Skocz do zawartości

YAMAHA PRO-v 200 brak pełnej mocy- rozwiązane !


dimcar
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 79
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Hej, dimcar,

 

napisz najpierw co zrobiłeś?

 

Czy wymieniałeś tłok, może łożyska, korbowód, czy co tam jeszcze.

Jak dałeś nowe pierścionki i jest to dobrze spasowane to trzeba troszkę docierać!!!!!

 

Bez podania co tam poskładałeś to jest wróżenie z fusów.

Wysłałem Ci telefon do serwisanta ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wymieniony ten tłok który sie rozsypał

 

wymieniłem też pierścienie na dwóch pozostaych tłokoach nad tym który się wysypał, prawa strona była całok

na tym tłoku który padł , dałem tez nowe łożyska

cały zestaw nowych uszczelek

pompa oleju została odpowietrzona poprawnie az olej doszedł do gaźników, pierwsze 10 l puszczone na mieszance, docieranie zrobione tak jak trzeba, teraz od złożenia ma już wypływane 35 godzin

 

generalnie wchodzi na obroty ( przynajmniej obrotomierz ) ale tak jakby śruba nie wchodziła- drzeba dac na 4,5 tys żeby wyszedł z wody jest ciężki w wychodzeniu , rozpędz się max do 60 km/h a, gdy kupiłem go od ciebie przez te dwa dni jak pływał wychodził lekko z wody już przy 3 tyś i leciał 100km/h- teraz płynie gorzej niz mój poprzedni johnson 140 na którym latałom prawie 80km/h i wychodziłem z wody przy 3,5 tyś obr

 

generalnie zachowuje się jakby miał około 100 hp takie moje odczucie a wiem że było inaczej nim padł ten tłok

 

wczoraj jeszcze czyściliśmy gaźniiki bo myślałem że się od kurzu przypchały ale - zer zmian

zdisiaj rano przubowaliśmy przyśpieszyć zapłon, ale to dziwne różnica przy ruszaniu tą dźwigienką pod kołem zamachowym jest ale po podregulowaniu gdy wypłynełem nie zauważyłem żadnej różnicy w pływaniu - dalj tak samo

 

gaźniki paliwem nie plują całośc leci do srodka

 

wszystko szczelne żadnych przedmuchód na uszczelkach nie widac

 

masakra, przeciez elektronika w tym silniku nie ma wpływu na moc więc zostaje paliwo i powietrze, gaźniki otwieraja sie na maxa paliwo leci tzn chyba leci bo tego tak naprawde nie widac , tylko po fulemenager widac że leci

 

w dodatku zibi podrasował ten silnik i w tej konfiguracji powinien miec 250-260 hp , tym bardzie rozwala mnie sytuacja

 

kto ma jeszcze jakis pomysł co sprawdić co zrobić- pomocy !!!! odwdzięcze się !!!

 

dzisiaj wieczorem spróbuje go wybłyskać lampą, co prawda przy tak przerobionym dolocie i dużych dyszach będzie trudnao ale sprawdze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dysze są tylko odrobinę wieksze a dolot jest w pełni seryjny

 

Pomysłu które mi przychodzą to:

- organki: sprawdź czy nie są uszkodzone, czy się domykają i są szczelne. Kompresje ma ale może gdzieś coś bokiem uciekać

- Świece: jaki kolor? Dobrze dobrane? Wymieniałeś je czy są stare

- Mieszanka: Jaki olej wlawałeś przy docieraniu? Jaką masz mieszankę? Jeśli masz za dużo oleju może go hamować

 

Co do kątu zapłonu oczywiście też bym sprawdził

 

Kolejna bardzo prozaiczna rzeczy która przychodzi mi do głowy... sprawdź cięgna

Może gdzieś coś się haczy i nie otwiera przepustnic do końca?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

organki są ok zamykają się ok   

bokiem nic nie ucieka

świece są jasne takie rudawe tak jak powinny być

są nowe takie same jak ty miałeś założone

mieszanka została ustawiona tak jak ją wy ustawiliście

 

cięgna nie haczą jeszcze sprawdze ten zapłon i stosunek zapłonu do otwierania przepustnic                             

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tak dzwoniłem , musze sprawdzić wieczorem ten zapłon bo w dzień nic nie widać,powiedział zebym sprawdził czy przypadkiem przepustnice się nie otwierają przed przyśpieszaczem,

 

myslałem że dostaje za dużo oleju dostaje , zmiejszyłem mu dzisiaj dawkę ale raczej nie ma różnicy

 

jesli ten zapłonnie pomoże to już nie wiem ,..... masakra....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JESZCZE JEST SPRAWA ŚWIEC na obudowie br9hs-10

na stronie yamahy też br9hs-10

 

a w manualu yamahy  i tablicy serwisowej yamahay i katalogu NGK - br8hs-10

 

dziwne że kilka źródeł podaje inną świece

 

do tej pory pływałem na 9  jutro wkręce 8 zobacze czy bedzie różnica,

 

wracając do oleju jak zmiejszyłem jeszcze ciut ta dawkę , mam wrażenie że lepiej sie zbiera, chociaz prędkośc taka sama, więc to może byc złudne...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Powracam do tematu...

 

co do świec to:  po wykręceniu, gwint jest troche zaolejony, elektroda jest jasna taka rudawa, a izolator pod elektrodą wokół rdzenia jest cały czarny taki w nagarze olejowym --  czy to prawidłowo ??

 

zapłon, na almpe nie udało mi się ustawić bo po podłączeniu , lampa nie błyska - dałem stały plus i minus i kabel na pierwszy cylinder i zero reakcji  ???!!!

 

sam przyspieszacz raczej działa bo gdy nim ruszam obroty rosnąi maleją-- ustawiłem cięgno przyspieszacza tak jak w instrukcji na 7 obrotów

 

nic to nie dało , jak przyspieszyłem mu jeszcze bardziej zapłon to pluł paliwem  ( nieprzepalał) tak jak by zapło nie miał wpływu na silnik podczas pływania -- to mnie dziwi bo jak w mercriuserze podczas pływania przekręcaliśmy aparat to łódź odrazu szła lepiej ---  ???

 

wracając do swiec to co dwa trzy pływania całodniowe świece trzeba wymieniać  , zdiasiaj padła np na 2 i na 6 cylindrze

 

i generalnie jest jeszcze tak jak włączam gas bez biegu to silnik wkręca się ładnie lekko i szybko, a na biegu już jest lipa !!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Najpierw po odpaleniu podłączyłem zbiornik zewnętrzny z mieszanką 10 l paliwa i poczekałem az sie skończy na niskich obrotach

tez w celach odpowietrzenia pompy olejowej

 

później wypłynołem pierwsze 20 godzin tak do 3-3,5 tysobr

 

od 20 - 50 godz  max do 5 tyś/ obr ale na krótko i płynnie bez szarpania

 

 

po 50 godzinach pełen zakres obrotów ale dalej bez szarpania manetką

 

olej do 50 godzin był ustawiony na maxa

po 50 godz zmiejszyłem

wydaje mi się że teraz jest cos pomiędzy 1:100 a 1:50

jest już wypływane 100 godzin

na początku zalewało świece olejem i musiałem wymieniać świece co dwa dni

 

olej yamaha tcw3

 

ale powiem że odrazu po zwodowaniu była próba jak płynie i od samego początku nie miał mocy

 

na samym gazie wkeca się szybko i lekko

na biegu wolno długo i jest mega mół 

 

wczoraj obok płyneła motorówka 5 m z johnsonem 115 v4 i miałem już na blacie 5500 obr a ten johnson mnie wydymał !!!

 

ewidentnie silnik pracuej jakby miął 100 koni max

 

wczoraj zmieniłem zawór przed pompami paliwa bo przepuszczał, pompy zamówiłem nowe bo tak jakby delikatnie tez przepuszczają, chociąz wydaje mi się że to nie może mieć tak dużego wpływu

 

dzisiaj wyczyściłem wszystkie złącza elektryczne i zrobie testy

 

kto ma jeszcze jakies pomysły ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Najpierw po odpaleniu podłączyłem zbiornik zewnętrzny z mieszanką 10 l paliwa i poczekałem az sie skończy na niskich obrotach

tez w celach odpowietrzenia pompy olejowej

 

później wypłynołem pierwsze 20 godzin tak do 3-3,5 tysobr

 

 

Po pierwsze na dzień dobry spierniczyłeś sprawe pierwszymi 10 litrami paliwa

 

NIGDY nie dociera się silnika na luzie.

Oczywiście silnik na wolnych obrotach ale na biegu. MUSI mieć obciązenie

 

Ja docierałem według instrukcji Yamahy i wszystko działało

Tu masz kopiuj/wklej z tej instrukcji:

 

TWO STROKE OUTBOARDS

Interval Procedure

1st 10 Minutes Run the engine at the lowest possible speed (idle). A fast in-gear idle is best.

Next 50 Minutes Do not exceed half throttle (approximately 3000 rpms). Vary engine speed occasionally. If you have an easy planing boat, accelerate at full throttle onto plane, then immediately reduce throttle to 3000 rpms or less.

Next 2 Hours Accelerate at full throttle onto plane, then reduce engine speed to 3/4 throttle (approximately 4000 rpms). Vary engine speed occasionally. Run at full throttle for 1 minute, then allow 10 minutes of operation at 3/4 throttle or less.

Next 7 Hours Run the engine at any speed however avoid operating at full throttle for more than 5 minutes at a time.

After the 1st 10 Hours Operate the engine normally.

 

Jak dla mnie to zamuliłeś silnik. To jest 2 suw on lubi i musi się kręcić

Jeśli latałeś nim 50 godzin na za dużej mieszance to ubrudziłeś go od wewnątrz niespalonym olejem

Zarówno na wydechu jak i na dolocie. Za dużo tego tematu

 

Ale nie wiem co teraz możesz zrobić :-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sprostuje:

 

po złożeniu i zwodowaniu

 

najpierw się przepłyneliśmy trwało to z 5-10 min

i już wtedy nie miał mocy bo w ślizg wchodził prz 4,5 tyś obr

 

co do oleju to był stopniowo zmniejszany .... wczoraj po rozmowie z Twoim znajomym z serwisu, zrobiłem tak jak mówił rozebrałem spodzine i płaszcz wodny pod ecu, wszytsko jest czyste, tłoki nie są przytarte pierścienie jak lustro, dzień wcześniej zdjełem gasźniki i harmonijki - tam też czysto

 

generalnie ustaliliśmy że zostało rozebrać blok i sprawdzić czy pierścienie na wale się nie obruciły zamkami w jedna stronę, bo wtedy byłby brak wstępnej kompresji.

 

a jak brałem ją od Ciebie to na pompie oleju dawka była ustawiona na max , więc wcześniej byłby zamulony

 

i żebyś źle nie odebrał moich wiadomości , ja nie mam do Ciebie żadnych pretensji !!!  :)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...