Autor Wątek: 11.05.2014 :: Mazury -> Zalew Zegrzyński w jeden dzień  (Przeczytany 13838 razy)

Marzec 18, 2014, 22:53:30
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Obywatel Świata
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
To już niemal tradycja, że w okolicach lutego / marca zbierają się chętni do grupowego pokonania odcinka ZZ -> Mazury. Tradycją jest też fiasko tej operacji. Aby zwiększyć prawdopodobieństwo wyprawy podaję konkretną ofertę, konkretną datę, konkretny plan. Oferta jest dostępna na dwóch forach internetowych. Blisko daty rozpoczęcia będę informował o liczbie chętnych na obu forach.


Trasa:
1) Mikołajki/Giżycko (dokładne miejsce do uzgodnienia)
2) tankowanie w Mikołajkach pod korek (paliwa musi wystarczyć jeszcze na około 142km)
3) śluza Karwik [20km]
4) początek Pisy [8km]
5) Pisa [80km]
6) Narew do ujścia Ostrołęki [34km]
7) Ostrołęka - dłuższy postój w Ostrołęcę w celu przyniesienia paliwa w kanistrach (paliwa musi wystarczyć jeszcze na około 118km)
8 ) Narew do ZZ [118km]
9) Zalew Zegrzyński - okolice mostu w Zegrzu, koniec
razem 260km


Start:
11.05.2014, g. 8:00, Mikołajki/Giżycko (w razie złej pogody rezerwujemy też: 18.05.2014)


Zasady uczestnictwa:
- każdy uczestnik płaci za swoje koszty i bierze za siebie odpowiedzialność; nie ma oficjalnego organizatora, ani składek, to nie jest komercyjna wyprawa, tylko towarzyska wycieczka
- wycieczkę rozpoczynamy na sprawnym, sprawdzonym wcześniej sprzęcie z pełnym bakiem paliwa i solidnym zapasem na ok 140km
- zaczynamy w niedzielę ok 8:00 rano spotkaniem na wodzie (dokładne miejsce do uzgodnienia)
- kończymy tego samego dnia późnym popołudniem
- wsparcie ekipy brzegowej, transport powrotny i ew. dodatkowy dowóz paliwa we własnym zakresie (ja szacuję zurzycie na poziomie 130L, a zabrać na skuter jestem w stanie 120L + tankujemy w Ostrołęce)
- prędkość: wolny ślizg skutera, ok 45 - 65 km/h
- rezerwujemy 2 niedziele pod rząd w razie gdyby pierwszy weekend nie wypalił z powodu pogody lub niskich stanów rzek; ostatecznie potwierdzenie że w niedzielę startujemy w piątek rano
- preferowane skutery, ale jak się nie boisz urwać Zetki lub silnika zaburtowego oraz polecisz 50km/h, to zapraszamy jakimkolwiek pływadłem
 

Lista uczestników (na dzień: 18-03-2014):
1. pir0man (Yamaha VX1100 110KM)
2. funyo (Sea Doo GTi 130)
3. ...... ?

Aby zachować przejrzystość, proszę ograniczyć się do dyskusji w tym temacie tylko na temat uczestnictwa.
« Ostatnia zmiana: Marzec 19, 2014, 06:05:30 wysłana przez pir0man »

Marzec 19, 2014, 10:25:56
Odpowiedź #1
Lista uczestników (na dzień: 18-03-2014):
1. pir0man (Yamaha VX1100 110KM)
2. funyo (Sea Doo GTi 130)
3. Sebastian77 (Yamaha FX SHO)
3. ...... ?

Piszę się na taką wyprawę  :), bardzo lubię długie pływanie, a tej trasy jeszcze nie zrobiłem.
70 litrów w baku + 30 w przednim schowku,  jak przymocować paliwo na tyle ?
Macie jakiś filmik z zeszłego roku ?
Yamaha FX SHO, Galia 777

Marzec 19, 2014, 11:30:16
Odpowiedź #2
  • *****
  • Wiadomości: 1918
    • Giżycko
  • Akwen: WJM

Macie jakiś filmik z zeszłego roku ?
Niestety, w zeszłym roku nie udało się zgrać terminów i odbyła się tylko samotna wycieczka kolegi Kilwater07.

Marzec 19, 2014, 11:45:04
Odpowiedź #3
Ta tradycja mi się rzuciła w oczy  :-[
No to będą płynąc sami pionierzy tym szlakiem  ;)


Yamaha FX SHO, Galia 777

Marzec 19, 2014, 20:14:05
Odpowiedź #4
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Macie jakiś filmik z zeszłego roku ?
Niestety, w zeszłym roku nie udało się zgrać terminów i odbyła się tylko samotna wycieczka kolegi Kilwater07.

Co prawda trasa którą pokonałem w 2013  roku przebiegała w odwrotnym kierunku niż Wy planujecie bo płynąłem z Zalewu Zegrzyńskiego na Mazury ale coś już wiem na ten temat. W tym roku też popłynę bo naprawdę warto. Wrażenia z wyprawy bezcenne.
Pokonanie drogi z Zegrza do jeziora Roś zajęło mi 10 h.
Przy Waszych pojazdach taka trasa to pestka, nawet przy niskim stanie wody.
Pozdrawiam

Marzec 19, 2014, 22:22:23
Odpowiedź #5
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Obywatel Świata
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
(...)
Piszę się na taką wyprawę  :), bardzo lubię długie pływanie, a tej trasy jeszcze nie zrobiłem.
70 litrów w baku + 30 w przednim schowku,  jak przymocować paliwo na tyle ?
Macie jakiś filmik z zeszłego roku ?
Witaj. Cieszę się, że wybierasz się z nami.

Mogę polecić tylko kilka wybranych filmików ogólnodostępnych związanych z tym tematem:
1) wyprawa 5 dni skuterami Yamahy z Miami na Bahamy (można podpatrzeć sposób montażu bagażu na tylnej platformie):
https://www.youtube.com/watch?v=HVy59Olp5Vg
2) 17 minutowy film z trasy Warszawa - Mazury w lipcu 2012 (można się napatrzeć na Pisę i Narew w ramach przygotowania emocjonalno-duchowego):
https://www.youtube.com/watch?v=E9uqUKLx5qY
3) filmik komercyjny, ale ze skuterami na Pisie:
https://www.youtube.com/watch?v=EVHkioVFNo4

Marzec 20, 2014, 21:37:47
Odpowiedź #6

- prędkość: wolny ślizg skutera, ok 45 - 65 km/h

Aby zachować przejrzystość, proszę ograniczyć się do dyskusji w tym temacie tylko na temat uczestnictwa.


Chętnie, ale aż taki szybki nie jestem.........

Mam zresztą mocno "mieszane uczucia" bo na Pisie obowiązuje maksymalna prędkośc  12 km/h.
I czymś innym jest przekroczenie tej prędkości  o 6-7 km/h aby wyjść w delikatny ślizg, a czymś innym o ponad 30-35 km/h aby utrzymać sugerowaną przez Kolegę prędkość.

Teraz tym szlakiem pływa sporo kajakarzy a nad samą wodą tj. nad stosunkowo wąską Pisą, szczególnie w niedzielę,  siedzi trochę wędkarzy. No a na wodzie też pływa troszkę łabędzi i innego ptactwa. Pomijam fakt, że to okres lęgowy gdy ptaki siedzą na jajkach i przemknięcie grupy takiej grupy z nadmierną prędkością może być  dla nich szalonym stresem....
Potem spotykamy się z opinią, że nas motorowodniaków,  a w szczególności użytkowników skuterów nie lubią.... :(

Przepraszam, że mój, "zabarwiony nieco sceptyczną nutą",  komentarz nie został ograniczony tylko do  "deklaracji"  uczestnictwa.
Natomiast co do samego uczestnictwa, to chętnie wypłynę wam na przeciw- ale spotkanie przewidywał bym  jednak poniżej Ostrołęki, bo na Pisie takiego spotkania troszkę się jednak  boję..... :D
   
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2014, 21:47:53 wysłana przez Kilwater07 »

Marzec 20, 2014, 22:22:00
Odpowiedź #7
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Obywatel Świata
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Nie zamierzam nikogo ani niczego straszyć. Zawsze można zwolnić czy niemal się zatrzymać, szczególnie gdy płyną kajakarze, plażują okoliczni mieszkańcy czy stado łabędzi przegradza rzekę. Chciałem tylko zaznaczyć, że wypornościowo tego dystansu w skończonym czasie zrobić się nie da, a poniżej 35km/h nie utrzymam się z dużym bagażem w stabilnym, ekonomicznym ślizgu. Wskazana prędkość miała odnosić się do całego dystansu, ogólnie, w tym są jeziora, jest Narew, a przy okazji również Pisa. Próbuję założyć jakiś plan na sucho, ale nie mam dużego doświadczenia z rzekami, Ty masz je większe.

Może prędkości o których piszę nie są obiektywne - podaję wg licznika w skuterze, nie porównywałem go do GPS'a.

Pomijając meandry Pisy i kajakarzy jaką komfortową prędkość rozwijasz RIBem?

Marzec 21, 2014, 08:04:53
Odpowiedź #8
Pływałem szlakiem wielokrotnie- kiedyś żaglówką ze swoimi "Staruszkami" i później samodzielnie różnymi łódkami, teraz na ogól małymi RIB-ikami.

Jasne, że szybkie płynięcie Pisą jest pełne adrenaliny. Nieraz manetka samoistnie "chce iść" do przodu.  Staram się jednak godzić   uwarunkowania bezpieczeństwa, przepisów i zwykłej etyki na szlaku. Może też i z wiekiem przestaje mi się mniej gdziekolwiek  spieszyć. Na Pisie, szczególnie na jej pierwszych 30km, jest bardzo dużo poprzytapianych przeszkód i  pieńków, a w maju szlak może być jeszcze przez RZGW nie oczyszczony z powalonych drzew.
 
 Tak, że chyba największą frajdę mam płynac w "możliwie najwolniejszym" ślizgu tj. tak ok. 17-18km na godzinę. Wtedy silnik pracuje cichutko, spalanie to 6l/h, a ja mam przyjemność  z obserwacji wszystkiego co mnie otacza. Wówczas też nie pcha się wody (co ma miejsce przy 10km/h), a z drugiej strony  kilwater jest możliwie mały i nie niszczy nadmiernie brzegów. Przy takiej prędkości i kawie lub małym obiadku w Koźle na Pisę trzeba liczyć 5 godzin. 

Ponieważ piszesz o przymiarce na sucho: to samo śluzowanie i Kanał Jeglińki to mogą być 2-3 godziny (tam jest ograniczenie do 6km/h).
Dlatego też trasa z Giżycka, gdzie do Mikołajek można też płynąć dobre 3 godziny (ograniczenia na całym ciągu kanałów do 6 km i małych keziorkach przelotowych do 12km/h),  ograniczanie na Tałtach i Mikołajskim na przestrzeni dobrych 5-6 kilometrów powodują, jest trudna do zrealizowania. Zresztą w finale  spłyniesz na ZZ na noc i co dalej?
Tak, że sugeruję ewidentne skrócenie trasy (np. do odcinka  Mikołajki-Ostrołęka) lub rozciągnięcie jej na dwa dni. 

A tu jeszcze zdjęcie do tego co pisałem- łabądź na Pisie-
jak się do niego podpływa to on sie podrywa przelatuje 200m i znów siada na wodzie. W końcu da się on  "wyprzedzić" ale musisz przepływać obok niego powolutku...
Stąd moje obiekcje "szybkościowe"  o których pisałem w poprzednim poście.
 
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2014, 08:20:03 wysłana przez Kilwater07 »

Marzec 21, 2014, 09:41:47
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 1918
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Dzięki za cenne rady, oczywiście nikt nie ma zamiaru kozaczyć czy przyczyniać się do palpitacji serca u ptactwa ;) a tym bardziej u ludzi. Będziemy się starać płynąć spokojnie i w miarę możliwości płynnie, choć jak wyjdzie, to zobaczymy. Przyjemny ślizg skutera to co najmniej ok. 25-30km/h, więc trochę więcej, niż w przypadku RIBa.
Co do odległości i czasu przelotu, to zdecydowanie startujemy z Mikołajek, a nawet byłbym skłonny zastanawiać się nad Piszem - właśnie ze względu na śluzę i kanał (z Mikołajek do Pisza wyjdzie ok. 3h).
Wszystko jeszcze do uzgodnienia.

Marzec 21, 2014, 17:51:58
Odpowiedź #10
No dobra,
to tak dla podtrzymania emocji dorzucę moje zdjęcie z Pisy-
w rejonie miejscowości Ptaki, rzeka  Pisa płynie wyjątkowo szerokim korytem....

No i oczywiście "wszelakiego" powodzenia...
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2014, 17:58:14 wysłana przez Kilwater07 »

Marzec 21, 2014, 19:56:54
Odpowiedź #11
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
To ja tez coś dorzucę
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nbJtVlY_s70[/youtube]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=tXTjqVSXvQU&list=UUeJQg7duRmwIHjLpdOjbAXg[/youtube]
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2014, 20:50:32 wysłana przez jzsho »

Maj 04, 2014, 18:18:37
Odpowiedź #12
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Obywatel Świata
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Już wkrótce wybieramy się na wycieczkę. Termin, miejsce startu i końca zostały jednak upłynnione - będą ustalone między zainteresowanymi. Jeśli ktoś ma ochotę jeszcze dołączyć, proszę o info w temacie lub na PW.

Przejrzałem informatory oraz komunikaty nawigacyjne RZGW. Na Pisie głębokość tranzytowa to 1,2m i wg informatora z końca 2009r. jest zachowana tylko na ok 20km od Pisza w dół rzeki, potem przy SNW (86cm w Nowogrodzie, 136cm w Piszu) liczne mielizny 0,2 - 0,5m. Najnowszy komunikat nawigacyjny mówi, że głębokość tranzytowa na Pisie 0,5m będzie zachowana przy stanie 189cm w Piszu. Dzisiaj wg IMGW w Nowogrodzie jest 139cm i opada. W Piszu jest 214cm i w ostatnich dniach nie zmienia się istotnie. Reasumując: na dzień dzisiejszy na Pisie teoretycznie jest gwarantowane 75cm głębokości. Na Narwii w Ostrołęcę jest teraz stan 153cm, a informator z 2009r podaje w tym miejscu SSW=159cm, granica dolna SSW=108cm, górne SSW=200cm, więc chyba też jest w miarę ok. Temperatura wody w rzekach: ok 15 st. C.

Maj 19, 2014, 10:37:24
Odpowiedź #13
  • Nowy Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
    • Obywatel Świata
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Udało się. Pisz -> Zegrze Południowe.

Odnośnie obaw kolegów:
1) żadnego kajakarza nie utopiliśmy (widziałem może z dwóch na szerokiej Narwii)
2) łabędzie niczego się nie bały - większość miała w nosie że je mijamy, a dwa razy zostaliśmy przez nie z premedytacją zaatakowani
3) trzciny, gdzie mogłyby być gniazda ptaków, na Pisie widziałem niewiele - najczęściej krajobraz wypełniały łąki z pasącymi się i kąpiącymi się krówkami
4) cała trasa zajęła nam nieznacznie krócej niż koledze jzsho, więc średnia prędkość nie była wcale wysoka

Rzeki są zarąbiste. Polecam.

Maj 19, 2014, 23:40:38
Odpowiedź #14
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Gratuluję pokonania trasy i proszę o więcej informacji.
Dajcie jakieś zdjęcia z wyprawy.
Pozdrawiam