Autor Wątek: Zegrze - Wrota Mazur długi weekend majowy  (Przeczytany 3325 razy)

Maj 07, 2018, 17:13:49
Odpowiedź #30
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Poranne pakowanie



Pamiątkowa fotka tuż przed startem



Śluza Karwik, czekamy na wpłynięcie



W śluzie



Koniec kanału Jegilińskiego



Doływamy do Słonecznego Portu w tle hotel Gołębiewski



Krzysiek który użyczył nam lokum na dzisiejszy wieczór



Iwona wypakowuje nasz dobytek



Dwie a raczej trzy rybki



Na spacerku po Mikołajkach



Maj 07, 2018, 17:36:23
Odpowiedź #31
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna

Maj 07, 2018, 18:07:35
Odpowiedź #32
  • Motorowodny Sternik Morski
  • *****
  • Wiadomości: 2068
  • Akwen: Dolna Odra i Zalew Szczeciński
Dla mnie  bajka ;D  po prostu pięknie.
Pozdrawiam Lewar

Maj 07, 2018, 20:16:29
Odpowiedź #33
  • *****
  • Wiadomości: 2717
    • Cigacice
  • Akwen: Odra środkowa

Maj 07, 2018, 21:03:59
Odpowiedź #34
  • *****
  • Wiadomości: 1020
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Bardzo miło się czyta i ogląda, w najbliższy weekend zaczynam sezon a w Boże Ciało spróbuję zrobić wreszcie TĄ trasę.
Woda jak widzę bardzo wysoka, nie sądzę żeby mogło jej za trzy tygodnie zabraknąć :)

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Maj 07, 2018, 21:58:35
Odpowiedź #35
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Czwartego dnia śpimy dość długo. Budzimy się po 9 godzinie. Mimo że Krzysiek zachęcał nas do pozostania dłużej w Jego przyczepie planujemy przepłynąć na jezioro Bełdany. Parę minut po dziesiątej siedzimy spakowani w pontonie, powoli przepływamy przez Mikołajki, kilka fotek i w drogę. Płyniemy przy prawym brzegu jeziora zwiedzając i podziwiając piękno Mazur. Dopływamy prawie na sam koniec Jez. Bełdany i cumujemy na wyspie Piasecznej gdzie spędzamy kilka godzin zażywając kąpieli słonecznych. Na noc postanawiamy popłynąć na jezioro Śniardwy na wyspę Pajęczą. Dopływamy do wyspy, woda kryształ, jeszcze tak przeźroczystej wody w Polsce nie widziałem. Przy wyspie tłok, dużo żaglówek i wciąż napływają nowe. Dziewczyny kręcą nosem, wolą dzicz. Przepływamy na jezioro Seksty, płyniemy wzdłuż prawego brzegu i trafiamy na pierwszej klasy miejsce na nocleg wg. mapy nazywa się to Kaczor.(tylko bez skojarzeń). Zapowiadają gwałtowną burzę oraz deszcz. Rozciągamy plandekę między drzewami a pod nią rozkładamy namiot. Był to strzał w dziesiątkę. Pada, wieje a my przed namiocikiem siedzimy w suchym miejscu, po chwili deszcz przechodzi w grad ale nasze dodatkowe zadaszenie zdaje egzamin. Przestaje padać, trochę %, karty, ognisko jest bardzo fajnie. Siedzimy do późna, grubo po północy idziemy spać. W nocy zrywa się gwałtowny wiatr w jednym miejscu zrywa nam zadaszenie, muszę wstać i poprawić nasz daszek. Mimo wieczornego załamania się pogody był to bardzo fajny dzień.
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2018, 22:25:51 wysłana przez miro12a »

Maj 07, 2018, 22:21:00
Odpowiedź #36
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Zaczynamy dzień czwarty



Piaseczna wyspa na Bełdanach



Próbuję się oswoić z zimną wodą



Przygotowania obozu na burzę



Paulina wiąże linkę od plandeki



Baza rozbita w końcu można zapalić ognisko



Widok na jezioro Seksty



A taki widok po drugiej stronie cypelku na który rozbiliśmy namiot



I jeszcze raz jez. Seksty



Maj 07, 2018, 22:23:43
Odpowiedź #37
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
I jeszcze jedna nocna fotka z naszym pontonikiem



Maj 08, 2018, 20:16:47
Odpowiedź #38
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Piątego dnia wstajemy dość wcześnie, szybkie śniadanko i powoli płyniemy w kierunku Piszu. Przepływamy przez kanał Jegieliński, jezioro Roś. Tankujemy paliwo pod korek i w drogę powrotną. Znów płyniemy piękną Pisą, widoki po raz kolejny zapierają dech w piersiach. Stan wody jest dużo niższy niż dwa dni temu. Po paru kilometrach w otoczeniu lasów Puszczy Piskiej zatrzymujemy się na parkingu zorganizowanym przez leśników. Tutaj należy uważać ponieważ rzeka znalazło sobie skrót i na środku starego koryta rzeki jest wielka łacha piasku tuż za zakrętem. W tym miejscu Paweł dwa dni wcześniej zarył swoim silnikiem na szczęście bez żadnych konsekwencji. Pijemy kawę, podziwiamy śpiew ptaków, leżymy odpoczywamy, nawet zaliczyłem krótką drzemkę. Po godzinie płyniemy dalej do miejsca gdzie nocowaliśmy płynąc na Mazury. Po drodze mijamy parę
 żaglówek oraz kilka naprawdę sporych ok. 8 metrowych jachtów które płyną na Mazury. Rozbijamy namiot, palimy ognisko, pieczemy ziemniaki, przypominają się lata dzieciństwa. Korzystamy z pięknej pogody, do późna rozmawiamy relaksujemy się, wymieniamy się wrażeniami naszego wypadu.

Maj 08, 2018, 20:28:03
Odpowiedź #39
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna

Widok z tarasu leśników



Dziki odcinek Pisy



Pomost i krótki spacer w sercu Puszczy Piskiej



Podmywane drzewa które już niedługo runą do rzeki



Startujące łabędzie



Maj 08, 2018, 20:31:27
Odpowiedź #40
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Z pontonem i naszym szałasem wyglądamy jak uchodźcy


Maj 08, 2018, 21:43:40
Odpowiedź #41
  • *****
  • Wiadomości: 1020
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Inspirująca relacja, faktycznie, gdyby nie ponton to jak jakieś obozowisko bezdomnych baza wygląda :-)
Myślę sobie, że taki wysoki poziom wody to też nic dobrego, nurt może chwilowo lecieć na skuśkę, po jakiś zatopionych głębiej kamieniach. ciekawe czy te większe jachty docierają bez zakłóceń, rozumiem, że to wszystko żaglowe z pomocniczymi silniczkami...
Wcześniej była Wisła do Gdańska a co będzie po Pisie?

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Maj 09, 2018, 10:55:16
Odpowiedź #42
  • **
  • Wiadomości: 89
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Oprócz żaglówek płynęły takie wypasione  jachty na oko duże z 8 metrów i może więcej. To nie jest mój zakres zainteresowania tak że nazw modeli nie podam, ale bardzo odważnie szli po Pisie. Teraz myślę o Pętli Żuławskiej czyli Szkarpawa, Nogat, zalew Wiślany przy okazji Gdańsk, jest co zwiedzać. Pozdrawiam

Maj 09, 2018, 21:10:34
Odpowiedź #43
  • *****
  • Wiadomości: 1020
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Te wypasione jachty to był żaglowe czy motorowe? Pętlę Żuław robiłem a tu koło nosa taka trasa i jakoś ciągle coś staje mi na przeszkodzie, teraz jestem jeszcze bardziej nakręcony, pewnie nie tylko ja dzięki tej relacji :-)

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Maj 09, 2018, 21:18:06
Odpowiedź #44
  • *****
  • Wiadomości: 524
    • Radom
  • Akwen: WJM