Nie ma co sie wycofywać:) Wyścigi łodzi turystycznych są świetną zabawą i jeżeli mam okazję to też w ten sposób się bawię.
Nie każdy ma potrzebę w grupie 20 łodzi sadzić do przodu, aby być pierwszym:)
Niestety wielu z motorowodniaków nie wchodzi do sportu twierdząc, że jest zbyt kosztowny - do pewnego pułapu jest to nieprawda i warto skontaktować się z klubami i zawodnikami w celu przekonania się o tym. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany zapraszam na prv.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 16, 2011, 16:11:24
@Vden
A na jakim obszarze działasz ?
Chodzi mi o rejon Polski ?
Jeżeli gdzieś blisko Małopolski to można by zacieśnić współpracę :-)
Fajnie by było organizować imprezy na 50/60 obiektów pływających......

U nas trudno jest zebrać taką ilość chcących się pobawić na wodzie...standardowo
na imprezie pojawia się 20-30 obiektów pływających (ze skuterami i JT250).
Raz pobiliśmy rekord 42 startujących, ale to było tylko raz, ale impreza była zacna :-)
koledzy z Wa-wy przyjechali i było ciasno na wodzie, zwłaszcza na pierwszej boji nawrotnej :-)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 16, 2011, 16:28:13
Kontakt do mnie www.basztaznin.pl
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 16, 2011, 18:55:52
To nasz zawodnik  tam u Was startował w JT-250
w eliminacjach do MP......tzn. nasz, nie nasz :-) i u Was, nie u Was ale w Żninie....
Zawodnik od nas ale w barwach warszawskich.....bo u nas nie zdążyli licencji klubowej zrobić...a młody w międzyczasie
zaczął dobrze pływać (szybko:-) i co by sezonu nie tracił, wystartowali go w wiesz jakich barwach  ;)
W planach na 2011 - było zdobycie doświadczenia, opływanie się w zawodach, a on wszystkim taki numer wykręcił  C:-)

Pewnie znasz młodego, jak się w temacie motorowodnym kręcisz:
http://www.sportiwoda.pl/index.php?option=content&task=view&id=100
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 16, 2011, 22:12:12
Byłem widziałem i ubaw miałem po pachy. Jest jedna zasada jest to sport, który podlega kontroli technicznej i nie należy ingerować w silnik poza homologacją:)
Żnin to u nas to my organizujemy te zawody od 35 lat...
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 17, 2011, 19:20:51
A możesz zdać relację z pierwszej ręki, bo ja znam wersję, że zajął
po podliczeniu puktów generalnie 3 miejsce, a dopiero po rozkręceniu silników przez komisję
okazało się, że dwa pierwsze miejsca miały niedozwolone przeróbki.

Możesz mnie oświecić, na czym te nielegalne przeróbki polegały ?
Czy ewentualnie mogły mieć aż tak duży wpływ na klasyfikację generalną ?

Byłeś na miejscu, widziałeś na własne oczy jak to wszystko wyglądało i masz pewnie swój niezależny pogląd
na to wydarzenie.....podzielisz się nim ???
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 18, 2011, 09:47:15
Masz dobre informacje, po oststnim wyścigu komisja techniczna wzięła na tapetę klasę młodzieżową, no i gdzie się dwóch bije tam Sebek skorzystał. Nie byłem przy pomiarach, ale z informacji od sędziów jeden miał rozchylone poza wymiar "klapony" (membrany), a drugi za bardzo miał sprężony silnik.
Plan w 2011 Wasz zawodnik wykonał w 100 % (zdobył doświadczenie), nie warto oszukiwać:)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 18, 2011, 09:59:09
Czyli jednak było coś mieszane w silnikach :-(
W takiej sytuacji, Ci szybsi koledzy musieli być szybsi w eliminacjach bo była ingerencja w silnik,
czyli zwiększenie jego sprawności. Swoją drogą, dlaczego w tak małych jednostkach
napędowych nie pozwolić na modyfikację ?
Ale tu chodzi chyba o wyrównanie szans zawodników, tak aby liczyła
się bardziej technika i strategia a nie tylko ogień na długiej prostej....
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 18, 2011, 10:29:54
To, że miesza się w silnikach to standard, i każdy z nas to robi, ale jest zasada że można dokonywać zmian w oparciu o homologację silników i podane w niej tolerancje. W przypadku maluchów (JT-250) wymiary podczas kontroli wychodziły poza dopuszczone normy. Nie zawsze wprowadzone zmiany poprawiają sprawność silnika moim zdaniem Sebastian mógłby ich pokonać na wodzie, gdyby popracować nad śrubą i wyważeniem łodzi:)
Jeśli ktoś chce "grzebać bez ograniczeń" w silnikach może wskoczyć do klas "O" otwartych gdzie jedynym parametrem jest pojemność silnika.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 18, 2011, 10:53:12
To, że miesza się w silnikach to standard, i każdy z nas to robi, ale jest zasada że można dokonywać zmian w oparciu o homologację silników i podane w niej tolerancje. W przypadku maluchów (JT-250) wymiary podczas kontroli wychodziły poza dopuszczone normy. Nie zawsze wprowadzone zmiany poprawiają sprawność silnika moim zdaniem Sebastian mógłby ich pokonać na wodzie, gdyby popracować nad śrubą i wyważeniem łodzi:)
Jeśli ktoś chce "grzebać bez ograniczeń" w silnikach może wskoczyć do klas "O" otwartych gdzie jedynym parametrem jest pojemność silnika.

Zgadzam się ale po wskoczeniu do klasy "O" - nakłady finansowe na zabawę radykalnie rosną,
bo tu już praktycznie nie ma ograniczeń, jak piszesz i wtedy liczy się tylko zasobność porfela zawodnika, klubu....lu b
sponsora.  Mam taki przykład, jak przyjechał do nas kolega ze zmodyfikowanym skuterem. Na zewnątrz typowa
jednostka, już na wodzie przed startem odgłos silnika budził respekt, a jak przyłożył w palnik, to standardowe
nie modyfikowane skutery o mocach ponad 200KM, zostawały w tyle jakby stały w miejscu.

Jak się pózniej okazało, to nie była cała moc, tylko tak w maksie 60-70% bo trasa była za krótka i falka za wysoka,
aby odkręcić manetkę na maksa...Ale jak się pózniej, po zawodach okazało - koszt modyfikacji, wyniósł 3 krotną
wartość nowej jednostki. A nie jest to szczyt możliwości, bo można doinwestować jeszcze bardziej.
Ale na dzień dzisiejszy nie ma gość takiej potrzeby, bo mało kto jest mu wstanie skroić dupę......

Mam gdzieś krótki filmik z tych zawodów, to wrzucę, będziecie mogli ocenić
co robi modyfikacja napędu w seryjnej jednostce.....
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 18, 2011, 13:05:41
Masz rację, utrzymanie sprzętu do klas otwartych jest zdecydowanie droższe niż w sportowych.
Różnica w modyfikacji skutera a silnika do sportu polega na tym, że w przypadku skuterów wymieniasz części i podnosisz moc mapą zapłonu, a w sportowych nie zmieniasz części tylko kożystasz z wiedzi i doświadczenia "dłubiąc po wolutku" i z 15 km robisz np 25, z 40 robisz 60-70 km itd. wiele godzin ręcznej zabawy...
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 18, 2011, 14:49:19
No właśnie: czaso, kaso, praco chłonne.....i w tym przypadku nie ma limitu
na te wszystkie parametry, bo zawsze można jeszcze trochę usprawnić, polepszyć
a czasami to nawet spieprzyć :-(  Znam to ostatnie określenie z doświadczenia.
A potem to już duża kasa wchodzi aby cofnąć żle podjęte kroki.

Jeszcze jak nie masz w okolicy pomocy przynajmniej techniczno - merytorycznej, tylko
uczysz się na błędach, to kasa ucieka niemiłosiernie i to boli.....oj booooli  :-)

Reasumując prawdziwie pojęty wyczynowy sport kosztuje i to nie mało.
Aby mieć wyniki trzeba mieć bardzo dobry i niezawodny sprzęt
 i ekipę serwisową przynajmniej na minimalnym poziomie osobowym, ale wysokim poziomie technicznym.
A żeby to wszystko mieć i utrzymać trzeba kasy, kasy i jeszcze raz kasy.
Ludzie muszą jeść, płacić rachunki i utrzymywać rodziny, nawet Ci zapaleńcy.
Jeżeli sport jest niszowy, a tak postrzega się motorowodniactwo, to nie ma sponsorów bo nie ma go w mediach,
typu telewizja i koło się zamyka..... Pocieszające jest jednak, że przy takich schodach, sport się jednak rozwija
 i zawodnicy go uprawiający mają wyniki nie tylko na krajowych arenach  ;D
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 18, 2011, 22:21:25
Wierz mi, kasa nie jest najważniejsza ciężka praca i czas tak. Im wcześniej zrozumiesz w tym sporcie, że musisz sam przygotowywać swój sprzęt tym wcześniej przyjdą efekty. Wystarczy zgrana paczka i można nieźle się bawić. Owszem jest to spor niszowy, ale działa jak narkotyk, gdy raz spróbujesz nie ma odwrotu, jest Ci potrzebny jak powietrze.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 18, 2011, 23:00:16
@vden
Masz rację co do zgranej paczki, bo to jest podstawa.
I pewnie na warunki krajowe zgrana paczka wystarcza. Ale żeby się pokazać szerzej musisz mieć
jakieś fundusze na wyjazd, musisz mieć fundusze na noclegi, wyżywienie dla siebie i ekipy serisowej - to są podstawowe koszty.
Fajnie jak eliminacje są na Węgrzech, ale jak sobie poradzisz żeby wyjechać na eliminację do Emiratów Arabskich ?
Nie zapniesz przyczepki na haka i heja...Tu już potrzebna jest kasa bo zgrana paczka nie wystarczy, chyba że koledzy w paczce
są pokroju Solorza, czy Kulczyka....ale to już sponsoringiem się nazywa.....i koło się zamyka, jak pisalem wcześniej....

A odnośnie wkładu własnego w przygotowania, to jest tak, że jeżeli znasz się na silnikach i masz warsztat lub dojście do takowego,
 to jest O.K. i wiele można zaoszczędzić robiąc to własnym sumptem lub ze zgraną paczką. Wiem z własnego doświadczenia, ze aby
się trochę pobawić w ściganie w klasach strickte turystycznych, nie należąc do żadnego klubu, to niestety bez kasy nic nie zrobisz.
Zaczynając od zakupu śrub, testów sprzętu, dojazdu na akwen, serwisu silnika, doposażenia w pierdoły,
ewentualnie wymiany silnika = ewentualnie jakiegoś remontu,
dojazdu na imprezę, opłacenie noclegu wachy itd. - bez jakiejś tam kasy nie ruszysz - nie jest to tani sport....nie oszukujmy się...

Zabawa stricte sportowa w randze Mistrzostw Polski to oczywiście dużo większe wydatki,
zabawa na poziomie Mistrzostw Europy duuużo większa - ale do udżwignięcia przy dobrej organizacji, pomocy kolegów - klubu,
ale w randze Mistrzostw Świata - to już bez sponsoringu wg. mnie nie wykonalna...ale oczywiście mogę się mylić
 żle podliczając potencjalne koszty  ;)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 18, 2011, 23:13:10
Jarek to nie do końca tak. Chcąc się ścigać należy zadać sobie pytanie w jakiej klasie. Wystarczy spojrzeć na "rozkład imprez" na mapie. Koszty udziału w zawodach można zminimalizować poprzez zakup samochodu kempingowego, a taki można kupić za ok 10 tyś. więc nocleg, jedzonko i transport w jednym. Sam tego doświadczam więc możesz mi wierzyć koszt wypadu za granicę jest stosunkowo niewielki w porównaniu do innych sportów motorowych. Część zawodników dzieli się swoim doświadczeniem i jest skora do pomocy, są tez tacy co nigdy nikomu nie pomogli i taka jest ludzka natura nic nie poradzisz. Zaplecze techniczne trzeba sobie samemu zorganizować i możesz to zrobić w przydomowym garażu. Ja mam to szczęście, że nad Żniński akwen mam 2 minuty spacerkiem:), z łodziami jadę całe 5 minut:). Jak wpadłeś na naszą stronkę to wiesz ilu nas jest, ale jeden za drugiego nerkę odda ;D
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 18, 2011, 23:54:35
vden
Na pewno masz rację i doświadczenie w tym co robisz. Ale masz też szczęście, że masz ekipę wspierającą.
Do akwenu jak mówisz masz 2 minuty spacerkiem....ja spacerkiem musiałbym dymać około 12 godzin.
Wypad nad wodę, który ty robisz z marszu, jak muszę przygotować odpowiednio wcześniej i sprawdzić telefonicznie warunki
bo np. woda może być za niska do zwodowania, albo uda się zwodować ale pózniej jak zjadą w dół to popołudniu już nie jestem
wstanie wrzucić łodzi na przyczepę, Więc ją zostawiam na boji, ale póżniej muszę znowu te 70km w jedną stronę zrobić aby ją wyciągnąć
z wodyi przywieżć do bazy, aby móc pogrzebać przy sprzęcie.
Dlatego bawię się bardziej turystycznie niż sportowo - ale pomimo przeciwności bawię się ile mogę,
bo życie jest za krótkie aby odpuszczać. Nie ma u nas (Kraków) Klubów typowo motorowodnych,
gdzie byłoby zaplecze, grupa wsparcia do tego typu przedsięwzięć - jest NKM ale to Nowy Sącz
 a my mówimy o najbliższej okolicy Krakowa. Ja własnie z ich gościnności i bazy korzystam w Tęgoborzy....
ale ma 70km w jedną stronę i nie odległość stanowi tu problem, ale czas potrzebny na pokonanie tej odłegłości


Jeszcze w tym sezonie ciągałem zestaw, który przekraczał 3,5t i znowu wiatr w oczy bo wprowadzili VIATOL
 - co znowu rzuciło jakiś tam cień na trochę dalsze wyjazdy rekreacyjne.

Tak więc dla mnie najrozsądniejszą alternatywą, jest właśnie rekreacyjna tysiączka....
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 19, 2011, 00:03:31
Jarku nie pozostaje mi nic innego tylko współczuć, że musisz tyle poświęcenia wkładać w przyjemności. Pozostaje mi się cieszyć z tego co mam, lecz praca zawodowa i sport zabierają mi tyle czasu, że rekreacyjne pływanie mogę na najbliższe lata jak zdrowie dopisze między książki wsadzić
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 19, 2011, 00:09:43
Dla tego własnie, że też pracuję a rodzina jakoś żyć musi :-)
to staram się tak to zorganizować, aby wilk był syty i owca cała.....
Co prawda to prawda, że w Małopolsce motorowodniacy mają przechlapane,
ale nie narzekamy bo na podkarpaciu mają jeszcze gorzej. Więc cieszymy się tym co mamy
i staramy się to wykorzystać jak się da....
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Listopad 19, 2011, 10:27:47
Koszty udziału w zawodach można zminimalizować poprzez zakup samochodu kempingowego, a taki można kupić za ok 10 tyś. więc nocleg, jedzonko i transport w jednym.

Zachęcony Twoim postem, starałem się znaleźć kemping za 10K.
No można wyszukać coś na allegro, ale nie wiem czy dojedzie z łodzią na przyczepie do granicy ;)
Napisz na czym się ścigasz, bo chyba nie doczytałem?
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 19, 2011, 12:41:43
W klasie T-550 i F4S, Kupiłem Mitsubishi L-300 82r, więc już leciwy, ale daje rade spokojna jazda 90km i śmigać można po calutkiej Europie jak na razie nie zawodzi a mam go 3 lata:)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Listopad 20, 2011, 13:48:15
Jaka jest waga (masa) zestawów które ciągasz ?
Chodzi mi o łódkę silnik i przyczepę.
Przyczepę masz lekką czyli do DMC-750 ?
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 20, 2011, 16:37:47
Do T mam standard skrzyniowca z zabudową pod łódź, a do F4 musiałem przyczepę zbudować od podstaw obydwie DMC 750, chociaż ta budowana przeze mnie na podzespołach 1500 kg łodzie z narzędziami odpowiednio 500 i 600 kg.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: Zibi w Listopad 20, 2011, 21:35:39
Hej vden, to Ty nieźle zapierniczasz po tej wodzie!  ;)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Listopad 20, 2011, 21:59:17
Marzyłaby się F1, no ale cóż trzeba twardo po ziemi stąpać i wiedzieć gdzie się "dziura w kieszeni zaczyna ;)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: giees w Luty 01, 2012, 19:09:15
No ale czy gdybyś był zawodnikiem jakiegoś klubu motorowodnego w ramach PZMiNW to czy też mógłbyś liczyć na starty finansowane przez związek?
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Marzec 29, 2012, 19:36:09
Żartujesz sobie Giees - prawda ??? 
Te czasy to już dawno się skończyły - niestety :-(
Trza mieć albo bogatego tatusia, albo ustosunkowanego wujka albo zamiennie lub jedno
z drugim ...mowa o sporcie i młodzieżowym i juniorskim i seniorskim  ;)
Małe Związki Okręgowe mają problemy z dofinansowaniem wyjazdów zdolniejszej młodzieży
na zawody - eliminacje do Mistrzostw Polski a co dopiero mówić o Mistrzostwach Europy czy też Świata....

Jak masz dobrego (bogatego) sponsora, to masz kasę na dobry sprzęt i wyjazdy,
zwłaszcza na eliminacje odbywające się w odległych częściach Europy...
Jak masz sponsora, to masz również kasę na stworzenie ekipy technicznej,
która buja się z Tobą podczas tych wyjazdów ale przede wszystkim pracuje podczas treningów,
testowania sprzętu, jesgo napraw i dozwolonego tuningu....i można tak wymieniać i wymieniać...

Reasumując - nie masz sponsora, wujka itd = brak wyników
a jak masz tylko kasę własną to wyniki są uzależnione od wysokości jej wkładu....
- a jak masz liczyć na PZMWiNW to raczej licz na siebie i płacz z bezsilności :'(  :'(

- chyba, że gdzieś jest inaczej - bo oczywiście mogę się mylić :-)
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: vden w Kwiecień 02, 2012, 22:52:51
Jarek święte słowa brak kasy=brak ścigania. Jestem członkiem klubu, który jest członkiem PZMWiNW i to tak naprawdę nic nie zmienia. Warto na stronie Związku poczytać regulamin powoływania kadry http://www.pzmwinw.pl/dokumenty/sport_motorowodny/regulamin_powolywania_reprezentacji.pdf jest miejsce medalowe MŚ, ME są środki brak "blachy" sam finansujesz. Za zdobycie złotego medalu ME jest nagroda 5000 pln http://www.pzmwinw.pl/galeria/sport_motorowodny/i_gala_sportow_wodnych.html za taką kasę ledwo remont silnika zrobisz lub będziesz miał na wyjazd na dwie imprezy.
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: jarek10 w Kwiecień 03, 2012, 13:45:17
I to jest najsmutniejsze w tym wszystkim, że "Lwią część" kasy przejada sam
Związek na etaty dla Prezesów, V-ce Prezesów, Sekretarzy i Bóg wie kogo jeszcze....
Na wyjazdy, delegacje itp.
Dla rozwoju sportu motorowodnego praktycznie niewiele robią, bo to generuje wydatki,
a w takiej sytuacji mniej pozostaje w kasie Związku na premie,
dodatki i nagrody oczywiście nie dla zawodników tylko etatowych pracowników Związku...i koło się zamyka :-(
Tytuł: Odp: Kto z forumowiczów uprawia?
Wiadomość wysłana przez: drift_king w Kwiecień 03, 2012, 16:00:17
I to jest najsmutniejsze w tym wszystkim, że "Lwią część" kasy przejada sam
Związek na etaty dla Prezesów, V-ce Prezesów, Sekretarzy i Bóg wie kogo jeszcze....
Na wyjazdy, delegacje itp.
Dla rozwoju sportu motorowodnego praktycznie niewiele robią, bo to generuje wydatki,
a w takiej sytuacji mniej pozostaje w kasie Związku na premie,
dodatki i nagrody oczywiście nie dla zawodników tylko etatowych pracowników Związku...i koło się zamyka :-(

Tak jest obecnie praktycznie wszędzie w motorsporcie.Sam od kilku lat latam autem w okręgówce PZM i tam jest podobnie...masz siano..się bawisz...nie masz to oglądasz z trybun,a nagrody za zwycięstwa wystarczają na zmianę oleju...