Autor Wątek: skuterem wodnym po Wiśle  (Przeczytany 2128 razy)

Styczeń 23, 2018, 13:24:33
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Po wiosennym docieraniu silnika, wczesnym latem chciałbym przepłynąć się Wisłą na warszawskim odcinku.
Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tej materii?

Jak jest prądami, wirami, kamieniami oraz innymi podwodnymi przeszkodami, które mogą ewentualnie uszkodzić skuter?
Czy ktoś z Was planuje jakieś pływanko po Wiśle? Razem zawsze raźniej i perzede wszystkim bezpieczniej
Kawasaki Js300

Styczeń 30, 2018, 23:13:28
Odpowiedź #1
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 182
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Nie trzeba za dużo słuchać tych mitów... Ja rozumiem obawę o coś co ma 80cm zanurzenia...
Oczywiście mam namyśli okresy w wysokim stanem wody

Ps.:
Wszystko co mi się przytrafiło to trafienie na piaszczystą mieliznę na środku wisły. Gdzieś na wysokości Czerska za Górą Kalwarią.
Płynąłem w kierunku Warszawy ze sporą prędkością, w mieliznę wbiłem się na długość ok 50m zanim mnie zatrzymało. Zepchnięcie skutera pod prąd było już niemożliwe, pozostało pchanie dalej w głąb mielizny, jak się okazało było to ok 500m i zajęło coś ok. 2 godziny... ;D ;D ;D Przygoda super! :) :) :)

 Ps.: A gdzie chcesz docierać ten skuter? Może najlepiej właśnie w Warszawie...??? :) Gdy temperatura zrobi się +15*C można już śmiało płynąć.  Stan wisły jest wtedy jeszcze bardzo wysoki. Slip w WKW koło Mostu Siekierkowskiego. Lecimy do śluzy na Żeraniu i wracamy... :)

« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2018, 23:26:21 wysłana przez Michalcc »
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Luty 01, 2018, 09:02:24
Odpowiedź #2
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Docierać będę na spokojnie na Zegrzu, do wypływania mam coś ok 3-4h, co przy stojaku nie jest takie hop siup  ::)

Wisłę zostawię sobie na lato, jak maszyna będzie dobrze dotarta i nabiorę większej wprawy w pływaniu (teraz będzie dopiero drugi sezon pływania na stojaku - cały czas uczę się)
Kawasaki Js300

Luty 03, 2018, 00:00:40
Odpowiedź #3
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 182
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

Stojak jest bardzo średni do pokonywania wisły i innych wypraw turystycznych...

Pomijam "jakość płynięcia turystycznego", ale czy benzyny starczy Ci na pokonanie wisły w dwie strony? Wpadnie się do Portu Praskiego, wpadnie się do Portu Czerniakowskiego, pokręcimy się troszkę od brzegu do brzegu i 3-4mth na pewno wyjdzie!
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Luty 04, 2018, 10:51:05
Odpowiedź #4
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 175
    • Wólka smoszewska
  • Akwen: Wisła środkowa
W zeszłym roku byłem w wawie skuterem yamahą 700 XL (ok 50 km w jedną stronę) i odcinek samej warszawy jest całkiem spoko, za warszawą w dół rzeki nie ma już w ogóle oznaczeń tak że tam już trzeba uważać na właśnie główki i mielizny bo można się nadziać nieźle. ;) co do spalania trasa w obie strony plus trochę pokręcenia się po samej warszawie czyli grzania non stop wyszło ok 50-55 litrów ;)
tam gdzie zaczyna sie pasja kończy sie ekonomia...:)

Luty 05, 2018, 07:52:19
Odpowiedź #5
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Panowie, macie rację, stojak nie jest stworzony do turystyki, ale i nie planuję długiego pływania.
Chciałbym raczej po prostu przepłynąć się Wisłą, np na odcinku od mostu Siekierkowskiego do Poniatowskiego i nazad  ;)



« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2018, 12:25:33 wysłana przez nurexx »
Kawasaki Js300

Luty 05, 2018, 17:23:10
Odpowiedź #6
A z tym to nie ma najmniejszego problemu.......
Problemy są niżej lub wyżej- oto dowód....
Wisła pod Górą Kalwarią...- w tym czasie "było  jej niewiele".... :-\

Luty 07, 2018, 08:17:16
Odpowiedź #7
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
tak czy inaczej będę musiał poczekać, aż ktoś z Was będzie pływał i podłączę się na chwilę.
Boję się, że pływając samemu podczas np problemów technicznych, zatrzymam się dopiero w Bałtyku  ;)
Kawasaki Js300

Luty 07, 2018, 10:07:22
Odpowiedź #8
  • *****
  • Wiadomości: 1918
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Moim tegorocznym planem jest weekend na Wiśle. Chcę go zrealizować w maju lub w czerwcu, w zależności od pogody - z doświadczenia wiem, że na całodniowe skuterowe eskapady (a już zwłaszcza na stojaku) trzeba temperatur na poziomie co najmniej 20st. i najlepiej słońce. Gdy tylko pojawi się szansa na taki weekend, od razu się pakuję i przyjeżdżam do Stolicy. Także zapraszam :)

Luty 07, 2018, 14:55:51
Odpowiedź #9
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Funyo, to ja z chęcią podłączę się na chwilę  ;D
Kawasaki Js300

Luty 07, 2018, 20:27:25
Odpowiedź #10
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 182
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
No to już jest nas trzech! :)
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Marzec 24, 2018, 22:08:19
Odpowiedź #11
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 182
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński

No to jak Panowie?
Płyniemy? :)

Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Marzec 24, 2018, 22:35:35
Odpowiedź #12
  • *****
  • Wiadomości: 1918
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Jak to? Kiedy? A poziom wody jest wystarczający? Ostatnio jak byłem w Wawie na WiW to kiepsko to wyglądało...
No i trochę jeszcze chłodno. :-\

Kwiecień 05, 2018, 22:58:23
Odpowiedź #13
  • *****
  • Wiadomości: 1918
    • Giżycko
  • Akwen: WJM
Jak tam poziom wody na Wiśle? Jest sens planować jakiś przelot tak w okolicach majówki?

Kwiecień 06, 2018, 07:53:27
Odpowiedź #14
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • sternik motorowodny, CMAS*
    • warszawa
    • instagram
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Ja jestem chętny, ale jeszcze nie jestem gotowy.

Jutro planuję zwodować się pierwszy raz w tym roku i zacząć docierać silnik po remoncie.
Muszę przepływać na spokojnie ok 3h, na co potrzebuję ok 4 wodowań.
Myślę, że przy sprzyjającej pogodzie będę ready na początku maja.

Zbierajcie ekipę i płyńcie, ja najwyżej dołączę innym razem  ;)
Kawasaki Js300