Skocz do zawartości

Suzuki DF 140 z 2008r


DARKOM
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Mam  pytanie czy ktos stosował do tego silnika ( rok 2008, około 570mth)  olej do spodziny  MOTUL 75W90 TRANSLUBE EXPERT i do silnika MOTUL OUTBOARD 4T OLEJ SILNIKOWY DO ŁODZI 10W40 i filtr oleju T501  Filtr oleju SO501. Czy to dobry wybór czy bardzie obsatwac za org suzuki olejami ? 

IMG_20250803_184424.jpg

Edytowane przez DARKOM
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Taaa… lej Hipol do Żuka chyba

potem na olx takie perełki, okazje. 
Hipol 30 zł 

Suzuki 59 zł

Motul 38 zł 

qs -140 zł 

Koszt przekładni 12-15 tys, to pierwszy argument do przemyślenia.
Następne argumenty: 

- przekładnie hipoidalne w spodzinach to nie skrzynie od Ursusa, ich życie to 1-3 tys godzin. To konstrukcje typu performance nie policzone na trwałość, a na efektywność. I żeby dotrwały tyle lub więcej to wymaga pewnej jakości oleju.

- tam wchodzi zaledwie litr i koszt oleju jest rzeczą siódmoplanową. 

-brak mieszalnosci z wodą- zwykła żyłka wędkarska nawinięta na wałek tnie wargę simmeringu i masz w weekend załatwione łożyska. 

- mineralne bazy Hipola które powodują dużą gęstość przy pracy w niskich temp. A zetki to raczej w wodzie i temp 15-19 st nie należą do ciepłych środowisk.
- Przy prędkościach obrotowych 6-8 tys obrotów sam rozumiesz jaka piana się zrobi w spodzinie jak się napowietrzy olej i gdzie nie dotrze.
- niższa klasa Hipola Gl-4,cała reszta GL-5

- brak dodatków zmniejszających tarcie

- spokojny sen że zrobiło się dobrze na rekomendowanym oleju 

- po 50h czarny jak smoła bo klasa gl-4 ma połowę dodatku przeciwzużyciowego. 

 

ale każdy ma swój rozum i przekonania. To tylko moje skromne zdanie. 


 

 

 

 

 

Edytowane przez Saturn
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do końca się nie zgodzę. Może nie nalał bym oleju hipol do wyżej wymienionego silnika, gdybym nie musiał i miałbym inny, jak bym musiał to bym  nalał. Przez kilka lat -4 lata dokłądnie w przystani sportowej z braku laku a właściwie budżetu na wszystko zalewałem hipol GL4 do hond 20 i yamah 20. 4 silniki które posiadamy robią rocznie po 300 motogodzin każdy a więc pracują codziennie. Nie było najmniejszych problemów na hipolu a stan uzebienia i łozysk nie pozostawia nic do życzenia. Warunkiem jest szczelna przekładnia choć i bywało, że była woda. Ten olej nie jet najgorszy a pamiętać trzeba , że przekłądnia silnika zaburtowego przenosi ułamkowe momenty w porównaniu do przekładni ciągnika rolniczego czy choćby  koparki...Dziś używam oleju Yamalube GL4 lub do większych mercury wspomnianego wyżej quicksilvera performance nawiasem mówiąc którego cena jest oderwana.. Do swojego prywatnego motocykla BMW który ma 110 koni i do skrzyni i do przekładni na tylne koło zalałem tez yamalube. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...