Skocz do zawartości

Rejestracja skutera wg nowych zasad


Superbemol
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Mój skuter jest zarejestrowany w PZŻ, a więc ma numer i nazwę. Postanowiłem go zarejestrować wg nowych zasad - w Starostwie Powiatowym. Zamierzam to zrobić off line, czyli na papierze i składając wizytę (albo wizyty :) ).

Postaram się opisać krok po kroku jak to wyglądało - może komuś się przyda.

Na razie pobrałem wniosek i mam pytanie do tych, co przez nową rejestrację przeszli: jak wyglądają nowe numery rejestracyjne? Pytam, bo we wniosku jest możliwość zostawienia starego numeru. Czy można sobie wybrać numer (w jakimś tam małym zakresie, jak przy samochodach)?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja niedawno przerejestrowałem skuter osobiście w starostwie. Zachowałem stary numer, więc nie wiem, czy jest jakiś wybór w przypadku nowych.

Mam też  CE, więc problemów nie było. Miła Pani na pierwszej wizycie pokazała, co i jak wypełniać, na drugiej naniosła drobne poprawki i wprowadziła do systemu,  na trzeciej odebrałem dokument. W sumie około miesiąca.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz nie musisz, masz na to dwa lata od ubiegłego sierpnia, czyli de facto jeszcze rok.

@kingu - mam certyfikat CE i pewnie byłby zgodny z Twoim, gdyby nie numer seryjny skutera.

 

A to na certyfikacie jest nr seryjny? Myślałem że to dla rodziny urządzeń jest wspólny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Udało się. :D

 

Mam w ręku świeżutkie Zaświadczenie o złożeniu wniosku o rejestrację z pieczątką, podpisem i kodem QR.

 

Co miałem:

1. Wypełniony wniosek. Pobrałem ze strony http://www.motorowodniacy.org/rejestracja_lodzi/druki_-_rejestracja_lodzi.html

Jeśli osoba składająca, właściciel i armator to ta sama osoba, to trzeba wypełniać wszystkie formularze, czyli trzy razy to samo, pomimo tego, że jedno z pytań wniosku dotyczy właśnie powyższego.

2. Zaświadczenie o wymiarach statku. Potrzebne mi było do pierwszej rejestracji skutera w Polsce w PZŻ. Kosztowało 100 zł w 2017r. Zawiera dane potrzebne przy wypełnianiu wniosku, ale nie zawiera kategorii projektowej, czyli dopuszczalnej ilości osób na pokładzie, siły wiatru i wysokości fali. Te dane odczytałem z tabliczki znamionowej skutera i wpisałem do wniosku.

3. Skan Dowodu rejestracyjnego z PZŻ. Istnieje możliwość zachowania starego numeru rejestracyjnego. Można także zachować, lub nie - nazwę jednostki, jeśli została nadana. Ponieważ podobał mi się stary numer i nazwa, postanowiłem zachować oba elementy. Nowe numery są podobne do tych z PZŻ, czyli PL88888VV, gdzie 8 - cyfry, a V - litery.

4. 60zł. Podobno wysokość opłaty zależy od mocy silnika.

 

Czego nie miałem:

1. Certyfikatu CE

 

Wystarczyła jedna wizyta w Starostwie. Drobnych poprawek dokonałem na miejscu skreślając, poprawiając i stawiając parafkę. Nie było konieczności ponownego wypełniania formularza. Nie podałem ani telefonu ani adresu e-mail.

Wizyta trwała ok. godziny, z czego w samym biurze nie więcej, niż 10 minut. Pozostały czas, to spacer po okolicy, w czasie którego panie wprowadzały dane do systemu (być może zajęło im to mniej czasu, ale nikt nie lubi, jak mu się stoi nad głową, więc umówiliśmy się na godzinę). Po wprowadzeniu danych dokonałem przelewu na konto i dałem na pen drive potwierdzenie, które pani sobie wydrukowała.

 

Otrzymałem zaświadczenie, które uprawnia do pływania. Po twardy dokument należy przyjść osobiście za ok 2 tygodnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z tego co dowiedziałem się przy ostatniej kontroli na wodzie od "panów władzy", te nowe przepisy i rejestracja w starostwach jest na tyle nie dopracowana, że można sobie bez problemu zarejestrować jakikolwiek pojazd wodny złożony w z własnych części w garażu. tak jak kiedyś rejestrowało się przyczepki lekkie typu "SAM", tak teraz ponoć jest z motorówkami i skuterami wodnymi. sam osobiście rozmawiałem i sami o tym wspomnieli
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

U mnie wygladalo to tak:

Miałem oryginalna fakture zakupu + certyfikat CE i jeszcze jedna kartke z wymiarami skutera.

Udałem sie do wydzialu Rolnictwa, Leśnictwa i Środowiska w Starostwie.

Bardzo miła pani pomogła wypelnic wniosek i te inne papierzyska i poprosila zeby doslac @ zdjecie numeru skutera(HIN), naklejki z iloscią osob+ładunek i potwierdzenie przelewu 80 ziko.

Po powrocie do domu uiscilem oplate i wyslalem co trzeba.

Na nastepny dzien mialem podjechac po dokument rejestracji(wazny 30 dni i mozna na tym plywac)

Mimo obaw caly proces zakonczyl sie w 2 dni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 11 miesięcy temu...
  • 5 tygodni później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...