Autor Wątek: Motorówka do wakeboard/wakesurf  (Przeczytany 2055 razy)

Sierpień 23, 2020, 20:41:22
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Poznań
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Cześć,

Mam do Was ogromną prośbę.
Pływam na wakeboardzie ponad 17 lat i przyszedł czas na własną łódź.  Poszukuję motorówki do 12m, która nie będzie dramatycznie dużo paliła. Zależy mi na dużej fali oraz miejscach siedzących.
Macie jakieś propozycje albo znajomych, którzy chcieliby pozbyć się łodzi?
Będę super wdzięczny za każdy Wasz komentarz.
Budżet do 50 000 zł
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2020, 20:45:57 wysłana przez tomayx »

Sierpień 23, 2020, 21:38:08
Odpowiedź #1
  • *****
  • Wiadomości: 1588
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Niestety takie łodzie palą sporo. Aby mieć dużą falę, potrzebna łódź z komorami balastowymi i statecznikiem w dnie łodzi oraz komputetem. To wszystko wpływa na wagę łodzi i potrzebną moc. Ponadto za 50000 PLN, takiej łodzi nie kupisz. To co widziałem na rynku, to koszt rzędu 200 000 - 350 000 PLN.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Sierpień 23, 2020, 23:53:23
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 1580
    • Pruszcz Gdański
  • Akwen: Zatoka Gdańska
No dużej nie kupi za 50k ale te małe też potrafią wytworzyć niezłą falę w półślizgu i w wąskim kanale :(
Pozdrawiam Jarek
Sea Ray 280/315    2 x MerCruiser 4,3 MPI 220 hp
Sea Doo Challenger 180 SE   1,5 MPI  215 hp

Sierpień 24, 2020, 20:38:26
Odpowiedź #3
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Poznań
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Dziękuję za informacje, a jakie modele polecacie? Stosunek fali do spalania?

Sierpień 24, 2020, 21:21:37
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 1588
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Szukasz pro czy do amatorskiego pływania?
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Sierpień 24, 2020, 21:24:14
Odpowiedź #5
  • *****
  • Wiadomości: 1588
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne

Sierpień 25, 2020, 19:48:11
Odpowiedź #6
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 739
  • Starszy Sternik Motorowodny
    • Warszawa / Legionowo
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Żadna łódź do wake nie będzie mało paliła bo nie montuje się w nich silników mniejszych jak 5L V8 :) Taką łódź należy dociążyć zbiornikami balastowymi, załogą i to wszystko na koniec musi mieć moc żeby wyjść w ślizg z kimś na holu.
Ze wszystkich, które dużo palą, najmniej będą paliły najmniejsze w okolic 21 stóp. Co do wielkości i kształtu fali to zdania są podzielone. Szukaj z napędem V-Drive (silnik z tyłu), może trafisz coś z początku lat 2000 ale z budżetem 50kpln to chyba będzie "do poprawek" :D
Marcin.
Doral 230BR, 5.7L 350 mercruiser

Sierpień 26, 2020, 15:33:24
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Poznań
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Ok, dziękuję!
Myślę, że na początek amatorska. :)

Sierpień 27, 2020, 16:25:30
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 1189
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Te łajby wake'owe wcale dużo nie palą chociaż mają ogromne silniki
Latałem trochę Mastercraftem i przy wytwarzaniu fali i prędkości surfingowej około 17kmh pali to to poniżej 20 litrów na godzinę

Jeśli chodzi o 50.000 to sporo za mało na taką łódź
Proponuje kupić na razie coś tańszego koło 6 metrów ze sporym silnikiem, dorzucić zbiorniki balastowe, porządne pompy do pompowania i spuszczania wody, śrubę o małym skoku, żeby to ruszyć jak już będzie napełnione.
Mastercraft X24 którym ostatnio pływałem ma zbiorniki na 2000 litrów żeby wytwarzać dużą fale do surfowania


Wrzesień 12, 2020, 20:12:57
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 880
    • Illinois
  • Akwen: Wody lokalne
Żadna łódź do wake nie będzie mało paliła bo nie montuje się w nich silników mniejszych jak 5L V8 :)

Niestety takie łodzie palą sporo.

jest to całkowicie nieprawda !!!

pływałem kilkoma takimi łódkami, bylem tez wieloletnim  właścicielem

moja łodka wakeboardowa Nautique SAN210 z silnikiem V8 MPI ponad 300KM paliła chyba mniej niż mój obecny Sea Doo 300KM.

jak zatankowałem łódkę za 40$ to tłukliśmy ja  cały dzień, jak zatankuje skuter za 40$ to godzinka, max. 1.5h i pusty

dziś nadal w miarę regularnie plywam na Mastercraft , Centurion ,   

nowe łodki wakeboardowe kosztuja od prawie 500tyś zł do ponad 1mln, wiec i uzywki trzymają cenę,

za 50tyś to mozna kupic tylko szrot do remontu, dokładka drugie 50tyś żeby pływało.... nawet na moim rynku za przyzwoitą starą używkę (15lat) trzeba dać około 30tyś $

zaleta kupisz taką łódkę nawet 15 letnią, na niej nigdy nie stracisz, zawsze to trzyma cenę, a nawet drożeje

jeśli kupisz zwykła łodke V8 i będziesz dawał balasty to będzie paliło jak smok, po prostu inne specyfika przekładni, pływanie na innych obrotach...

myslę ,ze za łódkę z napędem V-drive to minimum 150tyś i jeszcze trzeba się dobrze naszukać
Starcraft tri-hull 19, CorectCraft SAN210, 2009 SD rxt-x 255, 2020 SD rxt-x 300

Wrzesień 12, 2020, 20:45:32
Odpowiedź #10
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Poznań
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
Dziękuję za Wasze komentarze. Rozjaśniają trochę, że jednak cena za dobrą łódkę to powinna być trochę wyższa.
Sporo pali - tzn.? 20l na mth?

Wrzesień 12, 2020, 21:32:58
Odpowiedź #11
  • *****
  • Wiadomości: 1588
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Kazik, nie wiem jak pływasz, ale na moim akwenie jest jeden MASTER CRAFT. Nie wiem jaki model, ale u gościa 60 L/H to  norma. 80-cioma też nie pogardzi ;)
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR

Wrzesień 12, 2020, 22:38:21
Odpowiedź #12
  • *****
  • Wiadomości: 1189
  • Akwen: Jeszcze nie pływam
@bercik... znam prywatnie Polskiego dealera MasterCraft co za tym idzie pływałem kilkoma jego łodziami. Nie ma tam tego typu spalania. 40 max jak idzie pełnym gwizdkiem. Ale jak pływasz z surferem z tyłu czyli 16-18km/h to jest max 20 litrów przy 10 osobach na pokładzie
Też mnie to dziwi i nie wiem dlaczego ale palą bardzo mało

Wrzesień 13, 2020, 04:27:13
Odpowiedź #13
  • *****
  • Wiadomości: 880
    • Illinois
  • Akwen: Wody lokalne
Kazik, nie wiem jak pływasz, ale na moim akwenie jest jeden MASTER CRAFT. Nie wiem jaki model, ale u gościa 60 L/H to  norma. 80-cioma też nie pogardzi ;)
80l na godzine to jest możliwe przy WOT i bardzo niekorzystne pływanie powyżej 5000rpm tymi łódkami, one nie są do tego stworzone ...... nigdy na żadnej nie miałem takiego wyniku, choć może i w katalogu pisać , że max i 100 litry/h

są to łódki uciagowe bardzo dobre spalanie przy predkościach holowania, lub wejściu we ślizg i tak płyniecie

 mego brata bowrider 4.3V6 jak holował wakeboard palił więcej ...



przy wielkości około 21 feet i silniku 5.7MPI, w modelach 2000-2008 na obrotach 2200-2500 rpm możemy  liczyć na spalanie nieprzekraczające 20litry.

są oczywiście tez modele większe po 23- 25feet i mają big block prawie po  8litry pojemności, to już inna bajka....

miałem  okazję pływać w Nautique G25 i big block to spalanie było juz spore, ale tam masa nieziemska była i na pokładzie z 15 osób.

jeśli teraz weźniemy, że nie są to łodki do wyscigow ,, przygotowanie narciarza, czasami gość płynie chwilę, ciagle wracanie sie, opływanie, stanie na wolnych obrotach, muza,  drineczki... itd... to po dniu wpływania gdzie na wodzie jesteś 7 godzin, realnie Ci stuknie 60litry i te 7 osób które pływalo maja juz dosyc. TO jest taka specyfika pływania łodkami wakeboardowymi, jak chcesz palować ponad 60km/h to nie tedy droga, jest pewien zakres optymalny obrotów i juz, powyżej jest nieciekawie. ja nawet słyszę jak te silniki źle pracują powyżej 5000rpm, jest taki metaliczny dzwiek jakby zawory waliły, przy normalnych obrotach jest przyjemny bulgot.

Ze spalaniem nie jest źle, a biorąc wagę i V8 to nawet dobrze, bo ...

problem ze 50tys za V-drive jest cena smieszną i całkowicie nierealną, a raczej trzeba przeznaczyć 3 razy tyle.

pierwsza sprawa, jako uzytownika takiej łodki to akwen wymaga , dość głebokich akwenów, niedużo trzeba i sruba pogieta, wałek uszkodzony, a nawet V-drive uszkodzony. Jak mamy szczeście to sama śruba  4tys zł, a jak pecha to i 15tyś.... każda przeszkoda robi nieszczęście. Trzeba uważać jak z jajkiem i cały czas mysleć że mamy śrubę po kadłubem.

następna sprawa to waga, nie ma w Polsce  opcji na samą kat. B a i auto musi być solidne, łódka, przyczepa (czesto 2 osiowe), troche ładunku i mamy 3 tony minimum

ostatnia temat to manewrowosc, tam jest tylko płetwa do skrecania, inaczej tym się pływa, trzeba trochę wprawy

koszty naprawy, trzeba realnie liczyć, że modele po 15 lat mają po 2000 i więcej godzin, a nie 300 na zegarze,wszystko się juz psuje , jest drogie, naprawa silnika ze 20-30tyś (zalezy na ile osprzęt jest nadal sprawny), mimo, że to są silniki najczęsciej na bloku chevy to daleko im do typowego Mercruisera... produkt finalny jako silnik robią czesto inne firmy, jak PCM, INDMAR, wkładają swoje wałki, zmodyfikowane głowice, rożne systemy wtryskowe, komputer inaczej programowany, różne kolektory,  pompy, po 2008  katalizatory....
uwaga  starsze łodki mogą być na silniku Forda 351W jak gaźnik to pól biedy, ale jak MPI , tego mozesz nawet nigdy już nie naprawić, nie wierzysz ,znajdz mi wiązke silnika do tego Forda, albo nowy komputer, nie ma szans...
wymiana V-drive z 15tyś,  sporo specyficznej elektroniki, zegary dedykowane, perfect pass, pompy balastowe, często drogie audio, skaj będzie w rekach się rwał, sama pompa wody, która pada, u mnie np. był model Sherwood Pump G-21 to już koszt powyżej 2000zł. Moja łodka miała elektroniczne zabezpieczenie kodem użytkownika (bez kluczykowe), oraz panel sterowania taki pół dotykowy, to się zużywa z wiekiem, jak posłuży 15lat to i tak super,  wymiana tych paneli , to też koszt ok. 3000zł.  Jest naprawdę drogo ......... czesci tylko z Usa....   

według mnie spalanie to pikuś, nawet jak kupimy w miarę zadbany model za 150tyś, to zwykłe naprawy będą drogie, trwały dugo

Ostrzegam że to może byc koszmar, są to łodki dośc zaawansowane, to taki mercedes Mercedes S W220, drogi w naprawach...

często naprawy kończą się patentami, jak Ci padnie specyficzna skrzynka bezpieczników, to nie kupujesz nowej producenta za 3000zł, ale przerabiasz instalacje i ładujesz jakiegoś chinola za 300zł, jak Ci padną zegary, to nie kupujesz nowych dedykowanych, ale jakiś aftermarket, itd.... a modele z ostatnich lat to już całkiem masakra bo zegary to centrum sterowania zintergowany z ECU i trzeba wylożyć np. 12-15tyś na nowe i tylko diler to zaprogramuje. 


Tak że Kolego paliwo to pikuś, Pan Pikuś     
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2020, 05:22:13 wysłana przez Kazik_usa »
Starcraft tri-hull 19, CorectCraft SAN210, 2009 SD rxt-x 255, 2020 SD rxt-x 300

Wrzesień 13, 2020, 08:42:33
Odpowiedź #14
  • *****
  • Wiadomości: 1588
    • Gorzów Wlkp
  • Akwen: Wody lokalne
Kazik, dokładnie tak jak napisałeś. Kiedy bawimy się w holowanie i tylko w holowanie, to spalanie takie może być. Bo to ni pływanie, ni stanie. Ale łodzią też chce się popływać w ślizgu, no i wtedy się zaczyna. A średnia potem wychodzi taka a nie inna. To dotyczy wielu udek z większymi silnikami.
KAWASAKI ULTRA 300X
SEA RAY 185 BR