Autor Wątek: Zegrze - Wrota Mazur długi weekend majowy  (Przeczytany 4663 razy)

Marzec 18, 2018, 14:53:09
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Jeśli pogoda pozwoli w długi weekend majowy planujemy wraz z kolegą przepłynąć pontonem z silnikiem z Zegrza do Piszu a właściwie do Imionek gdzie znajduje się przystań Wrota Mazur. Spanie w namiotach. Czy ktoś jest chętny podłączyć się do wyprawy ze swoim sprzętem, nie koniecznie pontonem?


Marzec 24, 2018, 22:07:34
Odpowiedź #1
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 184
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
A po co spać w namiotach gdy tą drogę robi się w jeden dzień?

Jeśli bez noclegu po drodze to piszę się!
Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Marzec 25, 2018, 13:02:52
Odpowiedź #2
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Dystans to około 250 km. Pontonem trochę ciężko tym bardziej że nie znam tego szlaku. Na Wiśle zrobiłem nieco ponad 200 km i byłem padnięty. Zauważ że prędkość przelotowa pontonu jaki ja posiadam to 25-28 km/h. Ale o prócz samego płynięcia jest fajnie się zatrzymać coś ciekawego zobaczyć porozmawiać pośmiać się, zapalić ognisko, kiełbaski itp. Ja planuję tą trasę zrobić w 3 dni a więc dwie noce pod namiotem. Rzeczy mogę Ci zabrać do pontonu. Na tą chwilę wstępnie są dwa pontony i jedna mała łódka.

Marzec 25, 2018, 18:34:36
Odpowiedź #3
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Jakiej wielkości ta mała łódka, wracacie tą samą drogą?

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Marzec 25, 2018, 18:39:21
Odpowiedź #4
  • *****
  • Wiadomości: 2535
  • Akwen: Odra środkowa
Miro, bardzo interesująca wycieczka. Ja się piszę z gumijakiem na przyszły rok bo teraz są już inne plany C:-).
Pozdrawiam

Marzec 26, 2018, 19:20:51
Odpowiedź #5
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Dziękuję za zainteresowanie
Na dzień dzisiejszy płynę ja 3,50 metrowym pontonikiem, kolega który zakupił łódkę laminat 3,20 m oraz znajomy z FB pontonem 3,20 z 15 konnym silnikiem. Po wyprawie z Krakowa do Gdańska myślałem o pętli Żuławskiej ale trochę mało czasu w weekend majowy. Przeglądałem opisy szlaków wodnych i padło na Narwię i Pisę. Plan jest taki aby dopłynąć do przystani Wrota Mazur i wrócić do Nieporętu ale wiecie jak to jest, dużo zależy od pogody, czy rejs będzie przebiegał bez awarii, ogólnie chodzi aby miło i wesoło spędzić czas

Marzec 26, 2018, 21:50:07
Odpowiedź #6
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pytam o wielkość bo obawiam się, że moja ponad 5m może być za duża na tle pozostałych. Ten szlak "chodzi za mną" cały czas, rok temu planowałem ale nie bylem gotowy sprzętowo a tylko na początku sezonu jest szansa na przejście dla większych łódek. Wnosząc z rozmiarów statków załogi nie duże będą, któż pomorze mi zejść z mielizny :-(

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Marzec 27, 2018, 18:39:04
Odpowiedź #7
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Płyniemy razem to i sobie na wzajem pomagamy. Myślę że nie będzie tak źle, a w kilku chłopa to łódź przeniesiemy  ;)

Marzec 28, 2018, 19:28:48
Odpowiedź #8
Pytam o wielkość bo obawiam się, że moja ponad 5m może być za duża na tle pozostałych. Ten szlak "chodzi za mną" cały czas, rok temu planowałem ale nie bylem gotowy sprzętowo a tylko na początku sezonu jest szansa na przejście dla większych łódek. Wnosząc z rozmiarów statków załogi nie duże będą, któż pomorze mi zejść z mielizny :-(

pzdr


Paweł,
w tym czasie nie pownieneś  mieć jeszcze najmniejszych problemów- i zapewne nawet nie "zaliczysz" żadnej mielizny....
Na Pisie są 3-4 miejsca, gdzie potencjalnie można zahaczyć o kamienie, natomiast na Narwi trzeba się trzymać nurtu i problemów ze stanem wody jeszcze nie będzie...
Jeżeli nie będzie większych opadów burzowych w czerwcu, to problemy ze stanami wód  mogą pojawić się najwcześniej pod koniec tego miesiąca   :D

Acha, a kolegom na pontonach gratuluję zamysłu, będę czekał na Was na Mazurach- ale kto wie może sam popłynę tam łódką...

Marzec 28, 2018, 21:22:03
Odpowiedź #9
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Pasuje mi plan płynięcia w tę i z powrotem. Obawy co do masy i zanurzenia wynikają głównie z tego, że moja łódź jest raczej bezzałogowa :-) i mogę nie dać rady bez pomocy z zewnątrz a i doświadczenie na wąskiej rzeczce mocno ograniczone.

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Marzec 28, 2018, 21:42:34
Odpowiedź #10
Dasz radę, tylko płyń rozsądnie (tj. czytaj: bez szaleństw)....
Wszystko będzie ok...
Jak pojadę na Mazury samochodem, to wypłynę Ci Pisą na przeciw.....
Ale może mi się też uda ruszyć wodą z Zegrza. Bardzo bym chciał.  Wszystko w rękach rodziny....(tj. rodzina i tak pojedzie samochodem....).
Pozdro

Marzec 29, 2018, 22:11:43
Odpowiedź #11
  • Starszy Sternik Motorowodny
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
"Zrobiłem" trasę  Zegrze-Pisz w sierpniu 2013 roku i zajęło mi to około 10 godzin.
Pamiętam, że było upalnie i płynięcie w ślizgu dawało ulgę.
Jak pogoda pozwoli dołącze do Kolegów, ale osobiście wolałbym przepłynąć ją w jeden dzień i spać w hotelu.
Tu jest krótka relacja z mojej  wyprawy.:
http://forum-motorowodne.pl/zalew-zegrzynski/zalew-zegrzynski-mazury-motorowkami/120/



« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2018, 22:32:57 wysłana przez jzsho »

Marzec 29, 2018, 22:38:50
Odpowiedź #12
  • Sternik Motorowodny
  • ***
  • Wiadomości: 184
    • Warszawa
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Właśnie to miałem na myśli.... 3 dni robi się to żaglówką.....

Pontonem, który popłynie w ślizgu w 1 dzień... Jak bez spiny to w 1,5 dnia....

Motorówka - Rinker U-181 3.0 Mercruiser 130KM
Skuter- - Honda AQUATRAX F-12 137KM

Marzec 30, 2018, 10:16:04
Odpowiedź #13
  • *****
  • Wiadomości: 1055
  • Sternik motorowodny, SRC-DSC, płetwonurek CMAS**
    • Warszawa/Marki
  • Akwen: Zalew Zegrzyński
Już widzę ślizg na pisie moją łódką ;-) Zresztą nie chodzi o przepłynięcie tylko o płynięcie, przynajmniej dla mnie. Hotel byłby fajny, przynajmniej na końcu drogi na jedną noc coby się odmulić :-)

pzdr
Łódka już pływa, pozostało dopracować audio.

Marzec 30, 2018, 22:15:33
Odpowiedź #14
  • **
  • Wiadomości: 90
    • Myślenice
  • Akwen: Wisła dolna
Z hotelem w Piszu raczej nie będzie problemu, co do planów 1 czy 2 czy 3 dni wszystko zależy od warunków na wodzie, pogody itd ja osobiście nie płynę na wyścigi, chcę po prostu fajnie spędzić czas. Dystans to około 250 km, to sporo ale po drodze są na pewno fajne miejsca które warto zobaczyć, choćby zamek w Pułtusku, przepłynąć kanałem. Pamiętam jak w 2016 roku płynąłem z Krakowa do Gdańska w 6 dni i nie było czasu praktycznie na nic, dlatego teraz chcę płynąć rekreacyjnie.